|
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu
Babciny makownikMimo, że makowniki (nazywane makowcami) kojarzą się zapewne większości z Was z Bożym Narodzeniem, to u mnie pieczone są zarówno w zimie, jak i na wiosnę - Wielkanocą. Oczywiście przepis przystosowany jest pod nasze podniebienia, tzn. dużo nadzienia makowego, zero rodzynek i sporo orzechów, czasami skórka pomarańczowa - choć niekoniecznie. Ciasto puszyste, mięciutkie, długo świeże, nic dodać, nic ująć... w końcu to przepis z ksiązki kucharskiej Babci, a tam wszystko jest idealne ;) składniki na nadzienie makowe:
Mak zemleć razem z orzechami włoskimi. Smażyć przez ok. 15 minut wraz z masłem, cukrem oraz bakaliami. Żółtka utrzeć z cukrem do białości, dodać do ostudzonego maku. Białka ubić na sztywno i połączyć deliaktnie łyżką z masą makową. składniki na ciasto:
Przygotować zaczyn z drożdży, ciepłego (!) mleka i łyżki cukru. Odstawić do wyrośnięcia. Żółtka ucieramy z cukrem na gładką masę, dodajemy do zaczynu wraz z mąką, śmietaną, i mlekiem. Wyrabiamy ręką, następnie dodajemy rozpuszczone masło i dokładnie wyrabiamy. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Ciasto rozwałkować na duży prostokąt, rozsmarować nadzienie makowe i podzielić na 3 częsci, każdą zrolować i ułożyć obok siebie w nasmarowanej masłem blaszce. Odstawić na 30-40 minut w ciepłe miejsce. Posmarować żółtkiem z odrobiną mleka, i piec 40-50 minut w 180st.C. Buon Appetito! :) makownik bierze udział w akcjach: czwartek, 01 kwietnia 2010, viridianka
Komentarze
latajacy_talerz
2010/04/01 18:35:43
Makowiec... pycha :D
2010/04/01 18:38:24
U mnie jest podobnie, makowiec jest zawsze zarówno w Boże Narodzenie, jak i Wielkanoc....a babcine przepisy są najwspanialsze....aż ci ich zazdroszczę:). Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt
2010/04/01 19:19:50
Makowiec piękny! A wiesz, ze u mnie też domagają się makowca na Wielkanoc ? Zrobię, ale taki uproszczony, z przepisu od Polki :)
2010/04/01 19:32:02
no to Ci powiem że u mnie też i na Wielkanoc i na Boże Narodzenie... i właśnie wypiekany przez Babcię :)
2010/04/01 19:32:58
Może babci blog byś założyła, bo nieprzeciętna kobitka :) popularnośc zapewniona !
Też lubię makowca na Boże Narodzenie i Wielkanoc, tylko takiej pomocnej babci brak :( Uściskaj babcię, bo jest wyjątkowa :) 2010/04/01 19:48:38
Latający-talerzu dokładnie tak, wiemy co dobre ;)
Jolanto a to jeszcze nie koniec, dzisiaj Mama ma upiec babkę, więc może jutro wrzucę na bloga, a z Babci przepisów to koniecznie jeszcze muszę sfocić keks orzechowy, bo to coś pysznego jest ;) Margotku a wiesz, ja też tak myślę ;) na mak zawsze jest czas, o tak! Grażynko idę obczaić w takim razie jaki to będziesz piekła, bo nie kojarzę ;)) i czekam już, od teraz na niego ;) Myniolinko żółwik w takim razie ;D Szarlotku ha ha nie, z Babcią to by nie przeszło ;) dzięki CzekoKotowi zyska popularność;P mam nadzieję że może i Wam uda się kiedyś skorzystać z Babcinych-Krzysiowych przepisów, bo niektóre to naprawdę rządzą ;D pozdrawiam ciepło i wiosennie! 2010/04/01 19:58:32
Pysznie wygląda, ten mak taki wilgotny i wcale się nie rozłazi. U mnie makowiec występuje tylko na Boże Narodzenie, bo z tym mieleniem maku to strasznie dużo zachodu. W zasadzie taki oszukiwany z puszki jest całkiem niezły, ma tylko jeden feler - olejek migdałowy, którego ja nie toleruję. Pozdrowienia :)
2010/04/01 20:09:15
Moja babcia zawsze piekła makowca na Wielkanoc. Ja też mam w planach makowca, ale poczekam z pieczeniem do soboty, inaczej nie będzie miał szans przetrwać. Pozdrawiam :)
2010/04/01 20:34:27
bardzo lubię takie zawijaki makowe:)) mniam!:) a Twoja Babcia jest wspaniała! ale Ty i tym wiesz:) pozdrowioneczka Viri:)
2010/04/01 20:58:54
Takie babcine ciasta są najlepsze:)
Mnie pozostały tylko wspomnienia... 2010/04/01 21:46:08
Karolino taki sklepowe nadzienie się nie umywa, chociaż prawda jest dość smaczne no ale porównania jak dla mnie nie ma, a felerem jest to że ma w sobie rodzynki ;)
Babcia lubi czarować, to dlatego mak nie ucieka. Noblevo ooo widzisz, czyli jednak nie tylko u nas taka tradycja istnieje. U nas zawinięty w papier by jutro nie kusiło ;) Ilko hih czyżbyś wciąż pamiętała masę czekoladową mojej Babci? ;D Aniu dokładnie, Babcie pieczą najlepiej ;* pozdrawiam ciepło!
Gość: beataohar, s183pc123.mmj.pl
2010/04/01 21:53:06
Piękny! uwielbiam takie tradycyjne, rodzinne przepisy
2010/04/01 22:34:54
Przyznaję, że i u mnie na każde święta jednak pojawia się makowiec. Wszystko dlatego, że Misiek, zwany moim bratem jest makowożerny.
2010/04/01 23:24:47
Viridianko, moja mama także piecze makowce na Wielkanoc :)Właśnie dziś je piekła :))
Piękny ten Twój makownik!:) 2010/04/02 09:27:59
Makowic super wyglada. Równiez go piekę, bo takie dostałam zmówienie ;] Miłych Świąt ;]
2010/04/02 11:07:37
U nas też są na Wielkanoc, chociaż ja sama nie przepadam z makowcami. Wesołych Świąt Viri.
2010/04/02 11:17:09
Hmm ;) Rzeczywiście bardziej z Bożym Narodzeniem się kojarzy ale u mnei też się zdarzała na Wielkanoc, chociaż raczej jako kupne ciasto dodatkowe :))
Osobiście wolałabym z rodzynkami, ale wiem że Ty nie lubisz , więc skuszę się na taki orzechowy kawałeczek ;)) Viri, słonko! Życzę Ci zdrowych, pogodnych i ciepłych świąt z ukochaną rodzinką i wielkim uśmiechem na twarzy. Pozdrawiam 2010/04/02 14:28:18
Beatko ja też, dlatego spisuję je tutaj na blogu, by móc z nich korzystać w przyszłości ;)
Zemfi łączę się w umiłowaniu do maku z Miśkiem, bratem Twym ;) Majanko a widzisz! Rok temu o ile sobie przypominam nie widziałam u nikogo na Durszlaku w okresie wielkanocnym makowników, dlatego stwierdziłam że to raczej nie u większości, a tu taka miła niespodzianka :) Olciaku dobrze powiedziane ;) Zjedz mnie a skoro zamówienie, to trzeba się wywiązać ;) Wesołych! Tili dziękuję i Tobie wszystkiego dobrego :) Kaba a szkoda bo to takie pyszne ciasta ;) nawzajem! Dziwnograjku kupne ciasto dodatkowe - fajnie to brzmi ;) dla Ciebie zawsze mogę zrobić wyjątek i posypać rodzynkami ;P i Tobie Kochana samych radosnych chwil w te Święta, niech czarne myśli pójdą precz, nie nie zaprzątają Twojej pięknej główki ;)))) pozdrawiam! |