|
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu
Bułki z figami…...czyli figa z makiem, jak je nazwałam :) Jest to mój pierwszy udział w Weekendowej piekarni i na pewno nie ostatni. Edycję #36 poprowadził po raz pierwszy przedstawiciel płci męskiej, Mich z bloga Aromatyczny. Wybrał dwa wspaniałe przepisy: bułki z figami i pikantny chleb ze szczypiorkiem i cheddarem (a może z gruszką?!). Zdecydowałam się na bułki lecz chleb mam nadzieję zrobić w najbliższym czasie. Bułeczki są mięciutkie, delikatnie pachnące, o lekko słodkim smaku. W moim przypadku do najpiękniejszych nie należą, chociaż z ciastem pracowało mi się bardzo dobrze. Mój piekarnik je niestety popsuł :] Nadrabiają jednak fantastycznym smakiem! Najbardziej smakowały z samym masełkiem lub melonem i prosciutto. Wszystkie bułeczki zniknęły w zastraszającym tempie. Polecam! Składniki na 12 bułek:
Posiekać drobno figi, zagotować z wodą. Odstawić do ostudzenia (37 stopni C). Odlać 2/5 szklanki ostudzonej wody z fig, wlać do miski. Rozetrzeć w niej drożdże, zostawić na 10 minut. Wymieszać w misce oba rodzaje mąki z solą, wlać rozmieszane z wodą drożdże i wodę z figami. Dobrze wyrobić i zostawić na 15 minut. Wyłożyć ciasto na posypana mąką stolnicę, wyrobić trochę, uformować wałek i podzielić na 12 części. Formować okrągłe bułeczki. Układać na posmarowanej blasze. Zostawić na 45 minut do wyrośnięcia. Nagrzać piecyk do temperatury 200 stopni C. Posmarować bułki jajkiem, posypać makiem lub sezamem i piec około 22-25 minut. Buon Appetito! :) sobota, 20 czerwca 2009, viridianka
Komentarze
aga-aa
2009/06/20 21:16:44
ale co ty od nich chcesz? moim zdaniem wyglądają normalnie! naprawdę
2009/06/20 21:49:36
Tak ,wyglądają tak jak bułki powinny wyglądać:)))) Czyli najprawdziwsze ,przepysznie wyglądające bułki
I witam w rodzinie weekendowych piekarzy ,piękny debiut 2009/06/20 22:40:28
Gratuluję udanego debiutu! :) Wbrew temu co piszesz, ja tam widzę fajne bułeczki. :) Smak ich tez poznałam, więc zgadzam się w pełni, że są pyszne. :)
2009/06/20 22:44:37
Wyglądają jak to bułki ;). A i pyszne być muszą, skoro takie rzeczy w sobie mają...
2009/06/21 10:40:54
wygladaja smakowicie:) moze tez sie skusze i je upieke:)
pozdrawiam! 2009/06/21 21:58:16
Tak,znów się będę zachwycała:)
Ale.. ja to bez fig,bo nie lubię owych owoców. 2009/06/21 22:04:26
Piękne bułeczki. Ja tym razem zabrałam się za chlebek na zakwasie, ale do tych bułeczek pewnie wrócę. Pozdrawiam - muffingirl
2009/06/21 22:20:28
o matko dziękuję Wam! :)
kuście sie bo naprawdę warto:) Olciaky ja tez fig suszonych (świeże uwielbiam) nie lubię i dlatego jak najdrobniej je pokroiłam, nadały jedynie lekkiej słodyczy bułeczkom, ich smak jest praktycznie niewyczuwalny;) 2009/06/21 22:28:10
Viridianko ja też nie widzę zepsucia w tych bułeczkach. No i sie cieszę, że smak fig niewyczuwalny - jest szansa, że jak się wyrobię z całą pracą to je upiekę :)
2009/06/21 22:47:24
Kabamaiga dziękuję:) ja wiedziałam że są i troszeczkę je czułam, chociaż może nawet podświadomie;) natomiast rodzice i znajomi nie mogli ich wyczuć, zawsze możesz ograniczyć ich ilość :)
|