Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Ptasie Mleczko

Mleczna czekolada i delikatna pianka najczęściej o smaku waniliowym, a także czekoladowym, owocowym lub z ukrytą we wnętrzu galaretką.

Czy ktoś potrafi oprzeć się rozpływającej się w ustach rozkoszy? Raczej mało kto… gdy zobaczyłam przepis Dorotki wiedziałam że jak tylko dojdzie do mnie termometr cukierniczy znajdę czas i je zrobię. Pianka najlepsza jest dnia pierwszego i następnego, później konsystencją przypomina marshmallows. Do Wedlowskiej jej daleko, ale i tak nie spodziewałam się że domowa może być aż tak dobra :))

Czy Wy też macie własny sposób na zjadanie ptasiego mleczka? Ja najpierw odgryzam każdą czekoladową ściankę, dopiero potem kawałeczek po kawałeczku białą piankę :) Moim zdaniem taki sposób jest najfajniejszy – umożliwia delektowanie się tak  drobną słodkością. Przepis polecam wytrwałym  jeśli zdecydujecie się na ptasie mleczko w kształcie kosteczek z kolorowym wzorkiem.

Tak wiiięc... kto się skusi na kosteczkę Ptasiego Mleczka? :)

Składniki:

  • 350 g cukru
  • 185 ml wody (dokładnie tyle)
  • 80 g miękkiego masła (margaryna się nie nadaje)
  • 1 łyżka mleka skondensowanego niesłodzonego (evaporated milk) lub 1 łyżka śmietany kremówki
  • 7 białek
  • 20 g żelatyny
  • 1 łyżeczka świeżo wyciśniętego soku z cytryny
  • aromat waniliowy (kilka kropel) lub ekstrakt z wanilii (1 łyżeczka)

Do garnuszka wlać wodę oraz  wsypać 300 g (!) cukru. Postawić na palniku, podgrzewać, mieszając, aż do rozpuszczenia się cukru (trwa to kilka sekund), po czym natychmiast przestać mieszać. Podgrzewać syrop cały czas, aż do osiągnięcia punktu 'hard ball' - czyli syrop w kontakcie z lodowatą wodą - uformuje się w twardą kulkę, której nie będziemy w stanie uformować w palcach - termometr cukierniczy pokaże temperaturę 121-130ºC (250-266ºF). Natychmiast zdjąć z palnika.

W międzyczasie ubić 7 białek na sztywną pianę, pod koniec dodając 50 g cukru. Jak syrop będzie gotowy wlewać go stopniowo do białek, nadal miksując (syropu nie studzimy). Ubijać. Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości wody, ciepłą stopniowo wlewać do masy, nadal ubijając. Dodać masło, kremówkę, aromat, sok z cytryny i nadal ubijać.

Gotową masę przelać do wysmarowanej masłem tortownicy lub innego dowolnego naczynia. Schłodzić kilka godzin w lodówce. Przed podaniem polać polewą czekoladową. Można też zalać ptasie mleczko galaretką, pokroić w kostkę... jak lubicie.

Swoje kosteczki maczałam w roztopionej czekoladzie (z dodatkiem masła i śmietanki), dodatkowo na spód każdej kosteczki przykleiłam po prostokącie czekolady ze wzorem z folii karotenowej :)

Buon Appetito! :)

ps. u Dorotuś dowiecie się jak wykonać ptasie mleczko bez termometru cukierniczego :)

 

 

poniedziałek, 24 sierpnia 2009, viridianka

Polecane wpisy

  • Limonmisu (limoncello tiramisu)

    Moja pyszna cytrynowa wersja włoskiego deseru tiramisu: z cytrynowymi sokiem i skórką oraz limoncello. ♥ składniki: skórka i sok z 1 dużej cytryny* 1/2 s

  • Suflet malinowy

    Te urocze maluchy uchodzą zupełnie niepotrzebnie za jedne z trudniejszych wypieków. Spróbujcie, a przekonacie się że to nieprawda! :) Poniżej znajdziecie bardzo

  • Pavlova z czereśniami, rumem i pistacjami

    Subtelna i delikatna, jak baletnica na której cześć została nazwana. Z czereśniami, rumem i pistacjami. składniki na bezę: 4 białka, średnie 240g cukru pudru 1

Komentarze
2009/08/24 16:29:19
Polskie ptasie mleczko jest absolutnym hitem w Rosji - nie wiem czy to jakas pozostalosc po latach bratniego systemu, ale i w roku 2009 Rosjanie chetnie kupuja ptasie mleczko w Polsce i tez oczekuja go jako prezentu od gosci z Polski (przynajmniej dyskretnie daja do zrozumienia ;) co jest dziwne bo w Rosji tez jest produkowane ptasie mleczko i nazwet tak sie nazywa (no po rosyjsku ;)
-
2009/08/24 17:00:22
Nie dalej jak wczoraj rozmawialiśmy o ptasim mleczku, więc poproszę kosteczkę, a nawet dwie, bo jedną poczęstuję Irenę;-)
-
2009/08/24 17:01:24
:D przepiękne a powiedz skąd ta folia?
-
2009/08/24 17:31:57
Spaceage dobrze wiedzieć, dziękuję, na pewno będę pamiętała jadąc do Rosji :) widocznie nasze lepsiejsze skoro własnego nie chcą kupować :)

Grumko ależ oczywiście, częstuj się :P

Dziwnograjko na tortownia.pl, kupiłam zieloną i ostatnio też żółtą, bardzo fajnie się z nią współpracuje ;)
pozdrawiam!
-
Gość: Sanguine, *.nrth.cable.ntl.com
2009/08/24 17:45:26
haha moja babcia robi zarabiste ogorki z musztardzie:))
a ptasie mleczko super- zdecydowanie w pierwszej trojce moich ulubionych slodyczy:
-
2009/08/24 17:58:41
mmmmmmmmmmm,pyszne musi byc!!!!!!zostalo choc jedno???nawet pol???please.....:):):)
-
2009/08/24 17:59:56
Jak nie pszczółki to ptasie mleczko...
Kobieto opamiętaj się :-D
Cudo!!!! I to jakie oryginalne. I jakie śliczne.

Strasznie FAJNY pomysł.

pozdrawiam
Monika
-
2009/08/24 18:14:17
Czy ja mogę jedno? :P

A tak a propos....czy na ostatnim zdjęciu są jakieś kosmiczne kręgi na ptasim mleczku? :D czy ja już mam tak pokręcone w głowie? :D
-
2009/08/24 18:15:12
Oj, przydał Ci się ten termometr! takie pyszności! Uwielbiam ptasie mleczko i jeśli stać mnie będzie na taką precyzję, to spróbuję zrobić :)
-
2009/08/24 18:43:04
lubię ptasie mleczko
waniliowe
i też obgryzam z czekolady, dopiero później dobieram się do środka :P
-
2009/08/24 19:18:10
dziękuję Wam :)) proszę bierzcie ile chcecie:P

Fioleczko to folia karotenowa :))

Grażynko w takim razie czekam na Twoje ptasie mleczko, jestem pewna że wszystko bedzie oki-doki :))
pozdrawiam!
-
2009/08/24 19:32:30
moje ulubione to waniliowe wedlowskie:] uwielbiam po prostu:))) niestety w najbliższym czasie nie skorzystam z przepisu, ponieważ nie posiadam termometru cukierniczego:( ale myślę, że z czasem się zaopatrzę:) śliczne wzorki zrobiłaś na tych kosteczkach:)
-
Gość: Aneczka, *.olsztyn.vectranet.pl
2009/08/24 19:40:59
he he... ja ptasie mleczko zjadam tak samo... ale w sumie to ja zawsze wszystkie słodkości rozbieram na części pierwsze czy to wafelki, czy ciasteczka... ;)
-
2009/08/24 19:42:51
Tak dokładnie !!!! Najlepszy sposób dla mnie również czekolada z brzegów najpierw a potem puszysta pianka. MNiammmm.... :-)
-
2009/08/24 19:44:24
Widzę że na Twoim blogu nawet ptasiego mleczka nie brakuje, ale temu sie nie dziwię bo w końcu koty lubią mleko no a te czekoladowe już szczególnie i to zwlaszcza ptasie
:)
Wspaniale Ci wyszły te kosteczki :)
-
2009/08/24 20:09:58
Wyglądaja jak te prawdziwe wedlowskie.
Mamy ze soba coś wspólnego- w ten sam sposób je zjadamy ;)
-
2009/08/24 20:12:34
Jakie świetne! Podoba mi się ten przepis:)
-
2009/08/24 20:56:27
widzę że więcej miłośników zajada ptasie mleczko tak jak i ja :))

Ilka leć do Dorotuś, tam wszystko jest ładnie wytłumaczone jak postępować bez termometru ;)

Desmond jak zwykle Twój komentarz mnie rozbroił :D zaczęłam się zastanawiać jak naprawdę smakuje 'ptasie mleczko'... hm...
dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam!
:o)
-
2009/08/24 21:36:45
Ja też zjadam ptasie mleczko od czekolady. Zresztą wszystko co się tylko da rozebrać na drobniej, zjadam w częściach. Viridianko, zazdroszczę dyscypliny, bo ja wszystko robię tak na "około", a przy takim ptasim mleczku to trzeba się pilnować i wszystko musi być zgodnie z przepisem, żeby efekt był taki śliczny (i pyszny).
-
2009/08/24 21:37:36
Uwaga! Prosze nie bic! Ale... ja nie przepadam za ptasim mleczkiem :))) Tak tak, tacy dziwacy (a raczej dziwaczki ;) ) tez istnieja :) Ale na Twoich zdjeciach i tak mi sie podobaja i z checia bym sie jednym poczestuje :)

Pozdrawiam!
-
2009/08/24 21:55:57
a ja własnie za tą pianką nie przepadam, ale czekoladę zawsze obgryzę ;)
-
2009/08/24 22:20:39
szkoda, że z żelatyną, ale zdjęcia 5+ :)
-
2009/08/24 22:48:01
Tak? A jak to to się używa? :D Wygląda rzeczywiście ciekawie
-
2009/08/24 22:54:28
Beo, Agatko naprawdę, naprawdę?! pierwsze slysze zeby ktos ptasiego nie lubił, a bic nie bedę Beatko:) to nie w moim stylu:P

Wegetarianko a moze agar? :)

Dziwnograjko na folię wylewasz czekoladę roztopioną, jak zastygnie wzorek przykleja się do czekolady :) wszystko jest dokładnie na tortowni opisane;)
pzdr
-
2009/08/24 23:31:03
Skąd masz tę folię?
bardzo fajna:)
A ptasie mleczko to ja tak nie bardzo preferuję,ale moja mama z bratem to już prawdziwi patasio-mleczko-żercy!:D
Pozdrówka .
-
2009/08/25 08:33:47
Olciku napisałam troche wyżej ze z tortownia.pl tam jest cala instrukcja i naprawde spory wybor wzorkow ;)
-
2009/08/25 08:45:28
Viridianko czy możesz dać mi jedno ptasie mleczko?
Tak do kawki.. no bo nie wytrzymam z tym ślinotokiem no... ;))
-
2009/08/25 08:52:58
możesz zjeść wszystkie ze zdjęcia :)))
-
2009/08/25 08:58:00
O super :))) Moje dziecię uwielbia ptasie mleczko:)) Może kiedyś spróbuję zrobić sama ...
-
2009/08/25 09:16:04
Nie powiem wygląda bardzo zachęcająco, ale sama raczej się nie odważę na domowe wykonanie. Powiem szczerze, jeśli chodzi o ptasie mleczko - to dla mnie istnieje tylko jedno... kupne... w czerwonym pudełku... :)
-
2009/08/25 10:39:06
Wspaniałe to ptasie mleczko!!! Udało się świetnie i pewnie tak też smakuje! Uwielbiam je!
Pozdrawiam!
-
2009/08/25 11:17:38
Też pytanie kto się skusi, już widac cały las rąk :) Fajny przepis, ale ja z tych leniwych i wolałabym żeby mi ktoś takie cudeńka zrobił :)
-
2009/08/25 11:26:24
a ja taką kosteczkę na dwa razy gryzę :) kusisz, oj kusisz... a do mnie możesz wpaść na krajankę orzechowo-karmelową :)
-
2009/08/25 11:51:03
Ooo, i ja w ten sam sposób jem ptasie mleczko :) Witaj w klubie :)
-
2009/08/25 12:08:51
Wow! Ale Ci wyszło:))))) Wygląda wspaniale i z pewnością tak smakuje!
-
2009/08/25 12:36:23
Małgoś ja już też pewnie nie będę wracała do przepisu bo jednak dużo roboty jest przy kosteczkach, i tez zawsze u nas w polce gości to jedno jedyne w czerwonym pudełku :))

Myniolinko a oczywiście że wpadnę, już lecę! :D

Tili witaj :))))
dziękuję i pozdrawiam!
-
2009/08/25 17:43:42
ja też tak zjadam ptasie mleczko :)
ale twoje to wygląda jak to kupne, a smak to nie musi być taki sam ważne że samemu się zrobiło takie cudo :)
-
2009/08/25 21:30:05
Takie ptasie mleczko, jak w dziecinstwie, wedlowskie... :)
pozdrawiam cieplo!
-
2009/08/26 10:20:18
hi hi czyli więcej osób tak własnie ptasie zajada :))
dzięki i pozdrawiam!
-
2009/08/26 10:25:41
musze kupić agar i poeksperymentować z nim, choć wcześniejsze moje doświadczenia nie były najszczęśliwsze; a wedlowskie ptasie jest robione z agarem własnie :)
-
2009/08/30 21:03:41
Mniamuśnie wygląda :)
tak na marginesie to ja też z taki sposób zjadam ptasie mleczko ;)))
-
Gość: , *.ip.abpl.pl
2011/05/12 19:09:20
Spoko przepis.Pracuje przy produkcji ptasiego mleczka i wyglada to podobnie,tyle ze inne skladniki sie dodaje no i nie w takich ilosciach;)
-
2011/05/12 20:54:53
ciekawa sprawa!
prawdziwe ptasie mleczko jest jednak znacznie pyszniejsze, więc bardzo bym chciała poznać ten sekretny przepis mimo, że w domu byłoby pewnie i tak nie do odtworzenia :)

pozdr