Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Bombardino


Bombardino to alkoholowy drink bardzo popularny głównie wśród płci pięknej na alpejskich stokach. Podstawa to ajerkoniak i rum. Delikatnie podgrzane, przelewamy do małych szklaneczek, bądź filiżanek i ozdabiamy bitą śmietaną z odrobiną wiórków czekoladowych lub gorzkim kakao. Co roku żeńska część naszej narciarsko-snowboardowej ekipy we Włoszech lub Austrii w przerwie od szusowania zamawia Bombardino by się rozgrzać.

Bombardino it’s like a bomb!

składniki:

  • bombardino (lub ajerkoniak i rum w równych ilościach)
  • bita śmietana
  • wiórki czekoladowe, gorzkie kakao etc.

Alkohol delikatnie podgrzewamy. Przelewamy do szklaneczki/filiżanki. Ozdabiamy bitą śmietaną i wiórkami/kakao. Podajemy.

Buon Appetito! :-)

niedziela, 07 marca 2010, viridianka

Polecane wpisy

  • Milkshake truskawkowy

    Słodko i pysznie truskawkowy milkshake ♥ składniki: truskawki, świeże lub mrożone lody mleko Do blendera kielichowego włożyć truskawki (ze świeżymi milks

  • Grenadyna - syrop z granatu

    Grenadyna to pyszny syrop z owoców granatu. Słodki, żywo czerwony i pachnący. Idealny dodatek do szampana, wody sodowej lub jako zastępstwo soku malinowego w he

  • Pierniczkowa czekolada

    Koniec listopada to chyba dobry czas by zacząć myśleć o prezentach! W tym roku chciałabym przygotować drobne słodkie paczuszki pod choinkę - z domową czekoladow

Komentarze
2010/03/07 21:32:59
Dałabym się tak zbombardować - walczyłabym tylko z bitą śmietaną ;)
-
2010/03/07 21:33:16
Tyle o tym słyszałam, ale nigdy nie próbowałam. Wygląda bardzo kuszącooo :)
-
2010/03/07 21:41:18
Ja po siostrzanemu - dałabym się zbombardować, najchętniej bez bitej ;))
-
2010/03/07 21:45:47
Kochana szalejesz :) Powinnaś urządzić degustację. Absolutnie :)
-
2010/03/07 21:46:45
ja jeszcze o tym nie słyszałam, ale tak wygląda, że napewno by mi smakował! Kusi jak nie wiem co ta filiżanka:)
-
2010/03/07 22:03:31
O rajciu! to musi być to! mam tylko pytanko: czy advocat też należy podgrzać? Nic mu się nie stanie?
pozdrowionka
-
2010/03/07 22:37:19
O jejku....uwielbiam takie babskie subtelne drinki ;D
-
2010/03/08 00:14:47
O rany przynoszę ciacho a ty mi zrób takie bombardino :))
-
2010/03/08 07:28:09
"Let's bombardino ourselves!" Love it:D
-
Gość: beataohar, *.mmj.pl
2010/03/08 07:46:30
to ja dzisiaj, z okazji Dnia Kobiet zbombarduję męża i siebie tym cudem!
-
2010/03/08 08:00:10
To ja bym chyba raczyła się takimi pysznościami cały dzień, co tam narty... ;-)
-
2010/03/08 08:44:29
ostatnio koleżanka chwaliła się, że przywiozła nam Bombardino z Włoch i że musimy koniecznie się umówic na jakiś miły wieczór :-)
a ja nigdy wcześniej o nim nie słyszałam.
a widzę, że warto się skusic..
szczególnie z tą wartswą śmietany na wierchu..
-
2010/03/08 10:05:04
Oooo to musi być pyszniutkie! Bombardino to i w płaskim jak stół Wrocku smakowałoby wspaniale... a Rodzinkę masz bardzo troskliwą:)
Pozdrawiam ciepło i wiosennie!!!!
-
2010/03/08 10:13:45
pięknie i dostojnie prezentuje się ten Twój drink Viri:D na zdrówko! :))
-
2010/03/08 10:43:29
interesujące
-
2010/03/08 11:05:41
Polecam.Mocno rozgrzewajace;)
-
2010/03/08 12:59:34
Jak ja lubię taką śmietankę na wierzchu:)
-
2010/03/08 19:09:55
Póki co najbardziej kusząco wygląda dla mnie bita śmietana. Ale brzmi intrygująco... ;)
-
2010/03/08 20:09:20
Jak dla mnie - Bomba :)
-
2010/03/09 06:24:40
Po takiej "bombie" zjazd na nartach nie jest straszny ;)))
-
2010/03/09 12:28:57
rumu nie lubić, ale tu wygląda zachęcająco :)
-
efi
2010/03/09 13:16:25
Bombardino i narty niestety jak na razie nie dla mnie z uwagi na pasażera w brzuszku, ale zanotuję sobie przepis :) I będę pamiętać, żeby spróbować kiedyś na stoku, bo jakoś dotąd nie miałam okazji spróbować. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
-
2010/03/09 17:42:25
Oczko a nie lubisz bitej śmietany? wiesz w tym drinku musi być, inaczej nie będzie to prawdziwe bombardino ;D

Bee to może się skusisz? ja za ajerkoniakiem nigdy nie przepadałam, ale tu smakuje całkiem całkiem :)))

Majanko też nie lubisz bitej śmietany? tak jak u Oczka, bez śmietany to już nie można się zmombardować, przykro mi ;) bierzesz całość albo nic ;P

Kasiu ha ha urządziłam ;) ale tylko dla mej współlokatorki która poniekąd już piła bombardino więc wiedziała jak smakuje ;) Ciebie zapraszam :)))

Kasiu szczerze powiedziawszy to tych filiżaneczek pierwszy raz użyłam odkąd mieszkam w Łodzi ;))

Gosiu jak delikatnie podgrzejesz i będziesz mieszała cały czas to nic się nie stanie. To nie ma się zagotować a powtarzam lekko podgrzać ;)))

Fiolku hi hi mówisz? to jak się już kiedyś spotkamy to sobie zrobimy same babskie drinki, co Ty na to? ;P

Gosiu się robi :) a na jakie ciasto mogę liczyć ? :))

Sis pfff... ;P
ja chyba też już love it ;P

Beatko mam nadzieję że było to miłe zmombardowanie się i smakowało ;)))

Aniu ha ha to byś potem niezłym slalomem zjeżdżała po całym dniu spędzonym z bombardino ;D
-
2010/03/09 17:48:01
Asiejku w takim razie mam nadzieję że zdasz relację jak smakowało, ze śmietanką musi być, koniecznie ;)

Kass jestem pewna że w każdym zakątku bombardowanie się smakuje ;) a Rodzinka sprawiła mi miłą niespodziankę, to fakt :)))

Ilko na zdrówko ;))) chociaż ostatnio Pan Łodzianin mi mówił że w Łodzi się na zdrowie nie mówi ;PP

Myosthis :)))

Alf to prawda, bardzo mocno i pysznie rozgrzewa ;))

Wiosenko i ja też :)

Zay ha ha no Ty to musisz jeszcze poczekać chwilę, ale za parę lat... ;))

Grażynko dla mnie też :)))

Aga ja z rumu to tylko Malibu, ale ja mam mieszankę ajerkoniaku i rumu więc fajnie smakuje :)

Efi to jak mały pasażer już pojawi się na naszym świecie i razem będziecie śmigać na nartach bądź desce to musisz koniecznie spróbować ;)))
pozdrawiam ciepło!

:)
-
2010/03/09 18:44:42
Aj klasyka, której nie da się ominąć na stoku alpejskim. Ale muszę przyznać że jak dla mnie to napój zdecydowanie za słodki, mimo że zawsze prosze bez bitej śmietany :) No ale na odrobinkę zawsze można się skusić.
Zazdroszczę całej butelki :)))
-
2010/03/09 22:08:19
Ooooo na jednej chyba bym nie skończyła :)))
Cudno. Luuubię takie małe przewrotne napoje wyskokowe :)

Pozdrawiam
M.
-
2010/03/10 01:45:42
Skoro masz całą butelkę, to ja się bezczelnie wpraszam :)
Ale w dużej szklance poproszę nie będę się rozdrabniać :D
-
2010/03/10 09:01:09
Dziwnograjku mówisz że za słodki? a to ciekawe bo ja też nie lubię zbyt słodkich drinków a ten wydaje mi się w sam raz :)

Moniś ha ha 'przewrotne napoje wyskokowe' fajnie to nazwałaś ;D

Polko no ja wiem, że cały Babiniec to ma mocną głowę sądząc po fotkach ;D więc bałabym się Ci powierzyć na przechowanie całą butelkę :)))

pozdrawiam!
-
2010/03/22 17:57:41
Och co za pyszności:)
No nie mogłaś pojechać, ale chyba bardzo nie narzekałaś z tego powodu co?:)
Przynajmniej suweniry Ci przywieźli:D!
-
2010/03/24 23:14:53
no coś Ty! wolałabym znacznie bardziej jechać niż siedzieć i się uczyć, ale taki niestety smutny mój los ;P:P a prezenty dostałam bardzo smaczne to fakt, piniole i kolorowy makaron poszły w ruch w sobotę :)
-
2010/03/26 21:28:00
:) piniole- och i ach.
-
2011/01/09 14:39:52
Pyszny! Też dostałam butelkę w tegorocznej paczce żywnościowej z wyprawy narciarskiej mojej rodzinki, tylko czemu zawartość tak szybko znika? ;)
-
2011/01/10 23:49:45
he he :))
a wiesz że butelkę mam nadal na stanie? doskonale służy za wałek ;)
-
Gość: Beata, 91.198.118.*
2011/11/14 12:51:35
do bombardino jeszcze dodaje się espresso
piłam zimą na stoku w dolomitach
cudowne :)
potem tylko narty się troszkę rozjeżdżają
-
Gość: lil, *.silesiamultimedia.com.pl
2012/01/06 11:23:58
Taaaaak, niedawno wróciłam z Włoch i wciąż marzę o tym górach, snowboardzie i bombardino, achhhh
-
2012/01/08 20:51:22
:)
-
Gość: algo, *.play-internet.pl
2013/02/10 23:57:56
zrobiłam sobie dzisiaj, z gotowego advocaatu bombardino, ale chyba mnie przerosła ilość - nie dałam rady pół kubkowi. chyba wolałabym więcej rumu, żeby było bardziej wytrawne. ale jako wspomnienie zimowego szaleństwa - jummie. :) <3