Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Brioszki czekoladowe i malinowe z kremem waniliowym

Czy znacie kogoś kto nie lubi zapachu drożdżowego ciasta? Najlepiej w sobotni lub niedzielny poranek, z ukochaną Rodzinką, przy wspólnym stole, z kubkiem kakao w ręku... Tak chciałabym, by wyglądało nie tylko moje, ale i Wasze weekendowe śniadanie. Dlatego właśnie w ramach Weekendowej Piekarni wybrałam brioszki, które potrafią wspaniale umilić rozpoczynający się dzień.

Ciasto jest ślicznie żółciutkie, mięciutkie, maślane. Nadzienie natomiast zależy od tego na co mamy ochotę. Ja zdecydowałam się na maliny, gorzką czekoladę oraz krem waniliowy. Wersja malinowa jest lekko kwaskowata, pachnąca latem; czekoladowa... z płynnym nadzieniem... przysłowiowe 'niebo w gębie' (: Dodatkowo jest tyyyle wariacji smakowych do upieczenia. Myślę więc, że każdy będzie zadowolony.

Gospodarna Narzeczono i Tili, dziękuję Wam pięknie za powierzenie mi 74 edycji WP (:

...

UWAGA: Ciasto i krem przygotowujemy w dzień poprzedzający pieczenie, ciasto musi spędzić w lodówce 12 godzin.

przepis podaję za Asią z Kwestii Smaku, z moimi drobnymi zmianami w nawiasach

Brioszki czekoladowe i malinowe z kremem waniliowym

składniki na 24 małe lub 16 większych sztuk

ciasto:

  • 2 łyżeczki suchych drożdży instant
  • 2 łyżki ciepłej wody
  • 500 g mąki
  • 50 g cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli (ja dałam 1 łyżeczkę)
  • 5 jajek
  • 350 g niesolonego masła, bardzo miękkiego (ja swoje zmiększam pozostawiając przez noc w temp. pokojowej, dobrej jakości masło nie jest jednak na tyle miękkie nawet po tym czasie, więc warto potem przez 10-20sek ocieplić je w mikrofali - ale nie rozpuszczać!)

krem Pâtissière:

  • 250 ml mleka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 3 żółtka
  • 50 g cukru (polecam użyć cukru z prawdziwą wanilią)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej (polecam zwiększyć ilość do 3-4, by krem był gęstszy i nie wypływał podczas rośnięcia oraz pieczenia bułeczek)

dodatkowo:

  • 60 g posiekanej ciemnej czekolady deserowej
  • maliny*
  • 1 roztrzepane jajko z łyżką mleka na glazurę

Ciasto: Drożdże wymieszać z ciepłą wodą i odstawić na 10 - 15 minut (po tym czasie drożdże powinny się spienić, jeśli nic się nie dzieje, należy powtórzyć z innymi drożdżami). Do dużej miski przesiać mąkę, dodać rozpuszczone w wodzie drożdże, cukier, sól i 3 jajka. Składniki wymieszać drewnianą łyżką. Stopniowo dodawać pozostałe 2 jajka, wyrabiając ciasto ręką. Wyrabiać przez około 10 minut aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Można też wyrabiać mikserem, specjalnym hakiem do ciasta drożdżowego, początkowo na wolnych obrotach, później zwiększyć do średnich.
Stopniowo dodawać masło, po dwie łyżki, mieszając lub miksując. Szybko dodawać kolejne 2 łyżki masła, jak tylko poprzednie zmiesza się z ciastem. Miskę przykryć przeźroczystą folią i odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów, do czasu aż podwoi swoją objętość, na około 1 i 1/2 do 2 godzin. Uderzyć pięścią w ciasto, ponownie przykryć i wstawić do lodówki na noc.


Krem: Zagotować mleko w rondlu. W plastikowej misce ubić mikserem żółtka z cukrem, następnie zmiksować z mąką ziemniaczaną. Stopniowo dolewać gorące mleko, ciągle miksując. Przelać do rondla i zagotować. Gotować na średnim ogniu przez około 2 minuty lub dłużej, ciągle miksując. Zdjąć z ognia, wymieszać z ekstraktem z wanilii i przelać do czystej miski. Przykryć i schłodzić w lodówce.


Ciasto rozwałkować na lekko posypanej mąką powierzchni, na prostokąt o wymiarach około 30 x 45 cm, cienki na 1/2 cm. Rozsmarować zimny krem na powierzchni ciasta, jedną część posypać kawałeczkami czekolady, drugą - malinami. Złożyć krótsze boki ciasta do środka, tak aby spotkały się pośrodku, przekroić ciasto w tym miejscu na dwie części. Każdą połówkę pokroić w poprzek na 12 pasków (lub 8). Ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, w odległości 2 cm od siebie. Luźno przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na około 1 i 1/2 godziny.
Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Wierzch ciasta posmarować lekko roztrzepanym jajkiem. Piec na złoty kolor przez około 15 - 20 minut. Studzić na blasze ustawionej na metalowej kratce.

* jeśli zdecydujemy się na owoce mrożone, należy je odmrozić na ręczniczku papierowym.

Buon Appetito! :)

piątek, 21 maja 2010, viridianka

Polecane wpisy

  • Stollen - niemieckie ciasto z bakaliami, rumem i marcepanem

    Przepyszne tradycyjne, świątecznie ciasto niemieckie z mnóstwem bakalii. Maślane, aromatyczne, słodkie i takie moje ulubione, pełne suszonych i kandyzowanych ow

  • Rogale Św. Marcina

    Aby upiec prawdziwego świętomarcińskiego rogala trzeba się naprawdę postarać. Po pierwsze należy zdobyć najważniejszy składnik jakim jest biały mak, po drugie ż

  • Drożdżowe ciasto dyniowe z kruszonką

    Wspaniałe, mięciutkie ciasto dyniowe na drożdżach ze słodką, chrupiącą kruszonką. W prześlicznym, słonecznym kolorze i dodatkami do wyboru: skórką pomarańczową,

Komentarze
2010/05/21 17:18:52
sa fantastico!!! chyba mimo chorobowego je zrobie
-
2010/05/21 17:32:32
a ten krem! wyborne! nie mogę się już doczekać świeżych malin... :)
-
2010/05/21 17:40:06
Wyglądają fantastycznie, zrobiłam się właśnie potwornie głodna, pozdrawiam !
-
2010/05/21 17:41:40
O proszę jakie cudowności:)
-
2010/05/21 18:01:01
jejku, jejku, jejku, jakie cudności!
-
2010/05/21 18:49:16
Mniam.. Ależ smakowite wyszły Ci brioszki.. I wiesz co? Moje jutrzejsze śniadanko będzie właśnie tak wyglądać.. Ciasto już rośnie, krem pâtissire już się chłodzi..a jutro od rana..do roboty..
-
2010/05/21 19:06:20
jakie one śliczniutkie są!!!:) żałuję, ale chyba nie dołączę:( mam teraz sesję i jeszcze pracę mgr pisam:/ już niespełna miesiąc został do oddania:/ a Ty tu takimi pysznościami kusisz:) miłego weekendu Viri*:)
-
2010/05/21 19:33:38
Poproszę o jedną :)
-
2010/05/21 19:38:59
Ooo piękne, piękne!!:)
Ja bym sie skusiła na te z malinami:))
-
2010/05/21 19:44:08
Viri , toć one są niesamowite , cudne to za mało powiedziane
-
2010/05/21 20:25:19
Twoje Brioszki wyglądają cudnie..., uwielbiam ciasto drożdżowe :))
-
2010/05/21 20:27:38
Hm... a skad ja je znam? ;))
bardzo apetyczne :)
-
2010/05/21 20:55:43
Wow! Ale mi apetytu na drożdżowe ciasto narobiłaś ! Pycha :)
-
2010/05/21 20:58:13
O rety VIri! To wygląda obłęęęęnie. Ech ;) Gdyby można jeść takie codziennie...
-
2010/05/21 21:05:34
Niesamowite jest to zdjęcie:) Bardzo zachęcające:)
-
2010/05/21 21:24:05
Sama nazwa sprawia że robie się głodna ;) a zdjecia to juz jakis obłęd ;)
-
2010/05/21 22:01:19
Wyglądają po prostu niebiańsko!:)))
Teraz nie bede robiła, ale na pewno kiedyś się na nie skuszę:))
-
2010/05/21 22:44:05
Uwielbiam takie domowe, drożdżowe wypieki. Brioszki wyglądają wspaniale, na pewno wypróbuję przepis :)
-
2010/05/21 23:02:44
kusisz ;) Chyba muszę się do nich zebrać.. :)
-
2010/05/21 23:11:58
Madziu będzie mi bardzo przyjemnie jak się za nie zaweźmiesz, ale TYLKO, TYLKO jeśli będziesz się lepiej czuła (:

MyDelicious ja też! czekam na nie z niecierpliwością, a zwłaszcza dlatego że rok temu mieliśmy straszną posuchę malinową w ogrodzie...

Noblevo ja też tak mam zaglądając do Was ;P

Olcik to może się skusisz, co? (;

Wróżko to może Ty też się skusisz? (:

Spencer super! czekam z niecierpliwością na Twoją relację i już teraz smacznego dla Ciebie, i Rodzinki (:

Ileczko jasne! rozumiem, ja już od 1,5 miesiąca nie miałam tygodnia bez kolokwia lub zaliczenia, dopiero ten tydzień mam bez żadnego testu, no ale za to od 1 czerwca EGZAMINY... brrr :/
miłego i owocnego (;

Joanno z malinami czy czekoladą? (;

Aniu a proszę Cię bardzo, a może sama upieczesz? (;

Margotku pochwała z Twoich ust... ogromnie mnie cieszy ;*
ciekawam jak Ci się wersja biała upiecze (:
-
2010/05/21 23:17:24
Anytsujx dziękuję ślicznie!

Mafi ja tam nie wiem ;P
może stąd, że poczwórna porcja z Twojej kuchni wyprodukuje się w ten weekend jeśli dobrze policzyłam (;

Grażynko ja szczerze polecam, może znajdziesz chwilę i uda Ci się je upiec dla Rodzinki (:

Dziwnograjko Kochana codziennie to by się przejadło, a tak od święta to smakują niebiańsko (:

Wiosenko ale pierwsze, drugie, czy trzecie? xD dziękuję ;*

Emmo cieszę się, może się znęcisz i sama upieczesz (;

Majanko aha... no to szkoda, mam nadzieję że w późniejszym terminie upieczesz i zasmakują (:

Olu bardzo się cieszę (: nie mogę się doczekać by je zobaczyć u Ciebie (:

Mleczna Czekoladko koniecznie! (:

pozdrawiam ciepło, dziękuję ślicznie i oczywiście zachęcam do pieczenia (;
buziak.
-
Gość: Monika.L, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/05/22 06:57:21
Brioszki są cudne.
A ta malinko.
Ja uwielbiam drożdżowe, ale największą fanką jest moja Mama, dla której chętnie Viri upiekę Twoje bułeczki.
Pozdrawiam cieplutko
M.
-
2010/05/22 07:11:04
Viri, Twoje brioszki wygladaja oblednie. Slinka leci na sam ich widok :)

Ja dzis wieczorem bede przygotowywac ciasto i krem a jutro pieczenie. Juz sie nie moge doczekac :))
-
2010/05/22 10:44:01
jakie one piękne.. z kremem, na śniadanie.. mogę sobie pomarzyc?
-
2010/05/22 10:44:29
Viri, cudne brioszki, no i te maliny - pełen obłęd po prostu! miłego weekendu kochana
-
2010/05/22 21:52:15
Viridianko aż żałuję, że te weekendy ostatnio mam tak zajęte. To przecież grzech nie zrobić tak wspaniałych bułeczek.
-
2010/05/22 22:06:43
Od dłuższego czasu mam ochotę na brioszki - może właśnie te? Wyglądają tak, że nie bardzo mogę się im oprzeć ;P
-
2010/05/22 22:28:45
Moniś bardzo się cieszę, mam nadzieję że posmakują nie tylko Mamie, ale i Wam (: czekam z niecierpliwością na Twoje brioszki.

Maju dziękuję, zobaczysz Twoje też takie będą, tylko zrób zdjęcia zanim wszystkie zjecie (;

Asiejko ależ oczywiście, tylko wiesz, takie marzenie łatwo można wprowadzić w życie (;

Gwiazdko dziękuję, również miłego!

Kaba też żałuję, chciałabym byś się i Ty dołączyła, ale jak nie teraz to może później (:

Rafasiu ja serdecznie polecam, są naprawdę przepyszne, a jak napisałam można dodać do nich to na co masz tylko ochotę i każdy będzie zadowolony, to jak upieczesz? xD

pozdrawiam!
-
2010/05/22 22:31:03
Brioszki przepyszne, maliny... po prostu cudo!
-
2010/05/22 22:38:28
dziękuję, zachęcam do spróbowania (;
-
2010/05/23 06:55:32
no to dolaczam :) pod profesjonalnym okiem lekarza... buleczki sobie teraz stoja juz przelozone i czekaja az moj spioch raczy wstac.. tzn kiedy go obudze bo inaczej to sniadania i do 11ej nie bedzie ;)
-
Gość: kamil, *.toya.net.pl
2010/05/23 10:14:44
o rany! to pierwsze zdjęcie jest zachwycające, aż oczu nie mogę oderwać, super, super, super, podziwiam, Twoje zdjęcia są coraz lepsze!

pozdrawiam.
-
2010/05/23 12:10:48
W sumie masz racje ;) Co za dużo to niezdrowo i...nudno :P
Ale mi by się przydało takie święto. One są piękne! Ooo! Zrobie takie mamie na Dzień Mamy.
-
2010/05/23 17:43:25
Madzia mam nadzieję, że śniadanko się udało i czekam Moja Droga z niecierpliwością na notkę brioszkową (:

Kamil e tam! to zasługa aparatu, ja nie robię nic - on pstryka (;
mimo to dziękuję bardzo za tak miłe komplementy.

Dziwnograjko Dzień Mamy jest w środę, więc powinnaś zdążyć (;
w środy są nowe zaproszenia i podsumowanie, więc myślę że Gospodarna Narzeczona bez problemu Cię dopisze (:

pozdrowienia ciepłe (:
-
2010/05/23 20:48:17
Wow, ale tłuste pyszności. Upiekę je obiecuje, ale weekend miałam twórczo zajęty także nie dam rady. Ale obiecuje obiecuję. A ty jedz i ucz się ucz, mała. Mnie za rok też czeka wielka nauka ;-)
-
2010/05/23 21:25:27
Viridianko, smakowały bardzo. Super przepis.
-
2010/05/23 23:47:20
zamarzyły mi się na jutrzejsze śniadanie ;)
-
2010/05/24 04:28:48
Szkoda, ze jestem teraz tak zajeta bo brioszki wygladaja bosko :))))
Nawet nie mialam czasu sprawdzic kto w tym tygodniu gospodarzy a tu taka niespodzianka :)
Przepis i zdjecia swietne , wrecz cudowne !!!
Nigdy nie pieklam takich brioszek wiec kiedys trzeba bedzie wrocic do tego przepisu :)
-
2010/05/24 09:07:10
Przepadlam!!! Wygladaja niesssamowicie! Jestem pod wrazeniem...

Pozdrawiam serdezcnie!
-
2010/05/24 13:17:41
Viri, te brioszki sa przepyszne! Dzis rano je upieklam i wlasnie wrzucilam na bloga. Jesli masz ochote to wpadnij na kawke i ciacho :))
-
2010/05/24 14:07:06
Muszę przyznac, że to te maliny rozpalają moje zmysły na temat tych bułeczek.... Obłęd ! Gdzie ja byłam jak częstowałaś bułeczkami ;D hmmm......
Zapraszam do zabawy cukierniczekreacje.blox.pl/2010/05/Ciasto-rabarbarowe-i-blogowa-zabawa.html
-
2010/05/24 14:46:17
Mmm...wyglądają smakowicie,chyba się na nie skuszę.pozdrawiam słonecznie.
-
2010/05/25 18:58:56
WOW, ale pychotki. Aż mi się ślinianki pchają w stronę monitora :) Pycha. Szkoda, że pewnie już dawno zniknęły :)
-
2010/05/26 10:22:15
Gospodarna Narzeczono ojej to mam nadzieję, że szybko nadrobisz Pani Przewodnicząca (; uczę się i jem i tak jeszcze przed 5 lat, a potem jeszcze dłużej xD ciekawa jestem czego konkretnie będziesz się uczyła (; będziemy się razem w bólu w takim razie za rok łączyły (:

CoIKiedyGotuje to ja dziękuję za wspólne pieczenie (:

Aga ja już nic nie mam od dawna, ale upiekę z Siostrą następne na wakacjach to Cię zaprosimy (;

Magoldi wiesz co, jesteś następną osobą która chyba nie spodziewała się że mogę prowadzić WP (: i w sumie nie wiem czemu? :P
może w późniejszym terminie się uda, są naprawdę dobre, polecam gorąco!

Beatko dziękuję pięknie za tak miły komentarz ;*

Maju buziak po raz drugi ;*

Szarlotku też się zastanawiam gdzie była Pani (;
a co do zabawy, to w weekend się tym zajmę jak nie zapomnę ;P

Tysiaczku mam nadzieję, że i Tobie posmakują (:

Kasiu he he a które konkretnie ślinianki tak się pchają? xD przyuszne, podjęzykowe, podżuchwowe...? żartuję (; dzięki Kasiorku ;*

pozdrawiam słonecznie!
(:
-
2010/05/28 23:09:43
malinki malinki dla chłopca i dziewczynki ;)
-
2010/05/30 19:35:15
Viri, pod twym zdaniem, ze kazdy lubi drozdzowe podpisuje sie oboma rekami :D
Strasznie mi szkoda, ze nie jestem w stanie ostatnio dolaczyc do zadnej blogowej akci, zaluje bo buleczki wygladaja przednio, mam nadzieje ze kiedys nadrobie!
Buziaki :*
-
2010/06/01 19:38:25
Wyglądają obłędnie, mam nadzieję, że uda mi się je zrobić w ten weekend, bo mam już zaplanowane, jak sobie to troszeczkę przerobię, ale mam nadzieję, że się za to nie obrazisz.
-
2010/06/08 23:38:55
Aga (:

Basiu ja też nie mam czasu, ale w moim przypadku już za kilka tygodni się to zmieni bo wakacje idą (: mam nadzieję że i Ty będziesz miała więcej czasu dla siebie i dla wspólnego kucharzenia ;*

Karolino oczywiście że się nie obrażę, sama proponowałam w zaproszeniu wszelkie domowe przeróbki, mam nadzieję że zasmakują! (:
pozdrawiam!
-
2013/01/24 20:55:07
Bardzo smaczny przepis