Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Durszlak.pl
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu

Zaproszenie. Weekendowa Piekarnia #74

"Czy właścicielka czekoladowego kota miałaby ochotę na poprowadzenie WP. Żadne ręce, nogi* i miednice nie są tu należytym wytłumaczeniem."

Na zakończenie pierwszego zdania nie było pytajnika, więc musiałam przystać na propozycję Gospodarnej Narzeczonej, ponieważ nie potrafię odmawiać, tudzież z ogromnym trudem mi to przychodzi (;

A tak na serio to oczywiście niezmiernie się ucieszyłam i mimo, że dnia następnego miałam kolosa z biologii**, to nie mogłam przestać myśleć o niczym innym jak o wyborze wypieku. Jako że to mój pierwszy raz w roli Gospodyni - w głowie kłębiło mi się tysiące myśli: chleb na drożdżach? zakwasie? chałka? drożdżówka? słodkie bułeczki...? Zasada jest jednak prosta: przepis musiałam wybrać tylko jeden, który wszystkim się spodoba, a co najważniejsze: posmakuje...

Koniec-końców mam dla Was przepis na słodko... drożdżówki z ciasta jak na brioszki, przełożone kremem waniliowym, z dodatkiem czekolady. Brzmi pysznie? Mam nadzieję (; Osobiście zapewniam, są to jedne z lepszych słodkich bułeczek jakie przyjdzie Wam skosztować, jeśli tylko się skusicie.

Zachęcam również do wariacji na temat: czekolada gorzka, mleczna, biała, owoce, dżem, ser, nutella, orzechy, marcepan... a kształt? może ślimaczki, rogale, kołaczyki... do wyboru - do koloru. Puśćie wodze fantazji lub pieczcie zgodnie z oryginałem. Myślę, że każda wersja uda się wspaniale.

Życzę przednich wypieków! (;

.................................................................................................................................

UWAGA: Ciasto i krem przygotowujemy w dzień poprzedzający pieczenie, ciasto musi spędzić w lodówce 12 godzin.

przepis podaję za Asią z Kwestii Smaku, z moimi drobnymi zmianami w nawiasach

Brioszki czekoladowe z kremem waniliowym

składniki na 24 małe lub 16 większych sztuk

ciasto:

  • 2 łyżeczki suchych drożdży instant
  • 2 łyżki ciepłej wody
  • 500 g mąki
  • 50 g cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli (ja dałam 1 łyżeczkę)
  • 5 jajek
  • 350 g niesolonego masła, bardzo miękkiego (ja swoje zmiększam pozostawiając przez noc w temp. pokojowej, dobrej jakości masło nie jest jednak na tyle miękkie nawet po tym czasie, więc warto potem przez 10-20sek ocieplić je w mikrofali - ale nie rozpuszczać!)

krem Pâtissière:

  • 250 ml mleka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 3 żółtka
  • 50 g cukru (polecam użyć cukru z prawdziwą wanilią)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej (polecam zwiększyć ilość do 3-4, by krem był gęstszy i nie wypływał podczas rośnięcia oraz pieczenia bułeczek)

dodatkowo:

  • 120 g posiekanej ciemnej czekolady deserowej***
  • 1 roztrzepane jajko z łyżką mleka na glazurę

Ciasto: Drożdże wymieszać z ciepłą wodą i odstawić na 10 - 15 minut (po tym czasie drożdże powinny się spienić, jeśli nic się nie dzieje, należy powtórzyć z innymi drożdżami). Do dużej miski przesiać mąkę, dodać rozpuszczone w wodzie drożdże, cukier, sól i 3 jajka. Składniki wymieszać drewnianą łyżką. Stopniowo dodawać pozostałe 2 jajka, wyrabiając ciasto ręką. Wyrabiać przez około 10 minut aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Można też wyrabiać mikserem, specjalnym hakiem do ciasta drożdżowego, początkowo na wolnych obrotach, później zwiększyć do średnich.
Stopniowo dodawać masło, po dwie łyżki, mieszając lub miksując. Szybko dodawać kolejne 2 łyżki masła, jak tylko poprzednie zmiesza się z ciastem. Miskę przykryć przeźroczystą folią i odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów, do czasu aż podwoi swoją objętość, na około 1 i 1/2 do 2 godzin. Uderzyć pięścią w ciasto, ponownie przykryć i wstawić do lodówki na noc.


Krem: Zagotować mleko w rondlu. W plastikowej misce ubić mikserem żółtka z cukrem, następnie zmiksować z mąką ziemniaczaną. Stopniowo dolewać gorące mleko, ciągle miksując. Przelać do rondla i zagotować. Gotować na średnim ogniu przez około 2 minuty lub dłużej, ciągle miksując. Zdjąć z ognia, wymieszać z ekstraktem z wanilii i przelać do czystej miski. Przykryć i schłodzić w lodówce.


Ciasto rozwałkować na lekko posypanej mąką powierzchni, na prostokąt o wymiarach około 30 x 45 cm, cienki na 1/2 cm. Rozsmarować zimny krem na powierzchni ciasta, posypać kawałeczkami czekolady. Złożyć krótsze boki ciasta do środka, tak aby spotkały się pośrodku, przekroić ciasto w tym miejscu na dwie części. Każdą połówkę pokroić w poprzek na 12 pasków (lub 8). Ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, w odległości 2 cm od siebie. Luźno przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na około 1 i 1/2 godziny.
Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Wierzch ciasta posmarować lekko roztrzepanym jajkiem. Piec na złoty kolor przez około 15 - 20 minut. Studzić na blasze ustawionej na metalowej kratce.

* ja już nie mogę mówić ręka, noga tylko kończyna górna, dolna (;

** nie ucierpiało mimo piekarniczych myśli.

*** jeśli zamiast czekolady zdecydujemy się na np. owoce mrożone, należy je odmrozić na ręczniczku papierowym.

środa, 19 maja 2010, viridianka

Komentarze
2010/05/19 13:09:51
Pyszna propozycja :) Ja wlasnie kilka dni temu spisywalam sobie ten przepis od Asi :) Co za zbieg okolicznosci! Nie pozostaje mi wiec nic innego, jak przystapic do pieczenia :))
-
2010/05/19 13:13:47
ogromnie się Maju cieszę (:
wiesz, ja się trochę bałam, że po jednym z ostatnich Asinych wpisów o rabarbarowych brioszkach (z odnośnikiem do wybranego przeze mnie przepisu) się pośpieszy i upiecze, na szczęście zdążyłam, jak widzę m.in. przed Tobą (;
fajnie, że Ci się podoba!
-
2010/05/19 13:56:19
ale smakowita propozycja , jeśli nie uuda sie mi w ten weekend to je zrobię kiedy indziej , bo bardzo są kuszące te brioszki
-
2010/05/19 15:36:47
I jak ja mam schudnąć??? Pysznie będzie :)
-
2010/05/19 16:20:23
Zapowiadają się przepysznie i słodko! :))
Nie wiem czy bede miała czas, ale jesli nie teraz to kiedyś je na pewno upiekę:)
-
2010/05/19 16:25:28
Mafilka, nie da się i się nie opłaca:DDD trzeba posmakować takie pysznosci :P
Viri , mi po głowie chodzi ,żeby dać biała czekoladę, nie popsułabym tych brioszek w ten sposób?
-
2010/05/19 16:30:34
Oo proszę:)
Miło widzieć Cię w takiej roli:)
Pozdrawiam, Asiu:*
-
2010/05/19 16:40:49
Margotku dobrze powiedziane (;
na pewno będą bardzo smakowite. Napisałam nawet w notce o białej czeko, bo tak samo o niej pomyślałam, ja się zdradzę że robiłam wersję oryginalną - z gorzką czekoladą oraz już wariację na temat tzn. owocową - obie pycha (;

Mafi chudnąć to będziesz po 80 ;P teraz jedz na co masz ochotę, a zresztą Sąsiedzi mogą Ci pomóc, czyż nie? (:

Majanko liczę na Ciebie (; można spróbować Twoim ulubionym sposobem (; bułeczki na wieczór wpakować do lodówki, a rano ocieplić i piec (; a ciasto zagnieść rankiem dnia poprzedniego.

Olcik ja też się cieszę, mam nadzieję że Galeria Chleba 'zapachnie' brioszkami (;

pozdrawiam!
-
2010/05/19 16:41:13
O robilam je ale dawno temu ;)
-
2010/05/19 16:45:58
aha jeśli zdecydujecie się na inną wersję to polecam jednak zrobić krem jak oryginalnie, nie jest on może bardzo wyczuwalny, ale nadaje fajnej wilgotności bułeczkom.

Gosiu i smaczne były? może czas na powtórkę? (;

pozdrawiam!
-
2010/05/19 18:01:59
Viri, w kwesti pieczywa i wypieków na sąsiadów ZAWSZE mogę liczyć ;) Na szczeście!
-
2010/05/19 18:29:09
Oooo!! Ależ fajna modyfikacja moich ulubionych!! brioszek.. Ekstra przepis wybrałaś.. Postaram się upiec wreszcie coś razem z Wami:))
-
2010/05/19 19:20:28
Brioszki brzmią obłędnie, uwielbiam krem waniliowy w drożdżówkach, niestety, weekend mam wyjazdowy, więc na pewno nie wezmę udziału w WP, co nie przeszkadza oczywiście samowolnie zrobić tego w innym terminie, póki co, czekam na Wasze wypieki.
-
2010/05/19 19:46:36
Mam nadzieję, że uda mi się w tym tygodniu do Was dołączyć!
Brioszki wyglądają obłędnie...
-
2010/05/19 20:52:02
teraz to mnie załatwiłaś... chlip, chlip...
wyjeżdżam na weekend i jak mam upiec??? a przepis to już chyba milion razy oglądałam i nawet druknęłam sobie i co teraz??? miałabym okazję w końcu upiec te cudeńka i nie mam jak :(:(:(
nie przeżyję tego!
-
2010/05/19 21:33:39
Brzmi pysznie, jak znajdę czas, to spróbuję zrobić :)
-
2010/05/19 22:09:36
Mafi oj ja to zazdraszczam Ci Sąsiadów (; też bym chciała takowych mieć, a niestety po mojej lewej są... szkoda gadać ;P

Spencer będzie mi podwójnie miło jeśli po raz pierwszy w tej edycji przystąpisz do WP (:

Karolino szkoda, no ale w przyszłym czasie mam nadzieję, że uda Ci się je upiec (:

Amarantqo i ja mam taką nadzieję (:

Myniu nie rób mi tego! nie wyjeżdżaj! xD
też będę płakać, jejku a tak sobie myślałam że może i Ty Kochana się przyłączysz, no ale trudno, może nadrobisz w przyszły weekend (; miłego wyjazdu ;*

Grażynko oczywiście, będzie mi niezmiernie miło jeśli się dołączysz a jak jeszcze posmakuje całej Grażynkowej Rodzince - to już w ogóle ((:

pozdrawiam!
-
2010/05/20 10:16:48
to będzie słodka i pyszna piekarnia!
-
2010/05/20 23:45:23
sie wie (:
-
2010/05/21 15:36:06
Wiesz co???? Nie zdążyłam sfotografować... poszly na pniu! ;) Wieczorem zabiorę się za kolejne, a na niedzilę mam dwa zamówienia.... Szok!
-
2010/05/21 16:23:59
wiedziałam, że posmakują, w końcu to przepis Asi (:
ogromnie się cieszę i czekam na fotki, mam nadzieję że tym razem się uda ha ha (: