Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Durszlak.pl
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu

Szwedzkie bułeczki migdałowe

Od wczoraj jestem już w Domu i na dzisiejsze śniadanko upiekłam coś mega-pysznego i mega-migdałowego. Mianowice Kanelbullar, czyli szwedzkie bułeczki. Jednak nie cynamonowe, a migdałowe… mocno migdałowe. Wspaniałe orzechowe nadzienie, w połączeniu z puszystym, mięciutkim ciastem drożdżowym to coś co wprawia w dobry nastrój od samego rana. Jeszcze kubek gorzkiego kakao lub filiżanka świeżo zaparzonej kawy i… możemy prawdziwie poczuć się jak w niebie ;)

składniki na ciasto (wg. ZawszePolki):

  • 1/2 łyżeczki suszonych drożdży
  • 125ml mleka "ciepłego na palec"
  • 50g niesolonego masła o pokojowej temperaturze
  • 30-40g cukru
  • 1/8 łyżeczki soli
  • ½-1 łyżeczki/-a mielonego lub utłuczonego w moździerzu kardamonu
  • ok. 225g mąki pszennej chlebowej (Strong Bread Flour)

składniki na orzechowe nadzienie (inspirowane przepisem od Dorotuś):

  • 200 g zmielonych migdałów
  • 100 g brązowego cukru
  • 80 g śmietany kremówki 30%
  • 40 ml likieru Amaretto
  • pół łyżeczki cynamonu

dodatkowo:

  • marcepan, starty na tarce o dużych oczkach
  • płatki migdałowe
  • lukier
  • jajko, roztrzepane z łyżką mleka

Rozpuścić drożdże w odrobinie ciepłego mleka i odstawić na 10 minut.

Resztę mleka wymieszać z roztopionym masłem. Przesiać mąkę i sól. Dodać cukier i kardamon, zamieszać. Do składników suchych dodać rozpuszczone drożdże, następnie dolewać po trochu mieszanki maślano-mlecznej. Zamieszać łopatką. Potem wyrobić ciasto, aż się będzie błyszczało i będzie elastyczne.

Zostawić do wyrośnięcia na około 30-60 min.

Po wyrośnięciu delikatnie wyrobić, uformować kulę i dać jej odpocząć minutkę lub dwie.

W międzyczasie wszystkie składniki nadzienia wymieszać, lekko rozcierając.

Ciasto rozwałkować na prostokąt z raczej prostymi brzegami (c:a 30x12 cm). Podnieść ciasto od czasu do czasu i podsypać mąką -nie będzie się kleiło do stołu. Rozprowadzić nadzienie - po prostu posmarować prostokąt tą migdałową masą, posypać marcepanem lekko wcisnąć go w migdały. Ciasto zwinąć w rulon wzdłuż krótszego brzegu i podzielić na 12 kawałków (około 2cm każdy kawałek powinien mieć). Niech sobie teraz buły rosną pół godziny...

Piekarnik nagrzać do temp. 230st.C. (ja jednak piekłam w 180st.C, około 10-15 minut). Można "macnąć" bułę, jak się ciasto szybko podnosi to wyrosło dostatecznie. Posmarować rozbełtanym jajkiem z odrobiną mleka. Piec około 5-8 min, ale zerkać na ciasto! Niech sobie ciut przestygną pod ściereczką... Polać lukrem.
Posypać płatkami migdałowymi (uprażonymi lub nie).

Buon Appetito! :)

myślę, że z takiej bułeczki każy by się ucieszył dlatego moje szwedzkie bułeczki migdałowe biorą udział w akcji Cudawianki:

niedziela, 20 grudnia 2009, viridianka

Komentarze
2009/12/20 09:39:13
Nareszcie w domu! Ale pyszności zrobiłaś na początek, z niecierpliwością czekam, co dalej :)
-
2009/12/20 10:15:41
szybka jesteś :) dopiero wróciłaś, a już takie cuda serwujesz,super ciacha też bym chciała takie na śniadanie :)
-
2009/12/20 11:10:36
Jakie piękne bułeczki Viridianko! :)) Chciałabym dostać w prezencie taką bułeczkę migdałową:) Fajnie, że jesteś:)
Pozdrawiam cieplutko :)
-
2009/12/20 11:36:27
ja bym się ucieszyła! no to teraz już Rodzice szczęśliwi co? Córka w domu serwująca drożdżowe pyszności od rana to jest coś :)
-
2009/12/20 11:47:05
Sama bym się ucieszyła z takiej bułeczki! Myślę, że z tymi migdałami to świetny pomysł.
-
2009/12/20 11:49:20
Cynamonowe czy migdałowe, napewno i tak pyszne. Ja cynamonki wspominam do dziś i tylko wspomnienie mi zostało:) Ale za to jakie pyszne wspomnienie:) Pozdrawiam
p.s Viri, myslała, że Ty nie pijesz kawy:)
-
2009/12/20 12:03:28
Grażynko bardzo się cieszę, że Ci się podoba, a co dalej... to się nie zdradzę ;)

Magdo byłam spragniona drożdżowego ciasta, tego smaku i zapachu :P a jeszcze marcepan (całe 500g) przyszedł pocztą więc muszę powoli się go 'pozbywać' ;)

Majanko mam jeszcze całe 4, więc zapakuję i fruuu zaraz u Ciebie będzie ;)

Myniolinko a no szczęśliwi bo nie tylko ja w domu jestem ale i Siostra wróciła, więc cała rodzinka w komplecie :))

Aniu też tak myślę i... chyba za tydzień na kokosową wersję się pokuszę :)

Wiosenko to wspomnienie możesz wprowadzić w czyn, sama dobrze wiesz jak te bułeczki szybciorem się robi :))
ps. nie piję kawy, co to to nie;) ale moi Parentsi i Siostra owszem, dlatego napisałam dwie wersje, moja - kakao, Rodzinka - kawa :D
dziękuję i pozdrawiam!
-
2009/12/20 12:53:24
Uwielbiam migdały, uwielbiam! Takie bułeczki to cudo! :)
-
2009/12/20 14:10:18
To ja też poproszę taki prezencik! ;)
-
2009/12/20 14:21:32
Ja poprosze dwa na sniadanie i jeden do pracy ! :))
-
2009/12/20 17:08:16
ale ci zazdroszczę takiego śniadanka, u mnie dziś sucha buła jak dla konia ;)
-
2009/12/20 17:21:40
o prosze! moja ulubiona studentka ledwo przyjechala do domu i juz piecze i rozdaje prezenty! :-))
-
2009/12/20 17:28:25
śliczne i bardzo kuszące , ho na śniadanie jak znalazł
-
2009/12/20 17:39:43
Maniu zgadzam się absolutnie, małe cudo z tych bułeczek ;)

Zemfi a proszę Cię bardzo :))

Gosiu już się robi :D

Agatuś wpadaj do mnie w następną niedzielę to coś Ci smacznego zrobię :)

Wianuszku a no muszę zdążyć przed końcem Twojej akcji ;) a już następna notka zaraz wskoczy na bloga, tylko ostatnie poprawki muszę wprowadzić ;)

Margotko dokładnie tak, na śniadanie, szczególnie niedzielne pysznie takie bułeczki smakują :)
dziękuję i pozdrawiam!
-
2009/12/20 18:05:07
Kolejna modyfikacja do kompletu :)
-
2009/12/20 18:38:18
cieszę się, że się podoba, ja z Twojej makowej mam nadzieję po Świętach skorzystać :))
-
2009/12/20 19:35:44
Viri piękności!!! :) I wiesz co, gdyby nie to, że dzisiaj sama popełniłam mega podobne - to wgryzłabym się w monitor. :D Pycha! :)
-
2009/12/20 19:37:18
Pięknie wyglądają:))Obiecałam sobie, że w przyszłym roku wypróbuję wersję z migdałami:))
-
2009/12/20 20:57:36
Ale ty masz temperament :)* Cudności ! Pozdrawiam !
-
2009/12/20 21:43:31
Małgoś piekłaś podobne? to może się ze mną podzielisz bo u mnie już nie ma... :D

Aniu jak to brzmi odlegle: w przyszłym roku... a to już tuż tuż, więc czekam z niecierpliwością na Twoje :)

Szarlotku dziękuję pięknie :))
pozdrawiam!
-
2009/12/21 09:41:27
Oj zjadlabym teraz do kawki taką pyszną bułeczkę!!

Pozdrawiam
www.kucharzytrzech.blogspot.com
-
2009/12/21 13:08:28
a przykro mi ale już niestety nie mam nic ;) za tydzień makowa lub kokosowa powtórka mam nadzieję że będzie :))
-
2009/12/21 18:47:42
Piękne, złociste i słoooodkie :) Zapachniało migdałami :))
Pozdrawiam Viri!
Aga
-
2009/12/21 22:16:55
oj taaak słodkie to one były, nawet barrrdzo :))
również pozdrawiam !
-
2009/12/22 12:18:58
hmm.. jestem pol szwedka i czuje sie troche dotknieta... kanelbullar to kanelbullar maja tradycyjne ciasto i nadzienie cynamonowe to sa mandelsnurror (zakrecane migdalowce)
-
2009/12/22 12:36:10
Magdo Siostra mi mówiła że Kanelbullar oznacza cynamonowe bułeczki, jednak mi się moja nazwa bardzo podoba, no ale niech będzie, zmieniam :)
-
2009/12/22 17:01:02
Dzieki :) odrazu mniej razi polko szwedke. a moze chcecie z siostra przepis mojej babci na kanelbullar? albo cos z przepisow astrid lindgren? mam wiel przepisow na lakocie a czasu malo .. jakby co to tylko wrzuc komentarz mi na blogu a wyszperam wam przepis
-
2009/12/22 18:51:48
nie ma sprawy, za to ja będę bardzo wdzięczna za wszelakie przepisy ;)
-
2009/12/23 10:24:33
W Ikei je ostatnio jadlam,są przepyszne!
-
2009/12/23 11:09:08
to w Ikei takie są? będę musiała się przejść jak wrócę do Łodzi :)