|
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu
Drożdżowy warkocz z serem i owocamiKolejna niedziela i kolejne niedzielno-drożdżowe śniadanie. Tydzień temu prezentowałam Wam brioszkę, tym razem zdecydowałam się na drożdżowy warkocz z serem Bajaderki, od siebie dodałam trochę czernic i gruszek które dostałam od babci. Każdy kto próbował Bajderkowych przepisów najprawdopodobniej zgodzi się ze mną że są niezawodne. Tak też było z warkoczykiem. Ciasto jest mięciutkie i puszyste, o wspaniałym waniliowo-pomarańczowym aromacie z serowym, kremowym i delikatnym nadzieniem. W połączeniu z owocami całość smakuje wyśmienicie. Bardzo polecam! I tak przy okazji jak nazywacie te owoce: jeżyny czy czernice? Miałam śmieszną sytuację nad morzem, poprosiłam pana w sklepiku o koszyczek czernic, a on zapytał się: ‘ale co to jest?!’ :P składniki na ciasto:
składniki na nadzienie:
dodatkowo:
niedziela, 23 sierpnia 2009, viridianka
Komentarze
2009/08/23 12:08:40
Drozdzowe i twarog-pycha!
jestem z nad Baltyku i mama ma na dzialce jezyny, ale czernica to piekna nazwa taka swojska i obrazowa, no niestety nigdy nie lubilam ich smaku - a do tego jeszcze krzki jezyn kluja. 2009/08/23 12:19:58
O, jakie smaczne mialas sniadanko :) Kusi mnie bardzo ten ser w drozdzowym ciescie )
Tez mi sie wydawalo, ze czernice to jagody :) 2009/08/23 12:42:14
Nigdy nie spotkalam się z nazwą czernice :)
Warkocz drozdzowy z serem brzmi pysznie. Trzeba wreszcie odkurzyc piekarnik :) Pozdrawiam Aga 2009/08/23 12:55:11
w Słupsku i w Jeleniej Górze mówi sie jeżyny :)
pierwszy raz slysze ze "czernice".... pozdrawiam :* 2009/08/23 13:16:08
Fajny.mam na taki ochotę:)
a.. jeżyny mam na ogródku,skoczę sobie zaraz^.^ 2009/08/23 13:39:12
ale u nas na południu mowi sie czernice na jeżyny no... :P czyli ze borowki/jagody to są czernice na północy?
Poleczko tak, to to rosło jak byłam u Ciebie o 7 czy ktorejs tam, zaraz musze sobie pocztac ten artukuł o serze :)) Maju sproboj bo drozdzowe, ser i owoce to trio idealne moim zdaniem :)) dziękuję i pozdrawiam serdecznie! 2009/08/23 14:10:45
fajny ten warkocz :)))
Pierwszy raz slysze te slowo "czernica" -zawsze jezyny:) 2009/08/23 14:20:12
:D zdecydowanie jeżyny :) Nigdy nie słyszałam o czernicach.
Piękny warkocz i jeszcze takie dodatki. Zdecydowanie moje smaki :) Tylko żeby zamiast cukru, na górze była kruszonka ;) 2009/08/23 14:37:38
Oj, jak ja lubię drożdżowe! A z jeżynami chyba najbardziej... Już prosiłam córcię, żeby poszła ze mną do lasu zobaczyć, czy u nas już są! Na pewno zrobię z nimi coś drożdżowego, może właśnie z serem :)
2009/08/23 14:55:24
Uwielbiam drożdżowe. Piękne ciacho i piękna fotka.
A "czernice"to pierwszy raz słyszę. Fajne, bardzo :-) ps. a u mnie i kruszonka i cukier i jeszcze raz kruszonka :-D. pozdrawiam M. 2009/08/23 15:01:45
tez myslalm nad kruszonką ale o 7 rano nie chialo mi się robic :P
to widzicie naumiałam Was nowego słowa:D pozdrawiam! 2009/08/23 15:12:48
Te owoce to jeżyny ! :)))
Są pyszne rzecz jasna :) A warkocz drożdżowy wygląda pięknie :) Uwielbiam drożdżowe ciasta, więc z chęcią bym się poczęstowała :)) Mniam:0 2009/08/23 18:09:28
W Bydgoszczy i okolicach to też jeżyny, obdzwoniłam nawet rodzinkę z ciekawości z pytaniem "czy jedli kiedyś czernice" ;)
A warkocz wygląda pysznie, a mi się akurat opakowanie mascarpone po lodówce wala, trzeba będzie coś z tym zrobić... ;) 2009/08/23 18:54:17
Majanko u Was jeżyny ale u mnie czernice:P możesz do mnie jeszcze wpaść, mały kawałek się ostał :))
Natalko naprawdę zadzowniłaś? i tez jezyny... hmmm... no to koniecznie musisz cos wykombinowac zeby serkowi smutno nie było:P 2009/08/23 22:26:31
Kochana ale ja jestem z południa :) A dokładnie z południowo-wschodniej Polski :) I od zawsze czernice to jagody tam są :)))))))))
Ale u nas np. na kapcie mówi się ciapy tak że wiesz.. :D 2009/08/23 22:32:52
też bym nie wiedziała co to czernice, ale już wiem i powiem: uwielbiam :)
2009/08/23 22:43:39
Poleczko ja tez z poludniowo wschodniej POlski:D i u nas mowi sie czernice:P
...albo tylko moja rodzinka tak mowi i pan w warzywniaku:D Aga-aa ja też :)) 2009/08/23 22:45:54
aha a o kapciach-ciapach wspominała mi moja przyjaciolka, Jej babcia z Przemysla tak mowi:P
2009/08/23 23:49:40
Sprawa została potraktowana poważnie :P i mama sprawdziła w naszej zabytkowej pięćdziesięcioletniej encyklopedii i tam twierdzą, że czernice to borówki ;)
2009/08/24 06:05:31
Zdaje się, że czernica to jagoda granatowa a brusznica - jagoda czerwona... Ale za to warkocz wyszedł wspaniały! Owoce i ser bardzo do siebie pasują i takie ciasto na śniadanie musialo smakować rewelacyjnie! Nic szybciej nie budzi ze snu niż zapach drożdżowego ciasta :)
2009/08/24 09:54:12
To ten wczorajszy warkocz? cudo! w tym powiedzeniu kto rano wstaje...chyba coś jest:D
A! trafiłam przez Ciebie na bakarelle. Poezja 2009/08/24 10:00:09
Ja też nie spotkałam się z nazwą czernice.
Twój piękny warkocz niesamowicie podziałał na moje kubki smakowe, już nie pamiętam kiedy robiłam coś z drożdżami, muszę to nadrobić. 2009/08/24 10:01:19
uwielbiam bułki słodkie z serem więc pewnie ten wypiek przypadłby mi bardzo do gustu:)
troszkę pracki miałaś nad tym, ale efekt wizualny cudny:) widać, że wydarzone:) no i pewnie pyszne:) 2009/08/24 11:35:04
Piękny ten warkocz, w dodatku grubo posypany cukrem! Wspaniałe ciasto!
2009/08/24 12:31:04
Natalko nawet w encyklopedii sprawdziłyście? :)))) to teraz już nie mam wyjścia muszę zacząć nazywać czernice jeżynami... :)
Desmond dokładnie, rodzice od razu się obudzili jak tylko poczuli zapach :)) Sarenka tak tak :) cieszę się że buziaki spodobały się Melonowi :D dziękuje i pozdrawiam! 2009/08/24 23:35:04
u nas w centrum Polski
czernice nazywamy jeżynami a jagody- jagodami:) Buźka.
Gość: http: najsmaczniejsze.pl, 83.143.141.20*
2009/08/27 08:46:27
Pysznie ten warkoczyk wygląda, w sam raz na śniadanie :)
A co do zdjęcia - to najprawdziwsze jeżyny tak mamy na Warmii :)
Gość: joash, 94.254.244.21*
2009/09/17 22:48:20
Ja w tym roku, w wakacje, po raz pierwszy się dowiedziałam się od znajomego z okolic Mszany Dolnej, że to czernice. Dla mnie to były jeżyny lub ostrężyny :-)
Pozdrawiam 2009/09/18 09:02:12
Joash a widzisz bo Mszana Dolna jest w linii prostej na zachod od mojego miasta, na tej samej wysokosci w POlsce ludzie tak mowią:P
2010/03/14 17:04:11
No i wychodzi, jaka ta polszczyzna zróżnicowana. : D
Kurczę, teraz muszę poczekać na świeże owocki i powtórzyć. Albo z brzoskwiniami z puszki..hmm. 2010/03/14 18:24:48
ja podobne warkoczyki piekłam z mrożonymi truskawkami, o tutaj:
cioccolatogatto.blox.pl/2009/08/Warkoczyki-z-serkiem-i-truskawkami.html były równie pyszne, jak nie lepsze ;) |
A warkocz pyszny :) To to tak rano rosło i czekało na upieczenie? :))))
Buźka i miłej niedzieli!
:*