Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Durszlak.pl
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu

Babciny makownik

Mimo, że makowniki (nazywane makowcami) kojarzą się zapewne większości z Was z Bożym Narodzeniem, to u mnie pieczone są zarówno w zimie, jak i na wiosnę - Wielkanocą. Oczywiście przepis przystosowany jest pod nasze podniebienia, tzn. dużo nadzienia makowego, zero rodzynek i sporo orzechów, czasami skórka pomarańczowa - choć niekoniecznie. Ciasto puszyste, mięciutkie, długo świeże, nic dodać, nic ująć... w końcu to przepis z ksiązki kucharskiej Babci, a tam wszystko jest idealne ;)

składniki na nadzienie makowe:

  • 30dag maku
  • 10dag masła
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki miodu
  • duża garść orzechów włoskich
  • skórka pomarańczowa, posiekane orzechy, olejek zapachowy etc.

Mak zemleć razem z orzechami włoskimi. Smażyć przez ok. 15 minut wraz z masłem, cukrem oraz bakaliami. Żółtka utrzeć z cukrem do białości, dodać do ostudzonego maku. Białka ubić na sztywno i połączyć deliaktnie łyżką z masą makową.

składniki na ciasto:

  • 50dag mąki
  • 5dag drożdży
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 żółtka
  • 10dag masła
  • 3/4 szklanki mleka ciepłego
  • 3 łyżki gęstej śmietany
  • łyżeczka cukru waniliowego lub ekstraktu

Przygotować zaczyn z drożdży, ciepłego (!) mleka i łyżki cukru. Odstawić do wyrośnięcia.

Żółtka ucieramy z cukrem na gładką masę, dodajemy do zaczynu wraz z mąką, śmietaną, i mlekiem. Wyrabiamy ręką, następnie dodajemy rozpuszczone masło i dokładnie wyrabiamy. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.

Ciasto rozwałkować na duży prostokąt, rozsmarować nadzienie makowe i podzielić na 3 częsci, każdą zrolować i ułożyć obok siebie w nasmarowanej masłem blaszce. Odstawić na 30-40 minut w ciepłe miejsce. Posmarować żółtkiem z odrobiną mleka, i piec 40-50 minut w 180st.C.

Buon Appetito! :)

makownik bierze udział w akcjach:

czwartek, 01 kwietnia 2010, viridianka

Komentarze
2010/04/01 18:35:43
Makowiec... pycha :D
-
2010/04/01 18:38:24
U mnie jest podobnie, makowiec jest zawsze zarówno w Boże Narodzenie, jak i Wielkanoc....a babcine przepisy są najwspanialsze....aż ci ich zazdroszczę:). Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt
-
2010/04/01 18:41:41
na mak zawsze jest czas , a na taki makowiec to tym bardziej
-
2010/04/01 19:19:50
Makowiec piękny! A wiesz, ze u mnie też domagają się makowca na Wielkanoc ? Zrobię, ale taki uproszczony, z przepisu od Polki :)
-
2010/04/01 19:32:02
no to Ci powiem że u mnie też i na Wielkanoc i na Boże Narodzenie... i właśnie wypiekany przez Babcię :)
-
2010/04/01 19:32:58
Może babci blog byś założyła, bo nieprzeciętna kobitka :) popularnośc zapewniona !
Też lubię makowca na Boże Narodzenie i Wielkanoc, tylko takiej pomocnej babci brak :( Uściskaj babcię, bo jest wyjątkowa :)
-
2010/04/01 19:48:38
Latający-talerzu dokładnie tak, wiemy co dobre ;)

Jolanto a to jeszcze nie koniec, dzisiaj Mama ma upiec babkę, więc może jutro wrzucę na bloga, a z Babci przepisów to koniecznie jeszcze muszę sfocić keks orzechowy, bo to coś pysznego jest ;)

Margotku a wiesz, ja też tak myślę ;) na mak zawsze jest czas, o tak!

Grażynko idę obczaić w takim razie jaki to będziesz piekła, bo nie kojarzę ;)) i czekam już, od teraz na niego ;)

Myniolinko żółwik w takim razie ;D

Szarlotku ha ha nie, z Babcią to by nie przeszło ;) dzięki CzekoKotowi zyska popularność;P mam nadzieję że może i Wam uda się kiedyś skorzystać z Babcinych-Krzysiowych przepisów, bo niektóre to naprawdę rządzą ;D

pozdrawiam ciepło i wiosennie!
-
2010/04/01 19:58:32
Pysznie wygląda, ten mak taki wilgotny i wcale się nie rozłazi. U mnie makowiec występuje tylko na Boże Narodzenie, bo z tym mieleniem maku to strasznie dużo zachodu. W zasadzie taki oszukiwany z puszki jest całkiem niezły, ma tylko jeden feler - olejek migdałowy, którego ja nie toleruję. Pozdrowienia :)
-
2010/04/01 20:09:15
Moja babcia zawsze piekła makowca na Wielkanoc. Ja też mam w planach makowca, ale poczekam z pieczeniem do soboty, inaczej nie będzie miał szans przetrwać. Pozdrawiam :)
-
2010/04/01 20:34:27
bardzo lubię takie zawijaki makowe:)) mniam!:) a Twoja Babcia jest wspaniała! ale Ty i tym wiesz:) pozdrowioneczka Viri:)
-
2010/04/01 20:58:54
Takie babcine ciasta są najlepsze:)
Mnie pozostały tylko wspomnienia...
-
2010/04/01 21:46:08
Karolino taki sklepowe nadzienie się nie umywa, chociaż prawda jest dość smaczne no ale porównania jak dla mnie nie ma, a felerem jest to że ma w sobie rodzynki ;)
Babcia lubi czarować, to dlatego mak nie ucieka.

Noblevo ooo widzisz, czyli jednak nie tylko u nas taka tradycja istnieje. U nas zawinięty w papier by jutro nie kusiło ;)

Ilko hih czyżbyś wciąż pamiętała masę czekoladową mojej Babci? ;D

Aniu dokładnie, Babcie pieczą najlepiej ;*
pozdrawiam ciepło!
-
Gość: beataohar, s183pc123.mmj.pl
2010/04/01 21:53:06
Piękny! uwielbiam takie tradycyjne, rodzinne przepisy
-
2010/04/01 22:34:54
Przyznaję, że i u mnie na każde święta jednak pojawia się makowiec. Wszystko dlatego, że Misiek, zwany moim bratem jest makowożerny.
-
2010/04/01 23:24:47
Viridianko, moja mama także piecze makowce na Wielkanoc :)Właśnie dziś je piekła :))
Piękny ten Twój makownik!:)
-
2010/04/02 06:11:18
3
-
2010/04/02 09:14:52
Makownik- to brzmi dumnie.
Od babci- jeszcze dumniej:)
Buzia
-
2010/04/02 09:15:24
Makownik- to brzmi dumnie.
Od babci- jeszcze dumniej:)
Buzia
-
2010/04/02 09:27:59
Makowic super wyglada. Równiez go piekę, bo takie dostałam zmówienie ;] Miłych Świąt ;]
-
2010/04/02 10:12:53
Ależ apetycznie się prezentuje :)

Wesołych i smacznych Świąt :)
-
2010/04/02 11:07:37
U nas też są na Wielkanoc, chociaż ja sama nie przepadam z makowcami. Wesołych Świąt Viri.
-
2010/04/02 11:17:09
Hmm ;) Rzeczywiście bardziej z Bożym Narodzeniem się kojarzy ale u mnei też się zdarzała na Wielkanoc, chociaż raczej jako kupne ciasto dodatkowe :))
Osobiście wolałabym z rodzynkami, ale wiem że Ty nie lubisz , więc skuszę się na taki orzechowy kawałeczek ;))

Viri, słonko! Życzę Ci zdrowych, pogodnych i ciepłych świąt z ukochaną rodzinką i wielkim uśmiechem na twarzy.
Pozdrawiam
-
2010/04/02 14:28:18
Beatko ja też, dlatego spisuję je tutaj na blogu, by móc z nich korzystać w przyszłości ;)

Zemfi łączę się w umiłowaniu do maku z Miśkiem, bratem Twym ;)

Majanko a widzisz! Rok temu o ile sobie przypominam nie widziałam u nikogo na Durszlaku w okresie wielkanocnym makowników, dlatego stwierdziłam że to raczej nie u większości, a tu taka miła niespodzianka :)

Olciaku dobrze powiedziane ;)

Zjedz mnie a skoro zamówienie, to trzeba się wywiązać ;) Wesołych!

Tili dziękuję i Tobie wszystkiego dobrego :)

Kaba a szkoda bo to takie pyszne ciasta ;) nawzajem!

Dziwnograjku kupne ciasto dodatkowe - fajnie to brzmi ;) dla Ciebie zawsze mogę zrobić wyjątek i posypać rodzynkami ;P
i Tobie Kochana samych radosnych chwil w te Święta, niech czarne myśli pójdą precz, nie nie zaprzątają Twojej pięknej główki ;))))

pozdrawiam!