|
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu
Chleb pszenny na zakwasieWracam na 3 miesiące moi Drodzy (: Wakacje zaczęłam dopiero wczoraj, ponieważ zaraz po powrocie w środę musiałam dnia następnego wcześnie wstać i biec na praktyki do szpitala. Co prawda jak na razie mamy same podstawy: mierzymy ciśnienie, prowadzimy pacjentów na konsultacje, wykonujemy EKG, pomagamy w karmieniu itp. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona jak miły i przyjazny do nas jest cały personel wraz z pacjentami. Gdybym była chora na bank obawiałabym się praktykantów i to dopiero po pierwszym roku medycyny xD a Oni bardzo potulnie poddają się naszym badaniom i nawet polecają się na przyszłość (; Dobrze, ale dość o szpitalu, na pewno jesteście ciekawi co za chleb upiekłam. Pierwsze co nasuwa mi się na myśl to to że jest ogromny! Mój zakwas rwie się do pracy - ciasto rosło jak szalone... Prawdziwie wielki bochen białego, pszennego chleba. Miąższ ma sprężysty, ślicznie dziurkowany z niezwykle chrupiącą skórką, obficie posypany makiem Bardzo smaczny i łatwy. Polecam. cytuję za Konsti na zaczyn:
Wymieszać w misce wszystkie składniki, przykryć folią kuchenną i odstawić na 12-24 godz.
na ciasto:
Do dużej miski wsypać mąkę, dolać wodę, dodać zaczyn, wymieszać, aż składniki dobrze się połączą. Następnie wyrabiać na oprószonym mąką blacie (stolnicy) przez ok. 10 min. Uformować kulę, przykryć ją folią i odstawić na 20-30 min. Posypać ciasto solą i ponownie wyrabiać, nawet przez 20-30 min., aż ciasto będzie gładkie i elastyczne – powinien wystąpić tzw. „window effect”, czyli ciasto powinno odchodzić od ręki bez rwania się, a w elastycznej, rozciągniętej masie będą widoczne podłużne dziury-okienka:) Uformować kulę i umieścić ciasto w naczyniu, spryskanym oliwą z oliwek, przykryć folią, odstawić na 1-2 godziny. Następnie należy ciasto odgazować, złożyć, ponownie uformować kulę, przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na kolejna godzinę lub dwie. Uformować jeden duży lub dwa mniejsze bochenki, przykryć i wstawić na najniższą półkę w lodówce na 8-12 godz. Po tym czasie wyjąć chleb z lodówki i zostawić do wyrośnięcia w temp. 25-27°C przez 1-4 godz. (z doświadczeń Konsti wynika, że jeśli nam się spieszy, to można pominąć trzymanie chleba w lodówce i odstawić go bezpośrednio do wyrośnięcia, też wychodzi bo mój wyrastał bez pomocy lodówki). Nagrzać piekarnik do 240°C, spryskać go wodą, by powstała para. Wodą nasmarować chleb, posypać makiem i wstawić bochenek (uwaga: para w piekarniku jest niezbędna tylko na początku, przez pierwszych kilkanaście sekund, potem pieczemy bez pary!). Piec ok. 40-45 min (ja piekłam 60).
Buon Appetito! :)
niedziela, 04 lipca 2010, viridianka
Komentarze
2010/07/04 13:49:41
Długo kazałaś na siebie czekac :) Ale super że już jesteś i w dodatku na tak długo :)
2010/07/04 14:48:40
Taa.. Praktyki to fajna sprawa. Choć z tej po pierwszym roku pamiętam tylko...aparat do mierzenia ciśnienia, który okazał się być moim nierozłącznym 'przyjacielem';) Życzę Tobie ciekawszych przygód;)
A chleb? Chlebek po prostu śliczny.. Ten puchaty, bialuśki miąższ, ta makowa skórka..wygląda genialnie. 2010/07/04 16:29:13
Przepiękny Viridianko. A praktyki? Masz rację jak byłam na porodówce to się modliłam, żeby nie trafić na praktykanta :)
2010/07/04 16:51:50
wygląda straszliwie apetycznie.. tak miękko i puszysto :) hmm.. skoro wakacje, to dużo pysznych wpisów się szykuje. pozdrawiam :)
2010/07/04 17:36:53
Viri, taki chleb na zakwasie i jeszcze posypany makiem, to jest pelnia szczescia - cudny!
Powodzenia na praktykach, fajnie ze dobrze :-) Naprawde nei bedzie Cie przez 3 miesiace? Trzymaj sie cieplutko! 2010/07/04 20:00:11
Jak fajnie ,ze jesteś Viridianko!:))
Upiekłaś piękny, pyszny chlebuś, bardzo mi się podoba!:)) 2010/07/04 21:18:15
Bardzo sie ciesze że wracasz!!! ;)
Swietny chlebek ;) ile w nim ziarenek maku ;) 2010/07/04 21:41:33
pięknie rozpoczęłaś wakacje
p.s ja tam jakbym spotkała taka praktykantkę Viri to z radością bym pozwoliła się takim chlebem nakarmić , serio LD 2010/07/04 22:10:59
cudniasty !!! no teraz jak już wróciłaś to dopiero poczuję wakacje... kojarzą mi się z wizytami na Czeko Kocie :)
ps. ja trafiłam na praktykantów podczas ostatniej fazy porodu... obchód był właśnie i wszyscy musieli sobie popatrzeć... ale w tamtej chwili to mi było wszystko jedno ... :-) 2010/07/04 22:14:20
powrocila w pieknym stylu z pieknym chlebem! juz sie nie moge doczekac kolejnych pieknych przepisow!! :-))
2010/07/05 13:43:43
miło mi, dziękuję za tak ciepłe słowa, też się cieszę że jestem (:
Spencer dla mnie chyba jeżdżący aparat EKG będzie najlepszym przyjacielem bo się z nim nie rozstaję ha ha :) Basiu będę! właśnie będę! 3 miesiące Kochana ha ha ha :)))))) Alciu nie mogę podawać pacjentom jedzenia innego niż szpitalne i to jest ten ból ;P Myniu o matko! to znaczy że nie można chodzić do szpitala na wakacjach, bo wtedy jest najwięcej praktykantów hi hi ;))) pozdrawiam ciepło! 2010/07/05 14:00:28
Niemożliwa jesteś :) Jak ja zarzuciłam jedzenie pszennego pieczywa, to ty mnie kusisz i co....... na dodatek jeszcze makiem koleżanka go posypała :)*
Dobrze,że wracasz :) to oznacza,że będzie się działo na czekoladowym, oj będzie ! :)* 2010/07/05 14:45:33
Szarlotku Kochana upiecz go na mące i zakwasie żytnim i po kłopocie, też będzie pysznie - tak myślę (:
2010/07/05 16:28:30
Pyszny!:)))
I ta chrupiąca skórka... Ps: Jeśli miałabyś ochotkę to zapraszam Cię do Mnie na konkurs waniliowachmurka.blogspot.com/2010/07/wskrzeszone-wielkie-chrupanie-czyli.html Olcik 2010/07/05 18:57:12
Mniam,taki chlebek,zjadłabym ze dwie pajdy z masełkiem.pozdrawiam cieplutko.
2010/07/05 21:09:51
Olciak ochotę to może i bym miała ale weny brak (;
Tysiu a proszę bardzo, częstuj się (; 2010/07/05 22:40:44
Ach, jej, co za piekny bochen...
Viridianko, bardzo sie ciesze, ze skorzystalas z przepisu i ze jestes zadowolona z efektu! Swietny pomysl z ta makowa posypka, tez tak zrobie nastepnym razem:) Powodzenia na praktykach! Pozdrawiam cieplo. 2010/07/05 22:43:54
e to nie dam się nakarmić:D Możesz mi temperaturę zmierzyć i ciśnienie :)
2010/07/06 13:48:24
Konsti cała przyjemność po mojej stronie, ja jeszcze planuje z mąki żytniej i zakwasu żytniego upiec, naprawdę super przepis (: dziękuje moja Droga (:
Alciu jasne, mogę nawet i dwa razy jak będziesz chciała hi hi (: będąc na południu wstąp do Gorlic do szpitala ;P:P:P:P |
piękny chleb