Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Kruche babeczki z kremem migdałowym i borówkami

Z foremkami na kruche babeczki zawsze byłam na bakier. Kilka razy już mi się zdarzyło, że ciasteczka w nich pieczone za nic nie chciały wyjść... i mimo dokładnego smarowania masłem i oprószania mąką, nawet nie drgneły. Dlatego też zraziłam się dość mocno, schowałam w głąb szafki i zapomniałam. Aż do wczoraj. Opłaciło mi się z nimi pogodzić, bo każda co do jednej z foremki wyskoczyła (tylko dlaczego? postępowałam tak jak dawniej... (: ).

Przepis na kruche ciasto należy do moich ulubionych. Łatwo się zagniata, wałkuje, a potem wylepia naczynka. Nie rwie się, a po upieczeniu jest należycie słodkie i kruchutkie. Nadzienie natomiast do już dłuższa historia. Krem migdałowy składa się bowiem z trzech części: maślano-migdałowej bazy, crème patisserie oraz bezy włoskiej. Co do ostatniej to bardzo ciekawie się ją przygotowuje. Ubite białka zalewamy gorącym syropem i ubijamy aż do uzyskania gęstej sztywnej piany. Każda babeczka jako mały dodatek  otrzymała również po odrobinie polskich borówek.

Całość smakuje ekstra. Po przebiciu się przez kruchą skorupkę z ciasta zanurzamy widelczyk w wypełnionym po brzegi wnętrzu. Bardzo podobało mi się samo ich wykonanie, co i zajadanie prezentowanych dzisiaj ciasteczek, dlatego też muszę jeszcze nie raz wrócić do moich znienawidzonych foremek i upiec coś pysznego (:

pomysł mój, przepisy na ciasto i krem z książki 'Desery' P. Herme

składniki na kruche ciasto:

  • 250g mąki pszennej
  • 125g masła, w temp. pokojowej
  • 125g cukru pudru (ja zawsze daję 100g)
  • 1 jajko

Mąkę przesiać, dodać mąkę i rozcierać palcami aż utworzą się grudki. Dodać cukier, zamieszać. Następnie jajko. Zagnieść, uformować rulonik, zawinąć w folię i schłodzić minimum godzinę (ciasto nie musi mieć idealnego kształtu, po schłodzeniu i tak łatwo się formuje).

składniki na krem migdałowy:

  • 120g masła, w temp. pokojowej
  • 100g zmielonych migdałów
  • crème patisserie ( przepis poniżej)
  • beza włoska (przepis poniżej)

Przygotować crème patisserie oraz bezę włoską, przykryć i schować do lodówki. Masło utrzeć na białą i puszystą masę, dodać migdały i wymieszać. Dodać crème patisserie, wymieszać trzepaczką. Dodać bezę włoską i delikatnie zamieszać. Schłodzić. Krem migdałowy można przygotować dzień przed pieczeniem babeczek.

składniki na crème patisserie:

  • 1/2 strąka wanilii
  • 9g mąki ziemniaczanej
  • 24g cukru pudru
  • 105g mleka
  • 1 duże żółtko
  • 11g masła, w temp. pokojowej

Mleko zagotować z wanilią. Żółtko utrzeć z cukrem i mąką. Ciepłe mleko powoli dolewać do masy żółtkowej cały czas mieszając. Przelać do garnuszka. Mieszać do momentu aż masa zgęstnieje. Ostudzić do 50st.C. Dodać masło, dokładnie połączyć. Krem ma być gładki. Przykryć folią spożywczą i schłodzić.

składniki na bezę włoską:

  • 25ml wody
  • 84g cukru pudru
  • 1 duże białko

Zagotować wodę z cukrem w rondelku. Podgrzewać do 126-135st. (nalezy uważać by syrop nie zmienił koloru!). Białka ubić na średnio sztywną pianę. Powoli dolewać gorący syrop cały czas miksując, aż masa ostygnie. Bezę przełożyć do pojemniczka i schłodzić.

składniki na nadzienie borówkowe:

  • 90g borówek polskich
  • 1 płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • odrobina zimnej wody
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego

Borówki rozgnieść nieco w garnuszku, podgrzać. Mąkę wymieszać z wodą. Dodać do borówek, zamieszać szybciutko by nie powstały grudki. Poczekać aż zgęstnieje. Ściągnąć z ognia, dodać wanilię, ostudzić.

Przygotowanie: foremki na babeczki wysmarować masłem i oprószyć mąką. Schłodzone ciasto pokroić na 18 plasterków. Podsypując mąką rozwałkować je na krążki i wylepić foremki, nadmiar odcinamy i zagniatamy w kolejny rulonik, schładzamy foremki i rulonik z pozostałego ciasta. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 180-190 st.C. Babeczki nakłuwamy i pieczemy 3-5 minut. Podpieczone spody dobrze jest przestudzić. Nakładamy po łyżeczce kremu migdałowego, pół łyżeczki nadzienia borówkowego, dopełniamy kremem, wygładzamy wierzch. Pozostałe ciasto wałkujemy na duże koło, wykrawamy małe krążki, delikatnie nakładamy na wierzch babeczek i dociskamy brzegi. Schładzamy kilka minut każdą babeczkę. Nakłuwamy w kilku miejscach, smarujemy mlekiem i pieczemy w 180st.C ok. 15 minut. Studzimy na kuchennej kratce i wyciągamy ostrożnie z foremek.


Buon Appetito! :)


sobota, 10 lipca 2010, viridianka

Polecane wpisy

Komentarze
2010/07/10 16:40:29
a ja nigdy nie miałam z nimi problemu. Leżały w szufladzie, a ja stękałam, że mama nigdy z nich nie korzysta. Więc kilka lat temu sama się za to zabrałam. Balam się, że nie wyjdą właśnie, ale nic takiego się nie stało. :]
I teraz też jestem ich wielbicielką. Są urocze! Jak wszystko w wersji mini. :)
A co do nadzienia, to sam opis mówi za siebie.. oj.
-
2010/07/10 16:46:01
wyglądają bardzo apetycznie - smak pewnie też niczego sobie... Sezon jagodowy w pełni, więc może się skuszę? Zwłaszcza, że mnie babeczki zawsze z foremek wyskakują :-))
-
2010/07/10 17:01:17
Super babeczki. Uwielbiam wypieki z jagodami, a ten krem migdałowy jeszcze bardziej działa mi na wyobraźnie :)
Viri, czy na tych dwóch takich samych zdjęciach obok siebie mamy znaleźc jakieś różnice? Ile? :)))

-
2010/07/10 17:10:27
Babeczki wyglądają wspaniale, połączenie jagód i kremu migdałowego musi być wyśmienite. Poproszę jedną do kawy :)
-
2010/07/10 17:30:28
Dzisiejszy skwar tak na mnie wpływa, że przeczytałam że to babeczki z kremem migdałowym i...borowikami;) Śliczne są;)
-
2010/07/10 17:48:00
Ja też nie lubię się z babeczkowymi foremkami. I z kruchym ciastem się nie lubię. Jeszcze nigdy, ale to przenigdy, nie wyszło mi tak, jak wyjść powinno. A te Twoje babeczki są w dodatku tak pracochłonne, że moja nikła cierpliwość mogłaby totalnie oszaleć. Ale... kiedy tylko będę miała nastrój na dłuuuugie siedzenie w kuchni i arcytrudne dzieła (a i takie się zdarzają) bez wątpienia się skuszę, bo wyglądają supersmacznie. ;))

Pozdrawiam!
-
2010/07/10 17:51:50
Wróżko to masz szczęście (: bo ja jak jeszcze muffinkowej foremki nie miałam to piekłam właśnie w tych i trzeba było wyskrobywać ciasteczko. I ja od dzisiaj też jestem ich wielką fanką, będę piekła jeszcze podobne babeczki nie raz (:

Gosiu skoro tak to koniecznie się skuś, nam ogromnie smakują, zwłaszcza Tacie (:

Kasiu ha ha na jednym masz nastawiony zoom na borówki, a na drugim na rozciachaną babeczkę, ot cała różnica, w ostrości (;

Olu proszę Cię bardzo, już podaję (;

Malwinno to rzeczywiście nieźle przeczytałaś, z borowikami nie chcę wyobrazać sobie jak by smakowały xD

Zay spróbuj Moja Droga tego kruchego ciasta, naprawdę wychodzi świetnie. Albo mogę Ci na @ wysłać nie słodkie, do tarty. Bo to jest do babeczek najodpowiedniejsze ze względu na swą słodycz (:
a cierpliwość szlifuj, szlifuj (;

pozdrawiam!
-
2010/07/10 18:32:07
boskie są. Uwielbiam takie babeczki :) Bardzo ciekawy pomysł :)
-
2010/07/10 19:47:10
Pyszniutkie. Może kiedyś kupię wreszcie te foremki i zacznę piec takie cudeńka. Na razie kupiłam wczoraj tortownicę na 20cm, bo nie miałam. Może foremki doczekają swojej kolejności ;). U mnie jeszcze jagód nie widziałam :(. Pozdrawiam
-
2010/07/10 20:19:32
Aż nie chcę myśleć jak ten środek musi obłędnie smakować.
-
2010/07/10 20:57:37
Są piękne te babeczki! Jejciu,jak one muszą smakować świetnie!
Piękne i apetyczne zdjęcia :)
-
2010/07/10 22:39:15
yay, muszą być pyszne. Od razu skojarzyły mi się z kruchymi babeczkami z jablkami wcinanymi w liceum na okienkach ;)
-
2010/07/10 22:51:03
piekne babeczki!: )) Napewno sa pyszne..to ja poprosze dwie do kawy:)
-
2010/07/10 23:36:18
Jak z jagodami to musi być pychota :)))
Nie przepadam za wylepianiem tych ząbkowanych foremek ciastem, ale efekt lubię, więc czasem robię - chociaż takie proste babeczki z muffinkowej formy też są fajne :) Twoje dzisiejsze - prześliczne :)
-
2010/07/11 08:06:47
Ależ smakowitości, taką babeczkę chętnie bym zjadła:)
-
2010/07/11 09:11:37
wow! są niesamowite! pysznie wyglądają:)
-
2010/07/11 09:17:05
Joanno u mnie prawdziwy zasyp borówek, jak truskawki mieliśmy późno to borówki od ponad tygodnia mamy w duuuużej ilości (:

Kaba i Majanko mój Tata wciąż i wciąż zachwyca się tymi babeczkami ;P mówi że to najlepsze ciasteczka jakie piekłam (;

Gosiu babeczki już niestety wyszły - są za dobre (;
ale upiekę jeszcze raz i dwie dla Ciebie zarezerwuję (:

Moniś a ja bardzo polubiłam wyklejać te foremeczki, powiem Ci że myślałam że spędzę pół dnia na samym wylepianiu ale poradziłam sobie z tym w try-miga (:

dziękuję za miłe słowa, pozdrawiam!
(:
-
2010/07/11 10:31:05
migdałowe...mniam!
-
2010/07/11 15:11:40
Nie dość, że babeczki, to jeszcze z kremem migdałowym!
Jak tam wakacje mijają? :)
-
Gość: PasjaPieczeniaLillan, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/11 15:31:20
Cu-do-wne! :) Jestem pod wrażeniem!
-
2010/07/11 21:01:10
dziękuję (:

Maniu jesteś!
mijają bardzo szybko, mam teraz praktyki po 6 godzin dziennie w szpitalu więc tym bardziej czas mi leci niesamowicie (: ale odpoczywam, siedzę kuchni, jest superowo (;

pozdrawiam!
-
2010/07/12 15:18:41
O tak, zdecydowanie przepyszne;)
-
2010/07/12 16:18:59
No to świetnie :) Doszedł do Ciebie mail? :D
-
2010/07/12 16:38:42
Olciaky (:

Maniu już zaglądnę (:
-
2010/07/12 20:16:20
ach , jakbym sie do nich dorwała to nie wiem czy by coś zostało
-
2010/07/13 12:57:35
o matko jakie ja mam zaległości.... :(
bardzo chętnie przebiłabym się przez taką skorupkę i zanurzyła łyżeczkę w jagodowym wnętrzu....
ps.nadal ubolewam nad brakiem czasu ...
-
2010/07/13 13:58:35
Alciu u mnie tak Tata miał, cały czas chodził i sprawdzał czy jeszcze są ;P

Myniu biedna jesteś, powiem Ci jednak że sama mam wakacje a mam wrażenie że na nic czasu nie mam ;P
:*