|
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu
Pierre Hermé, brownies, Amaretto, migdały i winogronaZaraz na początku chciałam bardzo podziękować naszej trzynastej Gospodyni Weekendowej Cukierni za jeden ze składników, o którym po raz pierwszy usłyszałam. Faktycznie Anoushko przeźroczysta polewa żelująca to prawdziwe błyszczące cudo ;) Lubię przepisy skomplikowane, wymagające nieco zachodu i czasu, dlatego wyzwanie z chęcią i entuzjazmem przyjęłam :) Ciasto jest kilkupiętrowe;) czekoladowe ciasto brownies, crème pâtissière z likierem migdałowym Amaretto oraz orzechy i przeźroczysta polewa z winogronami. Nie ukrywam – ciasto wymaga trochę pracy, ale efekt… przepyszny! Szczególnie smaczne jest brownies, które upiekę jeszcze z pewnością nie raz samo :) Tak więc małe podsumowanie moich modyfikacji: migdały i Amaretto zamiast złotych rodzynek i koniaku. podaję już z moimi zmianami, oryginał znajdziecie tutaj składniki na brownies:
Laskę wanilii rozciąć i wyskrobać nasionka. Zalać wszystko mlekiem. Zagotować. Zdjąć z ognia, przykryć i odstawić na 30 minut.
Namoczyć listki żelatyny w zimnej wodzie. Odcisnąć i odstawić na bok.
Wymieszać polewę żałującą z cukrem. Odstawić na bok. dodatkowo:
Orzechy podprażyć na suchej patelni i ostudzić. końcówka: Buon Appetito! :)
poniedziałek, 21 września 2009, viridianka
Komentarze
laghur
2009/09/21 17:14:35
Wow, imponujące O.o. Wierzę całym sercem, że musiało być nieziemsko pyszne! Uwielbiam budyń własnej roboty, kocham brownies...Mówią same za siebie, że są dla mojego podniebienia duetem wyjątkowo dobranym. Zazdroszczę samozaparcia, ja nie przepadam za zbyt skomplikowanymi, tworzonymi wieloetapowo ciastami, brakuje mi cierpliwości ;)
2009/09/21 17:21:44
Jesteś pierwsza, która się odważyła! Gratulacje, wyszło pięknie :)
2009/09/21 17:28:02
Laghur a ja lubię, wiadomo nie za często ale raz na jakiś czas to sama przyjemność. Anoushka wybrała super przepis więc trudno mi było z okazji nie skorzystać ;)
Olcik to idź po winogronka i do roboty. Moje są tylko ze sklepu. Grażynko a nie:) Fellunia była pierwsza, zrobiła takie małe cudeńka, leć do niej bo są naprawdę przepiękne! 2009/09/21 17:30:12
Że ochoty Ci nie brak to wiadomo, ale czasu to mogę Ci jedynie pozazdrości:)
2009/09/21 17:47:20
To musi być niesamowite, od razu wiedziałam, czytając przepis Anoushki. Ale czasu Ci rzeczywiście pozazdrościć. Jednak ciasto tak kusi, że zastanawiam się nad jakąś mniej czasochłonną modyfikacją.
2009/09/21 17:56:53
Przepiękny torcik, zgadzam się z Tobą, ten brownies jest rewelacyjny, ma genialną konsystencję, jest odpowiednio czekoladowy, orzechowy i nie za słodki. Ciekawie zmodyfikowałaś przepis, krem musiał wspaniale smakować z Amaretto i migdałami
Pozdrawiam!! 2009/09/21 18:03:33
Śliczne :) Bardzo fajne modyfikacje! Na pewno z nich skorzystam
Ogromnie się cieszę, że smakowało :) Pozdrawiam serdecznie :) 2009/09/21 18:34:10
ja to bym zjadła samo brownies z kreme... no tak, zdecydowanie tak ):
2009/09/21 20:21:54
ale imponujące to ciasto
Bardzo pięknie wygląda i bardzo smacznie i mimo tylu warstw leciutko 2009/09/21 20:29:12
cudnie Ci wyszlo. wyzwanie podjete i co lepsze: swietny efekt! z checia podjelabym sie takiego wyzwania, ale u mnie brak czasu... pozdrawiam!
2009/09/21 20:53:35
Wiosenko, Karolino ja mam wakacje:) przecież Wy też swoje kilka lat temu też miałyście, więc nie zazdrościć:P a i tak za parę dni koniec mojej swawoli i czasu...
Felluniu pycha jest, a do masy dodałabym więcej żelatyny, bo u mnie bardzo często wszystko lubi 'pływać' ;) Anoushko wspaniały przepis wybrałaś to co się dziwić :) dziękuję:)) proszę bardzo, częstujcie się, jeszcze niecałe 3/4 mam:D 2009/09/21 20:53:49
Mmm ;) Wygląda smacznie. Szczególnie to brownies z bakaliami. Też lubię się czasem pogrzebać w kuchni ale jednak proste rzeczy sprawiają mi więcej frajdy.
2009/09/21 22:04:57
Co za wystawny, wyrafinowany, wyeksponowany i wyuzdany cukierniczo wypiek :))))) Niesamowicie to wygląda i musi być przepyszne boć to pomysl samego boskiego Hermesa - niedościgłego krola cukierników. Powinnaś Viridianko piec wyłącznie trudne do zrobienia ciasta i chleby :)). Nie dlatego żeby Ci dały w kość ale dla satysfakcji jaką masz przy każdym wyzwaniu.
2009/09/21 22:27:15
Dziwnograjko bo to najlepsiejsza część jest, nie dość że najładniejsza to i najsmakowitsza:) a mi 'dodaj i wymieszaj' nie sprawia frajdy:P
Maju dziękuję, masa trochę pływa ale poza tym jestem zadowolona:) Desmondzie a wiesz to jest bardzo dobry pomysł, ale takich przepisów brakuje, jak jakieś ciekawe masz to z chęcią podejmę wyzwanie :) pozdrawiam! 2009/09/21 23:04:33
Jesteś niesamowita! Ciasto wygląda pięknie!
Wspaniały wypiek, gratuluję!:) 2009/09/21 23:15:57
No i wygląda na takie, nad którym tzreba popracować :) i pięknie je zrobiłaś.
Ta polewa - kurcze niezwykła. Bardzo apetyczne :) Pozdrawiam M. 2009/09/22 06:16:54
Viridianko, ale cudo wyczarowałaś ! Dużo pracy , ale za to jaki efekt ! :)
Powiedz mi , gdzie udało Ci się kupić przezroczystą polewę żelującą ? W żadnym sklepie nie udało mi się jej spotkać ... 2009/09/22 10:34:37
Majanko dziękuję, może i Ty się skusisz, to w końcu brownies, a to jest naprawdę przepyyyszne :)
Moniko niezwykła to prawda, w smaku też nawet nizeo sobie :) Nobleva chyba wszyscy je uwielbiają;) Basiu dziękować, dziękować;* Abbra dziękuję slicznie. A polewę mam od naszej gospodyni 13 WeekCuk :) podobno na Allegro można dosać, ale ja nie mam pewności - sama nie sprawdzałam :) 2009/09/22 13:22:10
Ależ to dzieło sztuki prawie!!! Bardzo bym chciała choć kawałeczek spróbować!
2009/09/22 13:27:32
wspaniale ci wyszlo!!!!! piekne i bardzo apetyczne :))
na Allegro mozna kupic te polewe,ostatnio robilam tez cos z tym i triudno mi bylo wytlumaczyc-tutaj sa (przezroczyste i czerwone) www.allegro.pl/search.php?sg=0&string=tortenguss pozdrawiam :) 2009/09/22 13:53:24
Alicjo skoro tak to nic tylko piec;)
Gosiu dziękuję i za miłe słowa i za linka, już popatrzyłam, ja miałam to ostatnie w niebieskim opakowaniu ;) 2009/09/22 15:40:33
Viridianko, faktycznie ten krem jest bardzo delikatny, ja dałam 2 listki a więc około 5g żelatyny. Długo chłodziłam torciki a i tak po zdjęciu obręczy trochę rozchodziły się na boki i trzeba było się z nimi obchodzić niezwykle ostrożnie. Ledwo przeżyły fotografię :) Można więc dodać więcej żelatyny, tort będzie się wówczas lepiej trzymał.
Pozdrowionka! 2009/09/22 16:14:17
a wiesz, wcale tego nie widać u Ciebie:) musisz być niezwykle delikatna, bo ja mimo że starałam się to i tak było trudno, dzisiaj jest już w porządku, łatwiej się kroi jednak dalej jest trochę 'trzęsące' :)
Gość: Ania, bab225.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/30 10:34:10
Mam jeszcze pytanie odnośnie stopnia ubicia śmietanki. Rozumiem, że absolutnie nie ma być ubita na sztywno, ale czy ma mieć konsystencję płynną?
Pozdrawiam serdecznie. 2009/12/30 10:41:57
Aniu moja była średnio płynna, bliżej jej raczej było do sztywności ale nie takiej totalne, bez ruchu że tak powiem... ;) bałam się że potem masa może być zbyt płynna i wiesz co: ja polecam zwiększyć ilość żelatyny tak na wszelki wypadek ;) łatwiej będzie Ci się potem kroiło i nie będzie stresu że całość popłynie...
pozdrawiam cieplutko!
Gość: Ania, pracownicy.ilim.poznan.pl
2009/12/30 17:02:02
Dziękuję za cenne wskazówki. Wykorzystałam je przy robieniu tego ciasta i myślę, że wszystko się udało :)
2009/12/30 17:30:30
Aniu cała przyjemność po mojej stronie ;)
mam nadzieję że posmakuje i życzę smacznego :) |