Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Szwedzkie bułeczki z szafranem


Rozpoczynam wypróbowywanie szwedzkich receptur. Dostałam kilka bardzo fajnych przepisów od mojej nowej wirtualnej znajomej – Magdy, a także pod choinką znalazłam świetną książkę z mnóstwem ciast, ciasteczek, bułeczek, tortów i innych słodkich, oczywiście szwedzkich dobroci ;)

Na pierwszy rzut poszły żółciutkie, miękkie, lekko słodkie bułeczki , najczęściej formowane w kształcie litery S lub też warkoczy, chałek, zwierzątek (znalazłam zdjęcia motyla, ślimaka, kotka chyba… :P niektóre naprawdę trudno odgadnąć… ;)). A skoro jesteśmy w szwedzkim klimacie to swoją bułeczkę zjadłam z dżemem z żółtych malin, mniam :)

Przepis od Magdy.


składniki na 24 małe bułeczki lub 2 warkocze:

  • 25 g drożdży
  • 90g masła
  • 1/4 l staroświeckiego mleka (u nas to takie z wyższą zawartością tłuszczu , naturalne, krótkoterminowe)
  • 1 g szafranu
  • 75g cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 małe jajko
  • 450-500g mąki

dodatkowo:

  • jajko
  • mleko
  • rodzynki lub orzechy

Rozkruszyć drożdże. Masło roztopić w garnuszku. Dodać mleko i dogrzać do temp 37 C. tym roztworem zalać drożdże, rozetrzeć je, wrzucić szafran, łyżeczkę cukru i mąki. Odstawić do napuszenia na 20 minut. Dodać jajko, cukier i 3/4 maki. Mieszać, powoli dodawając resztę maki jeśli to potrzebne (ja po prostu dałam mniej mieszanki maślano-mlecznej). Ugniatać ciasto aż stanie sie miękkie i elastyczne, zostawić na 30min. Uformować bułeczki w kształcie zawijanych S, warkoczyków, zwierzątek... lub chałki.

Posmarować jajkiem roztrzepanym z odrobiną mleka (lub samym mlekiem) i poukładać rodzynki/orzechy (pominełam). Zostawić na 45min. Piec w 225C bułeczki przez 5-7 min (piekłam w niższej temp. przez dłuższy czas) a chałki przez 15-20min.

Buon Appetito! :)


niedziela, 27 grudnia 2009, viridianka

Polecane wpisy

  • Stollen - niemieckie ciasto z bakaliami, rumem i marcepanem

    Przepyszne tradycyjne, świątecznie ciasto niemieckie z mnóstwem bakalii. Maślane, aromatyczne, słodkie i takie moje ulubione, pełne suszonych i kandyzowanych ow

  • Rogale Św. Marcina

    Aby upiec prawdziwego świętomarcińskiego rogala trzeba się naprawdę postarać. Po pierwsze należy zdobyć najważniejszy składnik jakim jest biały mak, po drugie ż

  • Drożdżowe ciasto dyniowe z kruszonką

    Wspaniałe, mięciutkie ciasto dyniowe na drożdżach ze słodką, chrupiącą kruszonką. W prześlicznym, słonecznym kolorze i dodatkami do wyboru: skórką pomarańczową,

Komentarze
2009/12/27 13:49:00
o córko , kochana jakie bułki i ten dżem( skąd masz taki dżem?)
Cudnie się to razem prezentuje ,Viri zdolna z Ciebie osoba , oj zdolna
-
2009/12/27 13:54:57
Margotko moja Siostra przywiozła ze Szwecji ;) szczerze powiedziawszy to nie mam pojęcia czy w Polsce można taki dostać. I dziękuję Ci bardzo za tak miłe słowa :*
-
2009/12/27 13:56:14
Musze skopiowac zdjecia i wyslac babci dobrze?!

Wyszly ci pieknie i mam nadzieje ze je polubisz, ja swe odbiore u babci jak bede w szecji :)

a co do dyni to jeszcze mozna czasem znalezc na bazarku :)
z budyniem uwazaj z dodawaniem maki bo trzeba to robic bardzo szybko po zawrzeniu, mysle ze poradzisz sobie z nim swietnie patrzac na twe ciasta ale tylko upszedzam no i daj znac jak smakuje :)
-
2009/12/27 14:13:06
tak dawno nie robiłam własnego pieczywa, a tu takie pyszności..
i dżem z żółtych malin.. da się to gdzieś kupić? :D smakuje podobnie do tego ze zwykłych malin?
-
2009/12/27 14:47:08
jak ślicznie wyglądają! Drożdżowe, z szafranem, muszą bosko smakować :)
-
2009/12/27 15:03:49
Aż poczułam zapach drożdżowego ciasta:)
-
2009/12/27 16:12:10
Och, wyglądają mega pysznie! Jestem przekonana,ze smakują wspaniale. A ten dzem z żółtych malin bardzo oryginalny muszę powiedzieć, strasznie mnie ciekawi jego smak.
Pozdrówki Viridianko!
-
2009/12/27 16:29:22
Oj napatrzyłam się na te bułeczki na blogach, chyba też upiekę:) Twoje wygladają baardzo apetycznie mniam mniam... A ten dżem pamiętam ze Skandynawii, miałam tez kiedyś krem do twarzy z tymi malinami/moroszkami:D Firmy Lumene chyba.
-
2009/12/27 16:31:58
A ten dżem to chyba w Ikei widziałam.
-
2009/12/27 16:33:52
Madziu oczywiście! będzie mi bardzo miło jeśli Twoja Babcia zobaczy moje bułeczki z Jej przepisu :)) ja je bardzo polubiłam i zostawiam sobie na jutro na śniadanko ze dwie ;))
a co do budyniu dam znać na pewno :))

SzalonyMuchomorze moja Siostra ten dżem przywiozła ze Szwecji, naprawdę nie wiem czy można go gdzieś kupić. Hmm... jak wrócę do Łodzi to rozejrzę się może w Almie... ;)
a smak jest troszkę podobny. Najbardziej zdradza się przez zapach i pesteczki, że to malinowy ;)

Grażynko dziękuję ślicznie :)

Wiosenko hi hi ale z mojej czy Twojej kuchni...? :P

Majanko dziękuję! zapach dżemu jest bardzo porównywalny (aż poszłam sprawdzić w lodówce;)) a co do smaku to może troszeczkę ;) najbardziej pestki zdradzają że to maliny :)

Lady.Aga skuś się, skuś. Mi naprawdę smakują bardzo, oczywiście jak napisałam z masełkiem i dżemem :)
ooo zaintrygował mnie ten krem, muszę poszukać :P i dzięki za info gdzie można go znaleźć. Po powrocie do Łodzi myślę że się przejdę i obczaję ;))
pozdrawiam serdecznie!
-
2009/12/27 17:03:01
Viri, wiedziałam ,że taki dżem to musi być ciężki do zdobycia rarytas , przyznaje ,że z lekka zazdroszczę:D
-
2009/12/27 17:31:29
vivi moze uda ci sie to przekazac margot... ten dzem z maliny morozki dostepny jest w roznych sklepach z zdrowym jadlem a raz widzialam w realu
-
2009/12/27 17:43:22
podziwiam! ja mam dosyć pieczenia... teraz to dopiero na Nowy Rok coś upiekę :)
-
2009/12/27 18:40:04
Margotko ja za nim popatrzę w sklepach w Łodzi i dam Ci znać ;) jakoś go znajdziemy :))

Madziu ooo widzisz :D dzięki Ci dobra kobieto, dopisuje na listę ;)

Myniolinko a ja się nie napiekłam w Święta i dlatego sobie teraz piekę hi hi :P
pozdrawiam!
-
2009/12/27 18:40:06
Viridianko ależ pychotka. I fajnie to nazwałaś: staroświeckie mleko :)
-
2009/12/27 18:57:12
Viridianka****
-
2009/12/27 19:12:29
Kabamaigo dzięki ;) a mleko nie ja tak nazwałam, a Madzia i Jej Babcia, czyli autorki przepisu :))

Margotku ;)
-
2009/12/27 22:05:49
to ja poprosze o taka jedna buleczke do oceny:)
-
2009/12/28 08:15:38
hihi widzisz ja jestem rannym ptaszkiem a takie śniadanko polecam śniadania warto zmieniać a ja bez nich żyć nie potrafię:P a jak chcesz więcej pomysłów no to właśnie na blogu mam mini projekt jak zapewno widziałaś więc będzie wiele wiele więcej
pozdrawiam
ps. babcia chwali twe bułeczki szczegolnie ze robine przez nie szwedke uwaza ze sliczne ale do oceny lussekatter trzeba posmakowac co trudniejsze :P
calusy m
-
2009/12/28 08:46:22
Bułeczki wyglądają pysznie :) Ostatnio żółte maliny widziałam w Ikea :)
-
2009/12/28 10:47:56
Śliczne, wyrośnięte, rumiane.
Bardzo mi się podobają, musiały pięknie wypełnić zapachem dom :)
Buziak
M.
-
2009/12/28 14:48:52
Kikkera oki, częstuj się ;)

Madziu to witaj w klubie bo ja mam tak samo :)) bez śniadania nie wyjdę z domu ;)
bardzo, bardzo się cieszę że Babci się spodobały! masz rację z kosztowaniem może być problem, między innymi dlatego że już ich nie ma :))

Szarlotku ale takie świeże żółte maliny czy dżem? :)))

Moniś oj tak, szczególnie że piekłam je w niedzielę na poranne śniadanko :)
pozdrawiam!
-
2009/12/28 15:17:11
Ahh, jakie cudnownie żółte! Bardzo lubię dodatek szafranu w wypiekach. No, i moje ulubione żółte malinki (które zresztą rosną u mnie w ogródku;) )
-
2009/12/28 16:01:47
a u mnie Maniu z szafranem to był pierwszy raz :) a że bardzo lubię żółty kolor to bułeczki polubiłam nie tylko za ich smak... ;)
masz żółte maliny w ogródku?! zazdraszczam, ale tak pozytywnie :)))
-
2009/12/31 10:50:36
Mm.. uwielbiamy, uwielbiamy!:))
co za boska ksiązka, co za boski przepisik!:D
-
2009/12/31 10:59:54
zgadzam się książka jest bossska:D tyle że ten przepisik jest od Madzi ;)
-
2010/01/10 19:06:00
ale ja sie dzisiaj nawzdycham u Ciebie Viri :-) buleczki fajowe, a ksztalt "S" fantastyczny i orzeszki kusza, Jeszcze przypomnialas mi dzem z zoltych malin - pychota!
-
2010/01/10 21:06:42
Basiu ale takie Twoje wzdychanie jest bardzo miłe, możesz wzdychać ile chcesz jeśli tylko Ci to pasuje ;))
dżem, fakt! pyszota :D
pozdrawiam!