Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Malinowo-jeżynowo-czekoladowe tartaletki

Ostatnio tak sobie pomyślałam: gdybym nie była na studiach medycznych to co bym wybrała? Czy poszłabym na cukiernika? Mogłabym całe dnie piec kruche ciasteczka, marchewkowe babeczki, owocowe ciasta, czekoladowe torty, delikatne desery... ale by zrobić malinowo-jeżynowe tartaletki musiałabym pracować w restauracji na słodkim stanowisku - bo nie wyobrażam sobie cały dzień piec jedno ciastko (; moja cukiernia szybko by zbankrutowała. Nie chciałabym również powtarzać wciąż tych samych przepisów - zapewne zanudziłabym się, a ja lubię nowości.
Te małe tarty nie są tak do końca nowe (nie mówię o świeżości xD), ponieważ z początkiem sierpnia pokazywałam Wam waniliowe, nieco podobne i to na nich się wzorowałam. Z małymi zmianami oczywiście.

Korpusy z ciasta kruchego mają nowy kolor i smak. Mam zawsze wrażenie, że jedyną cechą tego ciasta ma być jego kruchość i to wszystko. Tymczasem warto dodać wanilii, skórki cytrusowej, cynamonu czy właśnie gorzkiego kakao - przy następnej okazji spróbujcie poeksperymentować, Wasze kruche tylko zyska.
Biszkopt jest bardzo smaczny, ale trochę suchy. W tym momencie wkracza syrop i ganache. Syrop z dodatkiem likieru czekoladowego i wanilii zachowuje wilgotność od środka, natomiast ganache z mlecznej czekolady daje radę na zewnątrz, jednocześnie umocowując krążek ciasta w kruchym spodzie.

Tyle czekolady na dziś. Przejdźmy do owoców. Mus. Z serka mascarpone, kremówki, dużej ilości jeżyn i malin, utrwalony żelatyną. Należy przygotować go dzień wcześniej by dostatecznie stężał i nie zrobił nam psikusa rozlewając się w czasie montowania tartaletek (; Aby całość prezentowała się elegancko ciastka polałam muślinowym kremem malinowym. Tutaj najwięcej się oszukałam, bo nie wiedziałam jakiego konkretnie wykończenia chcę. Ale kto szuka ten najczęściej znajduje i w książce 'Desery' PH odnalazłam to czego szukałam. Składa się z maślanego kremu, crème pâtissière oraz likieru owocowego i sproszkowanych malin. Ma bardzo fajną strukturę i smak.
Koniec końców tartaletki są dość spore - wysokie na 7cm, szerokie na 11cm. Jedno ciastko wystarczy dla 2-3 osób. Mimo ich pyszności nie sądzę by jedna osoba była w stanie zjeść całą... medal dla tego kto podoła (;

Nie wiem czy po takim wykładzie jeszcze tam jesteście (; ale zapewne domyślacie się, że wycinając okręgi z kremu i biszkoptu zostają resztki. Nie lubię marnować jedzenia i zawsze staram się je jakoś wykorzystać - na przykład taki deser: na spodzie biszkopty polane gęstym sokiem i likierem malinowym, na wierzch mus, owoce.... pycha!


pomysł mój, przepisy na poszczególne części od P. Herme. Kruchy spód i biszkopt upiekłam dzień wczesniej, podobnie jak ganache, mus oraz krem maślany i creme pattisiere do kremu muślinowego. Syrop w dniu montażu.
kruche ciasto czekoladowe:
•    75 g miękkiego masła
•    45 g cukru pudru
•    1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
•    30 g jajek
•    szczypta soli
•    100 g mąki pszennej tortowej
•    35 g gorzkiego kakao
Zmiksować masło i cały czas je miksując dodawać pozostałe składniki. Dokładnie wyrobić ciasto, uformować je w kulę, lekko spłaszczyć i owinięte w folie spożywczą włożyć do lodówki na godzinę. Następnie ciasto rozwałkować, wyłoży nim foremki do tartaletek (u mnie 6 z ciasta rozwałkowanego i jeszcze 2 spody z resztek). Na cieście położyć krążek z papieru do pieczenia i wsypać na to fasolki/ryż. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni C i piec 10 - 12 minut. Zdjąć papier i fasolki i piec jeszcze 5 - 8 minut. Wystudzić.


ganache czekoladowy:
•    115g śmietanki kremówki
•    125g czekolady mlecznej

Posiekać czekoladę. Śmietankę zagotować i zalać czekoladę. Wymieszać dokładnie aż do całkowitego rozpuszczenia czekolady. Schłodzić w lodówce.


biszkopt czekoladowy:
•    200 g białek
•    120 g cukru
•    100 g żółtek
•    50 g mąki pszennej
•    50 g mąki ziemniaczanej
•    30g gorzkiego kakao
Ubić białka z cukrem na sztywną pianę przy pomocy miksera. Dodać żółtka i zacząć lekko mieszać całość przy pomocy trzepaczki. Po trochu dodawać przesiane mąki i kakao. Gładkie ciasto wyłożyć na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wyrównać całość szpatułką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C i piec 10 minut.  Wystudzić.


syrop:
•    300g wody
•    150g cukru
•    1 łyżka ekstraktu waniliowego
•    2 łyżki likieru czekoladowego
Zagotować wodę z cukrem. Zdjąć z ognia, dodać ekstrakt i alkohol. Ostudzić.


mus:
•    750g serka mascarpone
•    500ml śmietanki kremówki 30%
•    200g cukru pudru
•    5 listków żelatyny
•    300g świeżych malin
•    300g świeżych jeżyn
Żelatynę namoczyć, następnie rozpuścić w kąpieli wodnej. Serek zmiksować z ubitą śmietaną i cukrem. Do żelatyny dodać kilka łyżek masy serowej, zamieszać. Przelać do pozostałego kremu i zmiksować. Większą część kremu wylać do dużej formy wyłożonej papierem do pieczenia, powciskać równomiernie owoce, wylać drugą część i schłodzić.


malinowy krem muślinowy:
krem maślany:
•    150g masła, bardzo miękkiego
•    35ml wody
•    100g cukru
•    1 jajko
•    2 żółtka
Masło utrzeć w dużej misce. Jajko i żółtka ubić aż będą jasne i puszyste. Do rondla wlać wodę, wsypać cukier. Doprowadzić do temperatury 120st.C. Zmniejszyć obroty miksera i dolewać cienkim strumyczkiem syrop cukrowy - ubijać aż masa ostygnie i będzie gęsta (najlepiej użyć miksera stojącego bo trochę to trwa). Ciągle ubijając dodawać masło, utrzeć na gładki krem. Schłodzić.
crème pâtissière:
•    1/2 strąka wanilii
•    10g mąki ziemniaczanej
•    25g cukru pudru
•    100ml mleka
•    2 żółtka
•    11g masła, miękkiego
Mleko zagotować z wanilią. Żółtka połączyć z mąką i cukrem. Mieszając masę żółtkową dolewamy cienką strużką mleko. Przelewamy do garnka u mieszając trzepaczką czekamy aż zgęstnieje. Przykrywamy folią i lekko studzimy, dodajemy masło, mieszamy na gładki krem, przykrywamy folią i schładzamy.
dodatkowo:
•    2 łyżki likieru malinowego
•    2 łyzki sproszkowanych malin
Blenderem mieszamy schłodzony krem maślany i cukierniczy, dodajemy likier i maliny, mieszamy. Jesli jest za rzadki schładzamy momencik.


Montaż tartaletek.
Przy pomocy metalowej, okrągłej foremki z biszkoptu powycinać krążki wielkości tartaletek (wewnątrz). Korpusy z ciasta przy pomocy pędzelka wysmarować wewnątrz (dno i boki) ganachem czekoladowym. Krążki biszkoptu zanurzyć w syropie, włożyć do wnętrza korpusów z ciasta. Wierzch posmarować ganachem. Przy pomocy tej samej okrągłej foremki powycinać krążki z zastygniętego kremu z mascarpone. Ułożyć je na tartach. Polać je muślinowym kremem i wygładzić wierzchy. Ozdobić owocami i listkiem melisy. Schłodzić w lodówce przez godzinę.

Buon Appetito! :)

środa, 25 sierpnia 2010, viridianka

Polecane wpisy

Komentarze
2010/08/25 13:18:41
mein Gott!!!!!!!!!!!! alez poszalalas (w bardzo pozytywnym tego slowa znaczeniu;)),normalnie szok!!!takie pysznosci!!!!!!!!!! juz nie osmiele sie prosic o cala jedna,daj choc ugryzc kawalatek.....
....do tego cudnie wyglada!!
Pozdrawiam :)
-
2010/08/25 13:21:17
jeny boskie są! z takimi pomysłami i wypiekami to na cukiernika nadajesz sie w 100%
-
efi
2010/08/25 13:30:53
Wspaniałe, może kiedyś znowu będę miała czas na takie dzieła sztuki. Na razie nacieszę się Twoimi zdjęciami :) pozdrawiam - muffingirl
PS. a mi w pracy kiedyś zasugerowali zmianę zawodu na cukiernika :)
-
2010/08/25 13:37:17
Ależ piękne! bez zastanowienia rzuciłabym medycynę na Twoim miejscu;)
-
2010/08/25 13:47:30
viridianko, właśnie trafiłaś w sedno. Byłam zdecydowana iść na medycynę, ale rozważałam też cukiernika. Tylko nie chciałam iść do zwykłej zawodówki. Wciąż marzę o studiach za granicą. I przynajmniej pocieszam się tym, że nie ma co sie martwić maturą. No, a bynajmniej nie tak, jak kiedyś. Bo na dietetyce łatwiej, a i bardziej podchodzi pod moje zainteresowania.. :)
A za te twoje tarteletki dałabym się pokroić. Takie wykwintne, tyle smaków..
-
2010/08/25 14:17:21
ha ha ha nie no medycyny to nie rzucę, chyba że sami się ze mną pożegnają ;P

Wróżko ja się cieszę, ze swojej decyzji. Pieczenie to moje hobby i niech tak zostanie, a Ty musisz zdecydować sama, choć ja medyczne studia polecam (jeśli mogę polecać bo dopiero na drugim roku będę (; ).

dziękuję za miłe słowa, częstujcie się (;
pozdrawiam!
-
2010/08/25 14:22:49
Viri, wyrazy podziwu. Zjeść, nie powiem, zjadłabym, ale zrobić.... No, chyba, że miałabym mnóstwo wolnego i nic do czytania
-
2010/08/25 14:38:16
Viri, jestes moim cukierniczym bóstwem:)
Acha, bączku kochany, kiedy jedziesz do Lodzi, bo chyba zaraz potem byś u mnie zawitala, nie?:D:*:*
-
2010/08/25 14:44:07
Viri otwieraj tę cukiernię. Muszę Ci powiedzieć, że w moim mieście jest pewien lekarz, który kilka lat temu otworzył swoją pierwszą cukiernię. Teraz ma już kilka oddziałów. Oczywiście przez cały czas ma dyżury, żeby nie stracić uprawnień. Także Viri, działaj działaj
a tu masz linka www.williams.pl/
-
2010/08/25 14:56:27
Mówiłam już, Asiu, że jesteś prawdziwą kulinarną artystką, prawda? Uwielbiam oglądać Twoje zmagania i ich zachwycające efekty. :)
-
2010/08/25 14:58:35
Suuuuuper, świetna kombinacja. Bardzo efektywne tartaletki. Na cukiernika na pewno się nadajesz :)
-
2010/08/25 14:59:59
Viri, praca lekarza chyba nie jest tak przyjemna jak cukiernika - nie trać czasu ;) jestem pod wrażeniem Twoich ostatnich poczynań - bardzo przemyślane, ciekawe propozycje, (niestety) też coraz bardziej skomplikowane. pozdawiam serdecznie i już czekam, co nam dalej pokażesz (i kiedy medycynę rzucisz ;)
-
2010/08/25 15:09:16
zatkało mnie. autentycznie, w stu procentach nadajesz się na cukiernika. ba, na mistrza cukiernictwa! co za cudo...
-
Gość: Praline, *.trzebinia.mm.pl
2010/08/25 15:11:43
Urzekające zdjęcia, intrygujący przepi na połączenie ciast ;)

Pozdrawiam :)
-
2010/08/25 15:34:31
Nie wiem czy bardziej zadziwiasz mnie czy zdumiewasz, więc przyjmę,że i jedno i drugie. A wykład wspaniały , przecież są tacy co to i wodę potrafią przypalic...auuu, dostałam kuksańca ;D Pozdrawiam !
-
2010/08/25 15:40:32
Co za pyszności ! I jeszcze jeżyny :)
-
2010/08/25 16:12:11
fajne połączenie, tylko trochę przeraża mnie czasochłonność przygotowania tej pyszności ;P
-
2010/08/25 16:13:47
Pszczółko Ty moja pracowita:) ostatnio też miałam deser którego wcale miało nie być :) ale fajne takie niespodzianki :)
-
2010/08/25 16:21:08
Nie potrafię znaleźć słowa, żeby opisać jak apetycznie wyglądają. Nie został Ci może jakiś mały kawałeczek? :)
-
2010/08/25 16:25:41
Tmach ja jestem na siebie zła, bo jak co roku na wakacjach pochłaniam książki to w tym roku może z 5 tylko przeczytałam...

Żuliku dzieki Kochana ;*
do Uci jeszcze nie wiem kiedy jadę, zależy od Kobity od anglika, dam oczywiście znać (((:

Kaba ha ha ha to mnie rozśmieszyłaś xD raju ja sobie nie wyobrażam łączyć dwóch takich pasji, albo kij albo marchewka ;P ja sobie będę Panią Doktor a w godzinach wolnego będę sobie piekła, to mi wystarczy aż nadto do szczęścia (:

Oliwka jesteś jak zawsze bardzo miła ;* jeśli sprawia Ci to aż taką przyjemność to ja oczywiście będę starała się robić coraz to fajniejsze desery, ale oczywiście tylko do końca września (;

Joanna ale takiego domowego cukiernika (;

Gwiazdko medycyny to ja nie rzucę, co to to nie ;P chyba że mnie sami wydalą ((;
a na praktykach szpitalnych jak obserwowałam lekarzy to było ciekawie, cały czas coś nowego się działo (:

Karmelku aż mi się policzki zaczerwieniły, co za komplement, dziękuje ;*

Praline to moja ulubiona modelka na zdjęciach jest (; strasznie przeżywała że musi róóóźźźową koszulkę ubrać ;P

Szarlotku dziękuję (: (: kto Cie tam bije ha? zaraz ciastkiem (nie ciastko;P) dostanie (;

Grażynko i maliny (; a jezyny moje pierwsze w tym roku, kwaśica okropna, ale pyszne mimo to (:

Just ja takie przepisy lubię najbardziej, bo potem smakołyki są zachwycające, warto powiem Ci się skusić raz na jakiś czas (:

Myniu a co to za deser był? kiedy mam się spodziewać? (:

Agnieszko mam! mam! jeszcze 6 tartaletek z ośmiu (:

pozdrawiam!
(:
-
2010/08/25 17:07:04
Cudownie się prezentują! I ten smak - jeżynowo - czekoladowe - mniam:))
Jestes bardzo kreatywną osóbką Viridianko:)
Pozdrawiam :)
-
2010/08/25 17:21:20
Łojej, jakie cudowne a ja tu w dodatku głodna przyszłam!
-
2010/08/25 17:28:17
Ja z pewnością dałabym radę zjeść całą - mam chyba opóźniony mechanizm, który wywołuje uczucie przejedzenia. ;P Dwie tabliczki czekolady z rzędu potrafię zjeść, to i tartaletka mi nie straszna. Zwłaszcza jak tak apetycznie wygląda. ;)
-
2010/08/25 19:02:51
Ach jakie pyszne!!
Cudwonei zjadlambym napewno z kilka! :)
-
2010/08/25 20:21:40
Zadatki na cukiernika i to dobrego masz na 100%:))
-
2010/08/25 20:22:07
Piekny, ale porcja ogromna...przynajmniej mialabym czym sie delektowac :)
-
Gość: lo, *.adsl.inetia.pl
2010/08/25 20:54:11
To ciacho jet jakby dla mnie stworzone. Uwielbiam takie "konstrukcje", a do tego smak jeżyn. Odpadam i padam. Zrobię oczywiście. Cudowne. Lo (pistachio-lo.blogspt.com)
-
2010/08/25 21:33:57
Majano dziękuję, nie zapominajmy o malinkach (;

Noblevo to może być podołała całej jeśliś bardzo głodna (((:

Agnieszko w takim razie jestem pewna, że by Ci się udało ha ha (: ja również lubię czekoladę ale tak po kosteczce - wolę w wypiekach (:

Gosiu nie możliwe, one są naprawdę duuuże (;

Wiosenko dzięki Kochana (:

Moni o to dobre spostrzeżenie, delektowanie się jest jak najbardziej wskazane w przypadku tych ciastek (:

Lo my jesteśmy pod tym wzgledem podobne - uwielbiamy montowanie (; Super, że Ci się podoba! ja teraz czekam na Twój przepis od PH (((:

pozdrowienia!
-
2010/08/25 22:09:41
widzisz, a ja wlasnie stoje przed tym dylematem i coraz czesciej zastanawiam sie czy nie chce byc kucharzem;)
a tartaletki prezentuje sie wysmienicie;)
-
2010/08/25 22:14:55
Witaj Viridianko! Te tartaletki wygladają nieziemsnko apetycznie i do tego takie bogate smakowo! Szkoda tylko, że tak duzo przy nich pracy... choc pewnie wysiłek zostaje wynagrodzony!:) Pozdrawiam:)
-
2010/08/25 22:21:17
powinnam chyba napisać- czy chce ;DD
-
2010/08/25 22:22:47
Jeeeeeeeej. Asiu, chyba nudzisz się w domu! ;D Takie wspaniałości... ;)
-
2010/08/25 22:48:20
Same ochy achy..:D także ja tylko napiszę jako jedna z nielicznych degustatorek, iż zaiste są przepyszne:D i dodam Siostro ma kochana, że dla Ciebie jestem w stanie pozować nawet w różowej bluzce:P:P :*
-
Gość: piegusek1976, 80.54.20.*
2010/08/25 23:47:04
wow zatkało mnie na ten widok-mega apetycznie wyglądają :) pozdrawiam
-
2010/08/26 08:53:21
Ciastello ja dobrze wybrałam, i jestem zadowolona (: a nad kucharzem się nie zastanawiałam, tylko raczej cukiernik wchodziłby w grę.

Violiśko witaj! trochę jest, ale kruche spody z tego co wiem można kupić w sklepie, biszkopt piecze się w try miga, podobnie jak przygotowuje się masę z mascarpone (jedynie musi stężeć w lodówce), potem syrop zdecydowanie najszybciej, ganache można zastąpić rozpuszczoną mleczną czekoladą (mimo że przy nim też nie ma wiele roboty), a krem muślinowy pominąć, też będzie pysznie (:

Maniu a gdzie tam, właśnie się nie nudzę bo robię takie desery, ja to uwielbiam (:

Siostro Ma moja ulubiona modelko ;P muszę się zastanowić nad przyszłymi kreacjami hłe hłe hłe (złowieszczy śmiech) xD
;*

Piegusku dziękuję, miło mi (:

pozdrawiam!
-
2010/08/26 10:24:04
tartaletki wygladaja po prostu booosko! slinka cieknie jak oszalala :) maliny, jezyny i jeszcze czekolada! pychota!
pozdrawiam
-
2010/08/26 14:19:55
Boskie są bez dwóch zdań :)

p.s
W niedzielę wybieram się Moja Droga na "książkowy targ" więc jak tylko wypatrzę jakąś książkę dla Ciebie to zaraz ją podeślę ;)
-
2010/08/26 15:06:30
na sam widok ślinka cieknie:) piękne zdjęcia:))))
-
2010/08/26 15:13:44
gdy patrzę na słodkości, które przygotowujesz, to brakuje mi słów na jakikolwiek komentarz. to ja sobie jeszcze popatrzę i nic już nie powiem.
-
2010/08/26 20:43:48
jednym słowem ful wypas;d!
-
2010/08/26 21:05:59
Ale super! Ładne zdjęcia!
pozdrawiam
-
2010/08/26 23:52:44
Skąd Ty bierzesz te przepisy?? I czas na zrobienie tych cudów? Odlotowe po prostu!
-
2010/08/27 08:59:33
Fioleczko tylko spróbuj! :]

Asiejko proszę bardzo i dziękuję (:

Beatko od P. Herme. To jest mój pomysł ale poszczególne przepisy na warstwy zaczerpnęłam od niego (:

dziękuję i pozdrawia,
viri
-
2010/08/27 19:05:08
Viri!! To żeś zrodziła w mej głowie ogromny dylemat.. Zacząłem już kompletować składniki na genialne tarteletki waniliowe od Herme...a Ty bach, wrzucasz tu takie cudo...które prezentuje się lepiej, niż wypieki Mistrza H.!!! I co ja mam teraz zrobić?? Które mam zrobić???

Hehe jak ja sobie żartuję: "mama zabroniła mi iść swego czasu do technikum gastronomicznego...to poszedłem na medycynę";))
Nie ma tygodnia, żebym nie myślał "co by było gdyby". I choć miewam chwile zwątpienia, kiedy naprawdę mam ochotę rzucić w diabły całe te studia, otworzyć własną kawiarenkę i realizować się w tej dziedzinie, nie żałuję swojego wyboru:)) Prawda jest taka: kończąc medycynę, nikt nie zabroni nam pitrasić; będąc cukiernikami...życia człowiekowi nie uratujemy...:))))
-
2010/08/27 19:44:57
Spencerze zrób oba! mówię Ci ha ha xD chociaż jak się głębiej zastanowić to waniliowe zrobisz o każdej porze roku, a tych tutaj już nie koniecznie, bo owoce musimy mieć świeże, a co prawda teraz są cały rok dostępne, jednak na pewno nie tak smaczne jak w siepniu (:

coraz bardziej widzę ile na Durszlaku jest osób na medycynie tudzież chciałby iść w przyszłości a łamie się czy jednak nie wybrać cukiernictwa (:
i to jest to! dzięki za te słowa, będziemy leczyć, pomagać a w tak zwanym międzyczasie siedzieć w kuchni i piec.

pozdrawiam Cię ciepło (:
-
2011/07/24 21:05:12
Viri..te tartaletki są przecudne!! Przepiękne! Przepyszne! Głupi byłem, że aż rok zwlekałem z ich zrobieniem... Ale warto było czekać:)) Dzięki wielki za ten mega przepis:) Jesteś wielka:)))
-
2011/07/24 21:56:47
To Ty jesteś wielki, że je zrobiłeś! I to koncertowo - i ja dziękuję :*
-
2011/07/25 16:04:20
-
Gość: JUSTYNA, *.tktelekom.pl
2013/01/15 10:14:40
Witam. Chee zrobi te tartaletki ale nnie rozumiem dwóch rzaczy kiedy mam urzyc crme pâtissire razem z tym muslanym. Bo wychodzi ze na wierzchu ale w tym kremie nie ma kakao a na wierzchu jestjakby kakowe.Prosze o porade dziekuje z góry
-
2013/01/15 13:40:31
Jak zrobisz krem maślany, i osobno creme pâtissire, to wtedy je łączysz w jedną całość w malinowy krem maślany, który dodatkowo wzbogacasz o likier i sproszkowane maliny.
malinowy krem muślinowy = krem maślany + crme pâtissire + likier i sproszkowane maliny.
Możesz go też pominąć i ozdobić tartaletki polewą czekoladową lub jeżynową/malinową. Mniej roboty a efekt może nawet lepszy? :)

Pozdrawiam!
-
Gość: Andrzej, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/02/16 19:47:45
Wydaje mi się że i Lekarz i Cukiernik ratują życie -bo swoimi czynami - uczynkami -
poprawiają nastrój - Recepta jest tylko bardziej skomplikowana - bo tylko Pani lub Pan Mgr w aptece -łatwiej ją odczyta - przepis na deser odczyta nawet dziecko -
-
Gość: Andrzej, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/02/16 20:01:56
Najlepszy powód do wyrażania podziwu - to degustacja - ciast deserów - ale ogromne znaczenie ma też zdjęcie- -to ono uwodzi kusi,kokietuje- ciasto -delicja -jest o niebo smaczniejsza -gdy najpierw możemy nasycić nim wzrok -nie trzeba sie spieszyć - łatwiej wtedy wspominać - dłużej pamiętamy-łatwiej sobie wyobrazić-co jedliśmy- godzinę temu
lub dłużej -