Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Durszlak.pl
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu

Pierre Hermé, brownies, Amaretto, migdały i winogrona

Zaraz na początku chciałam bardzo podziękować naszej trzynastej Gospodyni Weekendowej Cukierni za jeden ze składników, o którym po raz pierwszy usłyszałam. Faktycznie Anoushko przeźroczysta polewa żelująca to prawdziwe błyszczące cudo ;)

Lubię przepisy skomplikowane, wymagające nieco zachodu i czasu, dlatego wyzwanie z chęcią i entuzjazmem przyjęłam :)

Ciasto jest kilkupiętrowe;) czekoladowe ciasto brownies, crème pâtissière z likierem migdałowym Amaretto oraz orzechy i przeźroczysta polewa z winogronami. Nie ukrywam – ciasto wymaga trochę pracy, ale efekt… przepyszny! Szczególnie smaczne jest brownies, które upiekę jeszcze z pewnością nie raz samo :)

Tak więc małe podsumowanie moich modyfikacji: migdały i Amaretto zamiast złotych rodzynek i koniaku.

podaję już z moimi zmianami, oryginał znajdziecie tutaj

składniki na brownies:

  • 70 g poszatkowanej gorzkiej czekolady
  • 130 g miękkiego masła
  • 2 jajka średniej wielkości, w temperaturze pokojowej, delikatnie ubite
  • 125 g cukru
  • 60 g przesianej mąki
  • 100 g grubo poszatkowanych migdałów


Nagrzać piekarnik do 180°C. Wysmarować tortownicę 23 cm masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Zdjąć z ognia i odczekać, aż jej temperatura spadnie do 45°C.
Masło delikatnie wymieszać przy pomocy silikonowej łopatki do momentu, aż uzyska kremową konsystencję (miksowałam na małych obrotach miksera). Dodawać, cały czas dokładnie mieszając, czekoladę, jajka, cukier mąkę oraz orzechy.
Przełożyć ciasto do tortownicy. Piec około 10-13 minut. Ciasto powinno mieć suche brzegi i delikatnie kleić się po środku. Wyjąć z piekarnika i pozostawić do ostygnięcia.
Ciasto, dokładnie zawinięte, można przechowywać przez 2 dni w lodówce lub przez miesiąc w zamrażalniku.

składniki na crème pâtissière:

  • 125 g pełnotłustego mleka
  • 1/2 laski wanilii
  • 2 małe żółtka
  • 25 g cukru
  • 11 i 1/2 g przesianej Maïzeny (lub mąki ziemniaczanej)
  • 12 i 1/2 g miękkiego masła

Laskę wanilii rozciąć i wyskrobać nasionka. Zalać wszystko mlekiem. Zagotować. Zdjąć z ognia, przykryć i odstawić na 30 minut.
Przygotować dwie miski o różnej średnicy tak żeby jedną można było włożyć do drugiej. Wypełnić większą lodem (użyłam jednej metalowej miski, którą uprzednio wstawiłam do zamrażarki na godzinę).
W garnuszku z grubym dnem, ubić razem żółtka, cukier oraz przesianą Maïzenę. Dodać ¼ mleka i nadal ubijać. Gdy wszystko dokładnie się połączy i będzie miało taką samą temperaturę, dodać resztę mleka. Wyjąć laską wanilii.
Podgrzewać delikatnie krem bez przerwy ubijając, aż do momentu, gdy się zagotuje. Gotować 1-2 minuty cały czas ubijając. Zdjąć krem z ognia i przełożyć do mniejszej miski i ustawić ją w misce z lodem. Schładzać cały czas energicznie mieszając, żeby nie porobiły się grudki. Gdy krem osiągnie temperaturę 60°C dodać po trochu masło mieszając, aż dokładnie się rozpuści i połączy z kremem. Ostudzić.
Szczelnie przykryty crème pâtissière można przechowywać do 2 dni w lodówce

składniki na krem z Amaretto:

  • 340 g śmietanki (użyłam 30%)
  • 4 g żelatyny
  • 3 i 1/2 łyżki Amaretto
  • 190 g kremu pâtissière

Namoczyć listki żelatyny w zimnej wodzie. Odcisnąć i odstawić na bok.
Ubić delikatnie śmietankę (ubiłam mocniej niż delikatnie). Odstawić na bok.
Rozpuścić żelatynę w garnuszku. Dodać Amaretto i dokładnie wymieszać. Dodać ¼ kremu pâtissière i wymieszać. Jeżeli temperatura kremu jest wyższa niż 21°C, wstawić miskę z kremem do zimnej wody.
Dodać pozostały krem pâtissière, delikatnie wymieszać. Na końcu dodać ubitą śmietankę i ponownie wymieszać.

składniki na przezroczystą polewę:
możecie użyć galaretki z jabłek lub pigwy. Galaretką, przed użyciem, należy delikatnie podgrzać.

  • 50 g cukru
  • 1 opakowanie przezroczystej polewy żelującej do tart owocowych
  • 150 g wody
  • skórka z połowy cytryny i pomarańczy
  • łyżeczka soku z cytryny
  • 1/4 laski wanilii
  • 3 listki mięty

Wymieszać polewę żałującą z cukrem. Odstawić na bok.
Wodę podgrzewać z rozkrojoną wanilią, skórką cytryny i pomarańczy. Gdy jest letnia, dodać, cały czas mieszając drewnianą łyżką, wymieszany cukier z polewą. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować około 3 minut. Dodać sok z cytryny i ponownie zagotować. Zdjąć garnek z ognia, dodać listki mięty, przykryć i odstawić na około 15 minut. Odcedzić polewę i pozostawić do całkowitego ostygnięcia w temperaturze pokojowej. Jeśli polewa za mocno się zetnie wystarczy ją delikatnie podgrzać.
Polewę można przechowywać w lodówce przez tydzień lub po prostu ją zamrozić.

dodatkowo:

  • 120g migdałów, grubo posiekanych
  • winogrona i migdały do dekoracji

Orzechy podprażyć na suchej patelni i ostudzić.

końcówka:
Przełożyć ciasto ponownie do tortownicy, lub użyć obręczy ze stali nierdzewnej (ta ostania świetnie się sprawdza).
Wylać na ciasto połowę kremu. Na krem wyłożyć migdały (zostawić do dekoracji ¼ migdałów) i przykryć ponownie kremem. Wygładzić starannie wierzch.
Wstawić ciasto na godziną do zamrażalnika. Tak przygotowane ciasto, dokładnie zawinięte w folię można przechowywać w zamrażalniki przez 2 tygodnie.

Udekorować ciasto orzechami i winogronami. Polać zimną polewą i wstawić do lodówki na kilka godzin.

Buon Appetito! :)

poniedziałek, 21 września 2009, viridianka

Komentarze
2009/09/21 17:14:35
Wow, imponujące O.o. Wierzę całym sercem, że musiało być nieziemsko pyszne! Uwielbiam budyń własnej roboty, kocham brownies...Mówią same za siebie, że są dla mojego podniebienia duetem wyjątkowo dobranym. Zazdroszczę samozaparcia, ja nie przepadam za zbyt skomplikowanymi, tworzonymi wieloetapowo ciastami, brakuje mi cierpliwości ;)
-
2009/09/21 17:14:41
Łał ,łał ,łał!
winogronka:)
a ja mam na ogrodzie
mniam.
-
2009/09/21 17:21:44
Jesteś pierwsza, która się odważyła! Gratulacje, wyszło pięknie :)
-
2009/09/21 17:28:02
Laghur a ja lubię, wiadomo nie za często ale raz na jakiś czas to sama przyjemność. Anoushka wybrała super przepis więc trudno mi było z okazji nie skorzystać ;)

Olcik to idź po winogronka i do roboty. Moje są tylko ze sklepu.

Grażynko a nie:) Fellunia była pierwsza, zrobiła takie małe cudeńka, leć do niej bo są naprawdę przepiękne!
-
2009/09/21 17:30:12
Że ochoty Ci nie brak to wiadomo, ale czasu to mogę Ci jedynie pozazdrości:)
-
2009/09/21 17:47:20
To musi być niesamowite, od razu wiedziałam, czytając przepis Anoushki. Ale czasu Ci rzeczywiście pozazdrościć. Jednak ciasto tak kusi, że zastanawiam się nad jakąś mniej czasochłonną modyfikacją.
-
2009/09/21 17:56:53
Przepiękny torcik, zgadzam się z Tobą, ten brownies jest rewelacyjny, ma genialną konsystencję, jest odpowiednio czekoladowy, orzechowy i nie za słodki. Ciekawie zmodyfikowałaś przepis, krem musiał wspaniale smakować z Amaretto i migdałami
Pozdrawiam!!
-
2009/09/21 18:03:33
Śliczne :) Bardzo fajne modyfikacje! Na pewno z nich skorzystam
Ogromnie się cieszę, że smakowało :)
Pozdrawiam serdecznie :)
-
2009/09/21 18:34:10
ja to bym zjadła samo brownies z kreme... no tak, zdecydowanie tak ):
-
2009/09/21 18:41:56
Cudo!!!
Zdolniacha z Ciebie Viri :)
-
2009/09/21 20:12:34
No cześć Viri! wpadłam po kilka kawałków ;))
-
2009/09/21 20:15:33
Imponujące ciacho i takie bardzo uroczyste :)
-
2009/09/21 20:21:54
ale imponujące to ciasto
Bardzo pięknie wygląda i bardzo smacznie i mimo tylu warstw leciutko
-
2009/09/21 20:29:12
cudnie Ci wyszlo. wyzwanie podjete i co lepsze: swietny efekt! z checia podjelabym sie takiego wyzwania, ale u mnie brak czasu... pozdrawiam!
-
2009/09/21 20:53:35
Wiosenko, Karolino ja mam wakacje:) przecież Wy też swoje kilka lat temu też miałyście, więc nie zazdrościć:P a i tak za parę dni koniec mojej swawoli i czasu...

Felluniu pycha jest, a do masy dodałabym więcej żelatyny, bo u mnie bardzo często wszystko lubi 'pływać' ;)

Anoushko wspaniały przepis wybrałaś to co się dziwić :) dziękuję:))
proszę bardzo, częstujcie się, jeszcze niecałe 3/4 mam:D
-
2009/09/21 20:53:49
Mmm ;) Wygląda smacznie. Szczególnie to brownies z bakaliami. Też lubię się czasem pogrzebać w kuchni ale jednak proste rzeczy sprawiają mi więcej frajdy.
-
2009/09/21 21:27:06
Mniam, mniam, jakie pyszne ciasto :) Prezentuje sie znakomicie :)
-
2009/09/21 22:04:57
Co za wystawny, wyrafinowany, wyeksponowany i wyuzdany cukierniczo wypiek :))))) Niesamowicie to wygląda i musi być przepyszne boć to pomysl samego boskiego Hermesa - niedościgłego krola cukierników. Powinnaś Viridianko piec wyłącznie trudne do zrobienia ciasta i chleby :)). Nie dlatego żeby Ci dały w kość ale dla satysfakcji jaką masz przy każdym wyzwaniu.
-
2009/09/21 22:27:15
Dziwnograjko bo to najlepsiejsza część jest, nie dość że najładniejsza to i najsmakowitsza:) a mi 'dodaj i wymieszaj' nie sprawia frajdy:P

Maju dziękuję, masa trochę pływa ale poza tym jestem zadowolona:)

Desmondzie a wiesz to jest bardzo dobry pomysł, ale takich przepisów brakuje, jak jakieś ciekawe masz to z chęcią podejmę wyzwanie :)
pozdrawiam!
-
2009/09/21 23:04:33
Jesteś niesamowita! Ciasto wygląda pięknie!
Wspaniały wypiek, gratuluję!:)
-
2009/09/21 23:15:57
No i wygląda na takie, nad którym tzreba popracować :) i pięknie je zrobiłaś.
Ta polewa - kurcze niezwykła.
Bardzo apetyczne :)
Pozdrawiam
M.
-
2009/09/21 23:45:06
Uwielbiam owocowe desery
-
2009/09/22 00:11:47
rzeczywiscie cudne ciasto i piekne kolory!
-
2009/09/22 06:16:54
Viridianko, ale cudo wyczarowałaś ! Dużo pracy , ale za to jaki efekt ! :)

Powiedz mi , gdzie udało Ci się kupić przezroczystą polewę żelującą ? W żadnym sklepie nie udało mi się jej spotkać ...
-
2009/09/22 10:34:37
Majanko dziękuję, może i Ty się skusisz, to w końcu brownies, a to jest naprawdę przepyyyszne :)

Moniko niezwykła to prawda, w smaku też nawet nizeo sobie :)

Nobleva chyba wszyscy je uwielbiają;)

Basiu dziękować, dziękować;*

Abbra dziękuję slicznie. A polewę mam od naszej gospodyni 13 WeekCuk :) podobno na Allegro można dosać, ale ja nie mam pewności - sama nie sprawdzałam :)
-
2009/09/22 13:22:10
Ależ to dzieło sztuki prawie!!! Bardzo bym chciała choć kawałeczek spróbować!
-
2009/09/22 13:27:32
wspaniale ci wyszlo!!!!! piekne i bardzo apetyczne :))
na Allegro mozna kupic te polewe,ostatnio robilam tez cos z tym i triudno mi bylo wytlumaczyc-tutaj sa (przezroczyste i czerwone)
www.allegro.pl/search.php?sg=0&string=tortenguss
pozdrawiam :)
-
2009/09/22 13:53:24
Alicjo skoro tak to nic tylko piec;)

Gosiu dziękuję i za miłe słowa i za linka, już popatrzyłam, ja miałam to ostatnie w niebieskim opakowaniu ;)
-
2009/09/22 15:40:33
Viridianko, faktycznie ten krem jest bardzo delikatny, ja dałam 2 listki a więc około 5g żelatyny. Długo chłodziłam torciki a i tak po zdjęciu obręczy trochę rozchodziły się na boki i trzeba było się z nimi obchodzić niezwykle ostrożnie. Ledwo przeżyły fotografię :) Można więc dodać więcej żelatyny, tort będzie się wówczas lepiej trzymał.
Pozdrowionka!
-
2009/09/22 16:14:17
a wiesz, wcale tego nie widać u Ciebie:) musisz być niezwykle delikatna, bo ja mimo że starałam się to i tak było trudno, dzisiaj jest już w porządku, łatwiej się kroi jednak dalej jest trochę 'trzęsące' :)
-
2009/09/22 21:29:50
Niesamowite.
-
2009/09/23 15:34:35
Uwielbiam takie ciasta. Cudne Ci wyszło Viridianko
-
2009/09/23 17:18:20
dziękuję :))
-
2009/09/25 21:54:24
to musi byc pyszne!
-
Gość: Ania, bab225.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/30 10:34:10
Mam jeszcze pytanie odnośnie stopnia ubicia śmietanki. Rozumiem, że absolutnie nie ma być ubita na sztywno, ale czy ma mieć konsystencję płynną?
Pozdrawiam serdecznie.
-
2009/12/30 10:41:57
Aniu moja była średnio płynna, bliżej jej raczej było do sztywności ale nie takiej totalne, bez ruchu że tak powiem... ;) bałam się że potem masa może być zbyt płynna i wiesz co: ja polecam zwiększyć ilość żelatyny tak na wszelki wypadek ;) łatwiej będzie Ci się potem kroiło i nie będzie stresu że całość popłynie...
pozdrawiam cieplutko!
-
2009/12/30 10:43:17
totalnej* miało być
-
Gość: Ania, pracownicy.ilim.poznan.pl
2009/12/30 17:02:02
Dziękuję za cenne wskazówki. Wykorzystałam je przy robieniu tego ciasta i myślę, że wszystko się udało :)
-
2009/12/30 17:30:30
Aniu cała przyjemność po mojej stronie ;)
mam nadzieję że posmakuje i życzę smacznego :)