Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Durszlak.pl
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu

Drożdżowy warkocz z serem i owocami

Kolejna niedziela i kolejne niedzielno-drożdżowe śniadanie. Tydzień temu prezentowałam Wam brioszkę, tym razem zdecydowałam się na drożdżowy warkocz z serem Bajaderki, od siebie dodałam trochę czernic i gruszek które dostałam od babci.

Każdy kto próbował Bajderkowych przepisów najprawdopodobniej zgodzi się ze mną że są niezawodne. Tak też było z warkoczykiem. Ciasto jest mięciutkie i puszyste, o wspaniałym waniliowo-pomarańczowym aromacie z serowym, kremowym i delikatnym nadzieniem. W połączeniu z owocami całość smakuje wyśmienicie. Bardzo polecam!

I tak przy okazji jak nazywacie te owoce:

jeżyny czy czernice? Miałam śmieszną sytuację nad morzem, poprosiłam pana w sklepiku o koszyczek czernic, a on zapytał się: ‘ale co to jest?!’ :P

składniki na ciasto:

  • 1/4 szklanki cieplej wody
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 2 i 1/4 łyżeczki suchych drożdży
  • 3 szklanki maki
  • 1/4 szklanki cukru
  • 4 łyżki miękkiego masła
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • skorka otarta z 1 cytryny /pomarańczy
  • szczypta soli


składniki na nadzienie:

  • 250g twarożku (u mnie mascarpone)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 łyżki maki
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (dałam pół łyżeczki ekstraktu waniliowego i pół pomarańczowego)

dodatkowo:

  • owoce (pokrojone na mniejsze częsci jeśli to konieczne)
  • skrobia ziemniaczana

    Ciasto:
    Drożdże wsypać do cieplej wody, zostawić na kilka minut, aż utworzą sie bąbelki. Mąkę wymieszać z solą i cukrem, dodać masło i rozcierać całość tak jak przy kruszonce. Wlać rozczyn, mleko, jajko, wanilię, skórkę cytrynową/pomarańczową. Zagnieść miękkie i elastyczne ciasto ( w tym momencie ciasto schowałam na noc do lodówki w misce przykrytej ręczniczkiem). Przykryć i zostawić do wyrośnięcia na około 45-60 minut, aż będzie lekko napuszone (niekoniecznie musi podwoić swoja objętość).

    Nadzienie: Wszystkie składniki wymieszać na gładka masę (można użyć malaksera).

    Owoce wymieszać z małą ilością skrobi.

    Wyrośnięte ciasto przełożyć na posypana mąka stolnice, podzielić na dwie części. Każda cześć rozwałkować na prostokąt o wymiarach około 30 x 20cm. Wizualnie "podzielić" prostokąt (wzdłuż długiego boku) na trzy równe części. Polowe serowego nadzienia ułożyć w kształcie walka na środkowej części, ułożyć owoce. Obie części po dwóch stronach nadzienia naciąć na 2cm szerokie ( u mnie były mniejsze), lekko ukośne paseczki dochodząc nożem prawie do nadzienia. Paseczki zakładać na wałeczek serowy na przemian z jednej i drugiej strony, przeplatając je i tworząc jakby warkocz.
    Przełożyć na wyłożona pergaminem blachę, przykryć ściereczka i zostawić do wyrośnięcia na około godzinę. Kiedy juz ładnie podrosną, posmarować warkocze rozbitym jajkiem i posypać cukrem kryształem/trzcinowym.
    Piec w temperaturze 180 st.C przez około 35-40 minut, aż warkocze będą ładnie zrumienione. Wystudzić na drucianej siateczce.

    Buon Appetito! :)

    drożdżowy warkocz bierze udział w akcji 'Say cheese':

niedziela, 23 sierpnia 2009, viridianka

Komentarze
2009/08/23 12:08:36
Haha czernice to czarne jagody Viri! :))))
A warkocz pyszny :) To to tak rano rosło i czekało na upieczenie? :))))

Buźka i miłej niedzieli!

:*

-
2009/08/23 12:08:40
Drozdzowe i twarog-pycha!

jestem z nad Baltyku i mama ma na dzialce jezyny, ale czernica to piekna nazwa taka swojska i obrazowa, no niestety nigdy nie lubilam ich smaku - a do tego jeszcze krzki jezyn kluja.
-
2009/08/23 12:19:58
O, jakie smaczne mialas sniadanko :) Kusi mnie bardzo ten ser w drozdzowym ciescie )

Tez mi sie wydawalo, ze czernice to jagody :)
-
2009/08/23 12:42:14
Nigdy nie spotkalam się z nazwą czernice :)
Warkocz drozdzowy z serem brzmi pysznie. Trzeba wreszcie odkurzyc piekarnik :)
Pozdrawiam Aga
-
2009/08/23 12:55:11
w Słupsku i w Jeleniej Górze mówi sie jeżyny :)
pierwszy raz slysze ze "czernice"....
pozdrawiam :*
-
2009/08/23 12:57:55
Idealny wypiek na niedzielne popołudnie :)
-
2009/08/23 13:16:08
Fajny.mam na taki ochotę:)
a.. jeżyny mam na ogródku,skoczę sobie zaraz^.^
-
2009/08/23 13:39:12
ale u nas na południu mowi sie czernice na jeżyny no... :P czyli ze borowki/jagody to są czernice na północy?

Poleczko tak, to to rosło jak byłam u Ciebie o 7 czy ktorejs tam, zaraz musze sobie pocztac ten artukuł o serze :))

Maju sproboj bo drozdzowe, ser i owoce to trio idealne moim zdaniem :))
dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
-
2009/08/23 14:10:45
fajny ten warkocz :)))
Pierwszy raz slysze te slowo "czernica" -zawsze jezyny:)
-
2009/08/23 14:20:12
:D zdecydowanie jeżyny :) Nigdy nie słyszałam o czernicach.

Piękny warkocz i jeszcze takie dodatki. Zdecydowanie moje smaki :) Tylko żeby zamiast cukru, na górze była kruszonka ;)
-
2009/08/23 14:37:38
Oj, jak ja lubię drożdżowe! A z jeżynami chyba najbardziej... Już prosiłam córcię, żeby poszła ze mną do lasu zobaczyć, czy u nas już są! Na pewno zrobię z nimi coś drożdżowego, może właśnie z serem :)
-
2009/08/23 14:55:24
Uwielbiam drożdżowe. Piękne ciacho i piękna fotka.
A "czernice"to pierwszy raz słyszę.
Fajne, bardzo :-)

ps. a u mnie i kruszonka i cukier i jeszcze raz kruszonka :-D.

pozdrawiam
M.
-
2009/08/23 15:01:45
tez myslalm nad kruszonką ale o 7 rano nie chialo mi się robic :P
to widzicie naumiałam Was nowego słowa:D
pozdrawiam!
-
2009/08/23 15:12:48
Te owoce to jeżyny ! :)))
Są pyszne rzecz jasna :)
A warkocz drożdżowy wygląda pięknie :) Uwielbiam drożdżowe ciasta, więc z chęcią bym się poczęstowała :)) Mniam:0
-
2009/08/23 18:09:28
W Bydgoszczy i okolicach to też jeżyny, obdzwoniłam nawet rodzinkę z ciekawości z pytaniem "czy jedli kiedyś czernice" ;)
A warkocz wygląda pysznie, a mi się akurat opakowanie mascarpone po lodówce wala, trzeba będzie coś z tym zrobić... ;)
-
2009/08/23 18:54:17
Majanko u Was jeżyny ale u mnie czernice:P możesz do mnie jeszcze wpaść, mały kawałek się ostał :))

Natalko naprawdę zadzowniłaś? i tez jezyny... hmmm...
no to koniecznie musisz cos wykombinowac zeby serkowi smutno nie było:P
-
2009/08/23 22:26:31
Kochana ale ja jestem z południa :) A dokładnie z południowo-wschodniej Polski :) I od zawsze czernice to jagody tam są :)))))))))
Ale u nas np. na kapcie mówi się ciapy tak że wiesz.. :D
-
2009/08/23 22:32:52
też bym nie wiedziała co to czernice, ale już wiem i powiem: uwielbiam :)
-
2009/08/23 22:43:39
Poleczko ja tez z poludniowo wschodniej POlski:D i u nas mowi sie czernice:P
...albo tylko moja rodzinka tak mowi i pan w warzywniaku:D

Aga-aa ja też :))
-
2009/08/23 22:45:54
aha a o kapciach-ciapach wspominała mi moja przyjaciolka, Jej babcia z Przemysla tak mowi:P
-
2009/08/23 23:49:40
Sprawa została potraktowana poważnie :P i mama sprawdziła w naszej zabytkowej pięćdziesięcioletniej encyklopedii i tam twierdzą, że czernice to borówki ;)
-
2009/08/24 06:03:48
Jeżyny, oczywiście, że jezyny!;)
-
2009/08/24 06:05:31
Zdaje się, że czernica to jagoda granatowa a brusznica - jagoda czerwona... Ale za to warkocz wyszedł wspaniały! Owoce i ser bardzo do siebie pasują i takie ciasto na śniadanie musialo smakować rewelacyjnie! Nic szybciej nie budzi ze snu niż zapach drożdżowego ciasta :)
-
2009/08/24 09:54:12
To ten wczorajszy warkocz? cudo! w tym powiedzeniu kto rano wstaje...chyba coś jest:D
A! trafiłam przez Ciebie na bakarelle. Poezja
-
2009/08/24 10:00:09
Ja też nie spotkałam się z nazwą czernice.
Twój piękny warkocz niesamowicie podziałał na moje kubki smakowe, już nie pamiętam kiedy robiłam coś z drożdżami, muszę to nadrobić.
-
2009/08/24 10:01:19
uwielbiam bułki słodkie z serem więc pewnie ten wypiek przypadłby mi bardzo do gustu:)
troszkę pracki miałaś nad tym, ale efekt wizualny cudny:) widać, że wydarzone:) no i pewnie pyszne:)
-
2009/08/24 11:35:04
Piękny ten warkocz, w dodatku grubo posypany cukrem! Wspaniałe ciasto!
-
2009/08/24 12:31:04
Natalko nawet w encyklopedii sprawdziłyście? :)))) to teraz już nie mam wyjścia muszę zacząć nazywać czernice jeżynami... :)

Desmond dokładnie, rodzice od razu się obudzili jak tylko poczuli zapach :))

Sarenka tak tak :) cieszę się że buziaki spodobały się Melonowi :D
dziękuje i pozdrawiam!
-
2009/08/24 23:35:04
u nas w centrum Polski
czernice nazywamy jeżynami
a jagody- jagodami:)
Buźka.
-
Gość: http: najsmaczniejsze.pl, 83.143.141.20*
2009/08/27 08:46:27
Pysznie ten warkoczyk wygląda, w sam raz na śniadanie :)
A co do zdjęcia - to najprawdziwsze jeżyny tak mamy na Warmii :)
-
Gość: joash, 94.254.244.21*
2009/09/17 22:48:20
Ja w tym roku, w wakacje, po raz pierwszy się dowiedziałam się od znajomego z okolic Mszany Dolnej, że to czernice. Dla mnie to były jeżyny lub ostrężyny :-)

Pozdrawiam
-
2009/09/18 09:02:12
Joash a widzisz bo Mszana Dolna jest w linii prostej na zachod od mojego miasta, na tej samej wysokosci w POlsce ludzie tak mowią:P
-
2010/03/14 17:04:11
No i wychodzi, jaka ta polszczyzna zróżnicowana. : D
Kurczę, teraz muszę poczekać na świeże owocki i powtórzyć. Albo z brzoskwiniami z puszki..hmm.
-
2010/03/14 18:24:48
ja podobne warkoczyki piekłam z mrożonymi truskawkami, o tutaj:
cioccolatogatto.blox.pl/2009/08/Warkoczyki-z-serkiem-i-truskawkami.html
były równie pyszne, jak nie lepsze ;)