|
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu
La Taillaule, brioszka z Neuchâtel Wcale tego nie zaplanowałam no… ale przez cztery ostatnie dni pochłonęła mnie bez reszty Weekendowa Piekarnia. Tak… brioszkę też upiekłam :)) Wieczorem po wyrośnięciu ciasta postanowiłam trochę popleść ;) wybrałam więc jeden ze splotów Hamelmana i zrobiłam warkocz, który rano upiekłam po wyciągnięciu z lodówki. Mmm… jak pachniało… i jak smakowało! Mięciutkie, delikatnie, lekko cytrynowe drożdżowe ciasto z żurawiną i rajskim jabłuszkiem to jest to :)) Pozwoliłam sobie na taką zamianę, ponieważ rodzynek próżno szukać u mnie w domu (bardzo, bardzo ich nie lubimy:P). Tym sposobem zaliczyłam wszystkie trzy propozycje #43 edycji Weekendowej Piekarni, teraz więc czas na Weekendową Cukiernię… no ale kiedy ja mam piec swoje propozycje?! :P składniki:
Mąkę wymieszać z solą i drożdżami. Zrobić wgłębienie i umieścić w nim jajka, cukier, miód i mleko. Powoli wymieszać składniki, wyrobić gładkie ciasto (ok. 10 minut); możemy ewentualnie dodać odrobinę mąki, jeśli ciasto jest zbyt klejące, jednak nie więcej niż łyżkę za każdym razem. Następnie partiami dodawać masło i skórkę cytrynową i dalej wyrabiać. Na koniec dodać rodzynki (lub inne suszone owoce) i raz jeszcze wyrobić ciasto (ma być dosyć ‘miękkie’ i elastyczne). Buon Appetito! :)
niedziela, 20 września 2009, viridianka
Komentarze
2009/09/20 09:12:16
Oj śliczna ta Twoja bułeczka! JA też upiekłam ... z rodzynkami ! A ja lubię i rodzynki i żurawinki i inne takie tam. Bułeczka z żurawinkami też musi być super. Tylko kandyzowana skórka z pomarańczy to prawdziwa porażka, tzn. smak pomarańczowy jest mniam ... tylko te kawałki w cieście albo np. na pączku ... brrr...
Oj z tymi smakami to jest dziwna rzecz ... dojść do ładu trudno :) 2009/09/20 09:13:52
Wow! Alez poszalalas! :)) Ciesze sie, ze i na brioszke sie zdecydowalas, a z zurawina i rajskim jabluszkiem pewnie wspaniale smakuje :)
Ja tez wlasnie opublikowalam moje wypieki, a brioszke podjadam sobie teraz do kawy ;) Pozdrawiam! I dziekuje za udzial w tej edycji WP :) 2009/09/20 09:27:48
Myniolinko a no dopóki jeszcze te kilka dni mogę, to będę piekła. Tak mają dobrze, nawet bardzo dobrze:P
Macierzanko byłam u Ciebie w tym samym czasie co i Ty u mnie byłaś;) tez kandyzowanej skórki pomarańczowej nie do końca lubię, jej zapach ok, ale smak już nie do końca... Agatko z żurawiną jest pycha, z rajskim jabłuszkiem też niczego sobie, polecam spróbować ;) Beo a poszalałam, bo mnie Twoje pytanie 'to co jutro brioszka?' zmobilizowało:D zaglądnęłam już do Ciebie, pachnie na całego :)) dziękuję i pozdrawiam! 2009/09/20 09:28:10
no ,bo , ja wiem , ja wiem ,że się powtarzam ,że piękna , żeś ty zdolna i tak dalej
Ale jak mogę inaczej jeśli to prawda ? No dobrze Wow ,wow , ale czadowa 2009/09/20 09:44:55
Brioszka? Czy to jest to samo co chałka? Jakkolwiek się nie nazywa jest cudowna!
2009/09/20 10:04:10
Ależ Ty z tej brioszki zrobiłaś dzieło sztuki! Świetny pomysł! Podziwiam Twój zapał w Piekarni, czekam niecierpliwie, jak Ci wypadnie w Cukierni :)
2009/09/20 10:21:16
Och, ale piękny warkocz! Idę skubnąć resztki mojej brioszki, bo mi ślinianki pracują jak szalony gdy patrzę na Twoje dzieło :)
2009/09/20 10:38:25
Jaka piękna brioszka! Wygląda jak chałeczka z tym splotem :) Do twarzy jej tak :))
Pozdrawiam:) 2009/09/20 12:05:11
Margot Ty to potrafisz człowieka podnieść na duchu, jest mi zawsze bardzo przyjemnie czytajac tak mile słowa, dziękuję raz jeszcze;*
Nobleva chałki niestety nigdy nie piekłam, ale różnica jest, w smaku głównie, w wyglądzie no zależy już jak ją uformujesz, najlepiej pewnie porównać przepisy ;) Aklat do kuchni:P Efi a jak inaczej?! jasne że przepyszna:D dziękuję i pozdrawiam! 2009/09/20 12:10:27
aha Efi ona nie jest ponacinana, czytalas wpis? brioszka jest spleciona;)
2009/09/20 13:20:11
Ha, ha, a ja też zrobiłam, ja też! Ale Twoja jest piękniejsza...;):P
2009/09/20 13:21:52
Baaaardzo porządnie wypleciona :)
Nie będę ukrywała - POZYTYWNIE ZAZDROSZCZĘ :* Strasznie mi się podoba. Brioszka na medal. Chyba się przełamię i kupię przez net tego Hamelmana skoro on, obok tych wszytskich super przepisów, tak zaplatać uczy :) Pozdrawiam M. 2009/09/20 13:27:33
wow ale Ty ze swojej brioszki niezłą chałkę zrobiłaś ;p śliczna, moja właśnie czeka na premiere ;p tylko musze powalczyć z "techniką" :D ale była pyszna :D
2009/09/20 15:00:06
Właśnie zachwycałam się nad brioszką Bei, a tu patrzę i widzę równie piękną brioszkę. Na prawdę, co raz bardziej mnie zachwycasz!
I te rodzyneczki i ten kolor...mniaam 2009/09/20 15:01:10
Dostalam maila, ale zapomnialam odpisac!!! O matko, co za gapa ze mnie... Mam pewien pomysl. Jeszcze napisze maila. Ale jezeli ty masz cos rowniez na oku, to wal smialo:P
2009/09/20 15:18:30
Jul widziałam Twoją i nie zgadzam się że moja jest piękniejsza, jest zapleciona to wszystko a meila już sprawdzam;)
Moniko kup, kup, książka jest droga, no ale jest w niej prawie wszystko, i dziękuje:) Polinqo już nie mogę się doczekać i zdjęć i filmiku;) Dziwnograjko ale to jest żurawina i rajskie jabłuszka, napisałam że rodzynek nie lubimy w notce, no pięknie nie przeczytałaś:P 2009/09/20 16:28:15
Przepiękna brioszka, miałaś świetny pomysł z warkoczem. Wiesz ja mam ten sam dylemat, już nie pamiętam kiedy ostatnio przedstawiłam własny przepis, tyle różnych propozycji dookoła, że nie ma kiedy :)
Pozdrawiam! 2009/09/20 20:14:14
no niestety, na włosach taki splot w moim wykonaniu jest niewykonalny:D ale dziękuję;)
2009/09/20 20:16:43
Pysznie się prezentuje w tym misternie plecionym warkoczu :) Aż, mi żal że nie miałam czasu na więcej wypieków........
2009/09/20 20:27:39
Szarlotku jak nie teraz to za tydzień, jak nie za tydzień to za dwa, znajdziesz jeszcze czas zobaczysz:))
2009/09/21 17:02:11
nie pozostaje mi nic innego jak powzdychac... ach i och... jaka ona piekna!!
|
pozdrawiam