|
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu
Chleb z czterema ziarnami (Four-Grain Bread) W poniedziałek rano Pan Listonosz przyniósł bardzo przeze mnie wyczekiwaną paczkę z książką ‘Bread’ J. Hamelmana :)) Teraz codziennie ją przeglądam, oglądam, czytam… mój zachwyt rośnie radośnie z każdym nowym zdaniem. A dzisiaj z Babcią upiekłyśmy pierwszy chleb z jego mistrzowskiej książki – chleb z czterema ziarnami (tego tytułu nie znajdziecie w książce, ja nie wziełam pod uwagę mąki, a Ania napisała mi właśnie że Pan Hamelman najprawdopodobniej bierze również ją (mąkę, nie Anię ;)) pod uwagę, u mnie zostaje jednak tak jak już jest ;)) W trakcie mieszania, zagniatania, formowania opowiedziałam Babci o Weekendowej Piekarni i Cukierni, obie zgodnie stwierdziłyśmy ze nasze pieczenie możemy nazwać ŚP… czyli Środowa Piekarnia :P Z pomysłu najbardziej śmiał się mój Dziadziuś gdy wpadł z 10-kilowym workiem mąki prosto z młyna (!) Mówię Wam jest naprawdę niesamowicie puszysta, jeszcze takiej nie widziałam… za tydzień to właśnie z niej chleb upieczemy :)) A dzisiejsze bochenki? Przepyszne! Lekko chrupiąca skórka, mięciutki, nieco wilgotny miąższ, mnóstwo ziaren… taki jak lubimy najbardziej. Bardzo polecam! namaczanka:
pate fermentee:
ciasto właściwe:
namaczanka: Wymieszać w misce łamane żyto (lub otręby), siemię lniane, ziarna słonecznika, płatki owsiane. Zalać wodą, wymieszać, przykryć folią spożywczą i odstawić. Namaczankę należy sporządzić przynajmniej 4 godziny przed przygotowaniem ciasta właściwego tak by ziarna zdążyły nasiąknąć. pate fermentee: W misce rozpuścić drożdże w wodzie, dodać sól i mąkę, wymieszać do gładkości. Przykryć miskę folią spożywczą i odstawić na 12-16 godzin w około 21 st. C. Umieścić wszystkie składniki ciasta właściwego w misce oraz namaczankę. Miksować na wolnych obrotach przez około 3 minuty (dopóki składniki się połączą). Gdy składniki zaczynają się łączyć dodawać po kawałku pate fermentee (można dolać trochę wody lub wsypać mąki gdy ciasto jest za suche/za lepiące). Miksować na szybszych obrotach 3-3,5 minuty (my zagniatałyśmy ciasto ręcznie). Odstawić do wyrośnięcia na 2 godziny, składając ciasto po 1 godzinie. Podzielić ciasto na 3 bochenki, nadając im okrągły kształt (my podzieliłyśmy na 2 części, jeden bochenek piekłyśmy w foremce, drugi na blaszce). Pozostawić na 10-20 minut by ciasto odpoczeło na lekko oprószonej powierzchni. Ostatecznie uformować kształt, okrągły lub owalny. Bochenki włożyć do koszyków do wyrastania, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na około 1-1,5 godziny w ok. 24st.C. Wyrośnięte bochenki przerzucić na nagrzaną blaszkę/kamień (naciąć) i piec w 230st. C z parą (u nas naczynie z wodą i temp. 220st.C). Piekarnik uchyl gdy bochenki zaczną się rumienić (nie uchylałyśmy), pieczenie należy dokończyć w suchym piekarniku. Obniż temperaturę gdy chleby zaczną za szybko się rumienić (my po 20-25 minutach obniżyłyśmy temp. do 190st. C). Bochenki powinny piec się ok. 40 minut. + z podanego przepisu można także upiec bułki Buon Appetito! :) środa, 26 sierpnia 2009, viridianka
Tagi:
drożdże
Komentarze
kasiaaaa24
2009/08/26 20:36:57
Łooo dla mnie za skąplikowane :) Podziwiam za pieczenie chleba, oj podziwiam :)
2009/08/26 20:37:25
hihi, ja też ostatnio szleję na punkcie pieczywka! Mniam mniam ;-) Fajnie wygląda ten Twój chlebuś
2009/08/26 20:37:35
I znowu piękny bochenek chleba:) Chyba wreszcie i ja pomyslę o upieczeniu chleba, chociaż wydaje mi się to strasznie trudne:)
2009/08/26 20:48:28
cudo nie chleb!
Fajnie masz ,że możesz piec babcią ! Hm ,a książki chyba tylko już ja nie mam :( 2009/08/26 21:00:40
ja tez nie mam książki ale na szczęście jest Viridianka która się przepisami dzieli :) u mnie zakwas bąbelkuje w słoiku więc coś na zakwasie będzie...
2009/08/26 21:49:34
Mnie ten skrot SP. skojarzyl sie ze "Swietej pamieci" :) Takie troche grobowe skojarzenie :)) Chlebek piekny. Moge pozyczyc Babcie aby nauczyla mnie tak piec? :))
2009/08/26 22:00:50
chleb zachwycający :) ale za taki to się jeszcze długo nie zabiorę podziwiam :)
2009/08/26 22:03:09
Piękny chlebek! I bez zakwasu, na drożdżach! Może kiedyś spróbuję, notuję przepis :)
2009/08/26 22:05:20
Margotko na pewno nie tylko Ty ;) a dopóki sama nie zakupisz sobie tej książeczki to ja będę mam nadzieje co tydzień prezentowała nasze chlebki, a i Poleczka i Dorotus i Liska I Gospodarna maja tę książkę wiec masz przepisów jak narazie pod dostatkiem :))))
Maju ha ha to samo powiedział mój Dziadziuś :D nawet napisałam w notce w nawiasie żeby nie kojarzyć ze świętej pamięci ale w końcu wykasowałam... :P a Weekendowa Cukiernia też ma ciekawy skrót co nie? :))) dziękuję i pozdrawiam! 2009/08/26 22:16:49
ŚP to wg mnie skrot od Świetne Pieczywo :) Rewelacyjnie to Wam wychodzi. Jako laik i poziwiacz piękących chleb chcialbym zapytać, czy pate fermentee to zakwas??? A drugie pytanie to czy skladniki moźna podzielić na pół żeby upiec tylko jeden bochenek??? A jeśli tak to jak dużą foremkę potrzebuję???? Opisujesz to tak lekko jakby ten chleb sam się ugniatał, rósł i w końcu upiekł. Gdy się w końcu odważe to pewnie nie zasnę i będę pilnował tego p. fermentee czy czasami nie zwieje mi z miski... :) Bardzo podoba mi sie Wasza Środowa Piekarnia :)
2009/08/26 22:21:46
Wspaniałe jest to Twoje pieczenie z Babcią :) Och, jak ja bym chciała, żeby moja Babcia chciała tak ze mną piec :)
Bochenek cudo :) 2009/08/26 22:22:48
Ale masz fajnego dziadka!:D
Ps: a książka Hammelmana jest po ang.?:) Pps:o jak dobrze,że dzisiaj kupiłam otręby żytnie- zupełnie nie wiem co mnie podkusiło:) Pozdrawiam. 2009/08/26 22:34:18
Desmondzie Świetne Pieczywo to mi się nawet bardziej podoba od naszego:D jutro powiem Babci :)
Tak pate fermentee to zaczyn na drożdżach, nic się nie musisz bać bo on akurat nie ucieka, gorzej jest z poolisch, mi raz prawie, prawie uciekł, musiałam go o 12 w nocy do większej miski (na pranie) przełożyć ;) myślę że możesz podzielić, ja już tak piekłam (możesz luknąć na chleb wiejski /w spisie treści/ to jest mój pierwszy chleb właśnie z połowy porcji ) o foremce napiszę Ci jutro na @ bo nie wiem dokładnie jak dużą miałyśmy, a Babcia już śpi więc Jej nie będę niepokoić o tej porze :) w takim razie zapraszamy w środy do wspólnej piekarni ;) Tili to wpadnij do mnie, moja Babcia z chęcią przyjmie kolejnego ochotnika do wspólnego pieczenia, a Dziadziuś będzie nam mąkę dowoził :D Olcik i Babcię i Dziadka :D ps. tak jest po angielsku, ale bardzo przyjemnie napisana, ja nie mam problemów :) pps. tak samo miałam, ale jeszcze wtedy kupiłam owsiane otręby i zarodki pszenne... też nie wiedziałam po co, teraz już wiem bardzo dobrze :D pozdrawiam! 2009/08/26 23:09:28
ale super miec taka babcie i takiego dziadka :)) a chlebek niesamowicie pysznie sie prezentuje :)
2009/08/27 06:09:34
Viri dzięki za wskazowki! Ja powoli dojrzewam do tego chleba i podobają mi się bardzo Wasze wyczyny z Babcią :)) Aha i jeszcze jedno.... Dziękując za nagrodę otrzymaną kiedyś od Ciebie - przyznalem Ci własną - jesli zechcesz ją przyjąć. Dziękuję bardzo Viri !:)
2009/08/27 06:41:33
Jak wam fajnie!:)))
Super, ze mozecie tak sobie pichcić Ty i Babcia :))) A chlebuś wygląda pyszniutko i jest taki z całą pewnościa :))) Pozdrówki !:)) 2009/08/27 08:24:11
Chlebek swietny! Tez od miesiecy zaczytuje sie w tej ksiazce.
Co do 5 ziaren to mysle ze chodzi mu tez o pszenice (choc pod postacia maki). Jeszcze w innycm przepisie podobnie to traktuje. TEz przez chwile nie moglam sie doszukac. 2009/08/27 09:03:57
Desmondzie już u Ciebie byłam, dziękuję Ci jeszcze raz, jest mi niezmiernie miło! kilka dodatkowych wskazówek wyślę Ci na @ ;)
Aniu wiesz co ja potem myślałam o tym z babcią ale stwierdziłyśmy, że mąka to niby ziarno ale zazwyczaj nazywa się chleby inaczej, więc u mnie niech już tak zostanie a inni mogą picać jak chcą :))) dziękuję i pozdrawiam! 2009/08/27 09:27:08
Przepysznie chlebek wygląda, zazdroszczę tego wspólnego pieczenia, ja ciągle jakoś nie mogę się zabrać, bo tylko weekendy wchodzą w grę, a wtedy zwykle trzeba wybierać, chlebek czy ciasto, no i słodkie jak dotąd wygrywa.
2009/08/27 09:51:32
Cudny bochen :D. Zazdroszczę zapału i czasu do czynienia takich pyszności. Mam nadzieję, że kiedyś i ja wygospodaruję chwilę na własny chleb. Do tej pory, podobnie jak pisała karol.ina.l, kiedy już wpadam do kuchni, stawiam na słodkie ;)
2009/08/27 10:36:08
To ja bym takę jedną "pajdkę" sobie zjadła :) wygląda mega ciekawie :)
2009/08/27 10:39:23
Wooow ;) Jaki dobry. Uwielbiam takie wieloziarniste
Ech, niestety chleby, bułeczki itd maja to do siebie ,że najlepsze są zaraz po upieczeniu. A jak się zaraz zacznie szkoła musiałabym wstawać o 4 rano żeby coś upiec ;)) 2009/08/27 13:10:43
dziękuję za miłe słowa:)))
Dziwnograjko ale, ale ten chleb jest świeży do paru dni, dzisiaj jest równie pyszny jak wczoraj, a z dodatkiem ziemniaków i chleb i bułeczki (oba wypieki znajdziesz u mnie na blogu) są długo świeże, bułeczki do 2 dni były bardzo smaczne, a chlebek do 3-4 ;) pozdrawiam! 2009/08/27 13:31:03
chlebek pierwsza klasa, az mi ślinka pociekła.
Fajnie masz, tak sobie piec z babcią...pewnie dużo radości obu wam to daje :) 2009/08/27 16:46:08
Chlebek wygląda super! gratuluję sukcesów przy wypieku pieczywa Pozdrowienia dla babci i dziadka
Fajnie mieć dziadka, który przynosi worki z mąką! 2009/08/27 17:41:17
Wspaniały ten chleb ale jak dla mnie abyt skomplikowany. Musi mi wystarczyc napatrzenie sie na jego zdjecie ;(
2009/08/27 19:23:36
Agatko oj dużo, najfajniej jest jak patrzymy na chleb rosnący radośnie w piekarniku :)))
Beatko dziękuję! a dziadzius to pierwszy raz nam dopiero doniosl mąkę, wystarczy zapewne na kilka tygodni;) Emmo w gruncie rzeczy to ten chlebek nie jest skomplikowany, no sama popatrz, na poczatku cos tam mieszasz, potem dodajesz pozostale składniki, zagniatasz i potem caly czas rosnie ;) pozdrawiam! 2009/08/29 09:00:15
Podoba mi się.
Zrobię jak wróce z wyjazdu. Bardzo fajny przepis, bo z ziarnami, a ja lubię je w chlebie. :) sciskam! 2009/08/29 10:22:59
fajnie ze sie podoba, tez uwielbiam takie z mnostwem ziaren, a tu są prawie dwie szklanki:D czekam na Twoj chlebek, i udanego wyjazdu :)
pozdrawiam! |