|
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu
Babciny chleb trzydniowyMoja Babcia piecze chleb raz w tygodniu, w środę. Od kiedy poznała przepisy na Hamelmanowskie pieczywo zastąpiła swoje dawne wypróbowane receptury bochenkami chleba wiejskiego, z 4 ziarnami, czy pieczonymi ziemniakami, dowolnie je modyfikując i zmieniając, dodając orzechy, zioła, otręby... Jednak jest chleb, któremu pozostała wierna - to chleb na odrobinie drożdży, który rozwija się przez trzy dni. Z mąką pełnoziarnistą i żytnią, z otrębami i ziarnami. Chrupiąca skórka, nieregularne dziury oraz ten przepyszny miąższ. Zdecydowanie wart jest częstego pieczenia. Gorąco polecamy! na zaczyn:
dodatkowo:
1. Na zaczyn: wymieszać składniki w dużej misce i odstawić na 12h. 2. Zaczyn rozpuścić w wodzie, dodać sól, ziarna/orzechy/otręby, wymieszać i powoli dodając mąkę zagniatać ciasto - gładkie, ale nie ścisłe. Przykryć i odstawić na 24h. 3. Gotowe ciasto chwilę wyrobić. Uformować dwa małe lub jeden duży chleb i położyć na posypanej mąką blasze (Babcia piecze w foremkach). Odstawić na 30min w ciepłe miejsce.Piec nagrzać do 230st.C z termoobiegiem. 4. Chleb smarujemy wodą, zmniejszamy temp. do 200st.C. Pieczemy 5-10min, a potem w 170st.C przez 30-45 minut. Buon Appetito! :) chleb zapisuję do akcji: środa, 31 marca 2010, viridianka
Komentarze
ilka_86
2010/03/31 22:40:29
jej ale śliczny chlebek!:) a te dziury..urocze!:) czekam na przepisik:) dobrej nocki Viri:)
2010/03/31 23:24:33
O ładnie obiecuje dobry smak. A jak chrupiąca skórka, to już w ogóle niebo :))
2010/04/01 08:51:05
Ilko pójdę za chwil kilka do Babci i spiszę.
Majanko dziękuję. Zemfi niebo to jest z masełkiem i szczypiorkiem, no może i z rzodkiewką... Nina polecam. Wiosenko za chwil kilka. Myniolinko Środowe Piekarnie wrócą, ale dopiero na wakacje... buu! Grażynko dokładnie, ale Mamine też, na Wielkanoc będę miała jeszcze jeden przepis do akcji przepisów z rodzinnego zeszytu. pozdrawiam. 2010/04/01 12:16:24
Viri i Ty dop[iero teraz dzielisz się z nami tym przepisem - choć z drugiej strony dobrze, że sie jedank podzieliłaś. chlebek koniecznie powtarzam koniecznie do zrobienia i to prewnie szybko.
serdecznie pozdrawiam 2010/04/01 14:19:14
Wspaniale wygląda!
Czekam niecierpliwie na przepis... ;) Fajnie, że Twoja babcia piecze. Moja niestety nie jest tym typem... Pozdrawiam! ;* 2010/04/01 16:30:32
Taka babcia to skarb:) wypożyczasz? Pozdrawiam serdecznie a przepis chętnie przysposobię :)
2010/04/01 18:24:09
Wianuszku wiem, wiem ;)
Eweloso przepraszam, hańba mi ;D mam nadzieję że posmakuję Ci, tak jak i my go lubimy. Zay szkoda, bo widzisz mi się zawsze Babcia z kuchnią kojarzy. Ale nie ma tego złego ;) wpadniesz kiedyś do nas i popieczesz z nami ;) Gosiu dzięki, dzięki, to wyłączenie zasługa Babci! Szarlotku hmm wypożyczać to nie wypożyczam;D ale możesz wpaść do nas tak jak i Zay ;) Asiejku ;* 2010/04/01 21:41:27
Aniu będzie nam bardzo przyjemnie jeśli go wypróbujesz, a tym bardziej jeśli Wam zasmakuje :)) chyba polubiłaś kilkudniowe chlebki, co? ;)
|