|
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu
Migdałowe bułeczki z kruszonkąNajczęściej po powrocie z wakacji jest tak: lodówka pusta, żołądek pusty, a jeść się chce. My mamy cudowną Babcię, która zaopatrzyła nas w co-nie-co także wczoraj brzuchy poratowaliśmy (; ale... ale na śniadanie chleba została jedynie piętka i sucha bagietka z podróży. Cóż było robić: nocą zagniotłam ciasto na bułeczki, a rankiem podrośnięte w lodówce już tylko upiekłam. Są migdałowe, puchate, delikatnie słodkie, z chrupiącą kruszonką, do dżemu lub miodu - fantastyczne (: Następny wpis już w powakacyjnym, włoskim stylu, także polecam (; na 8 bułeczek składniki na zaczyn:
Drożdże pokruszyć, połączyć z mąką, cukrem. Rozpuścić w mleku. Odstawić do napuszenia w ciepłe miejsce na ok. 20-30 minut. składniki na ciasto:
Mąkę, cukry i sól przesiać. Dodać jogurt, masło i Amaretto. Rozetrzeć całość w palcach jak na kruszonkę. Dodać zaczyn i jajko, zagnieść aż będzie gładkie (może być ciut lepiące, ale tylko odrobinę, można dodac trochę mąki). Odstawić na 1-1,5 godziny do podwojenia objetości w misce posmarowanej oliwą. składniki na kruszonkę:
Mąkę rozetrzeć w palcach z masłem. Dodać orzechy i Amaretto. Nastepnie cukier i jeszcze chwilę rozcierać aż powstaną średnio-grube okruchy. Schłodzić. Ciasto podzielić na 8 części, uformować bułeczki (pomagałam sobie maczając dłonie w oliwie). Odstawić na ok. 30-45 minut do napuszenia. Posmarować mlekiem, posypać kruszonką i piec ok. 10-15 minut w 190st.C. Ostudzić na kratce kuchennej. Buon Appetito! :) niedziela, 01 sierpnia 2010, viridianka
Komentarze
2010/08/01 09:24:34
Viri;D super, że już jesteś! powrót z świetnym stylu- przepis na bułeczki sobie zapiszę- wyglądają rewelacyjnie;D
2010/08/01 09:30:14
pyszny powrót! nie ma jak ciepła bułeczka na śniadanko :)
a u mnie kolejny wpis w stylu "cioccolato gatto"...:-) 2010/08/01 09:41:51
jestem pełna podziwu.. że nocą Ci się jeszcze chciało.. ale rozumiem, dla takich puszystości i dla tej kruszonki warto :-)
Gość: , evb177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/01 09:56:37
Oj Viri, Viri, Ciebie to tylko do kuchni wpuścić, a już pieczesz:):*
2010/08/01 09:57:29
A to poprzednie to byłam ja, ale sie nie podpisalam...:P
2010/08/01 10:09:22
Nie próżnujesz od razu po powrocie! Piękne bułeczki!
2010/08/01 10:14:47
Wspaniałe te bułeczki! I ta kruszonka,mniam:))
No to czekam na powakacyjny wpisik:) Pozdrówki:) 2010/08/01 10:34:18
takie cudowne, miękkie bułeczki z samego rana.. i dzień jest wspaniały!
2010/08/01 11:00:39
Ale rodzinka ma z Tobą dobrze, że chciało ci się zagniatac ciasto w nocy...po wakacjach...Widać, że włożyłaś dużo serca, bo wyglądają cudownie :)
2010/08/01 11:14:17
Ależ rodzinka ma z tobą dobrze. Od razu po powrocie takie pyszności im przygotowujesz. ;))
Pozdrawiam! 2010/08/01 11:47:36
Myniu a który? ;P
Majanko będzie, będzie najpierw na słodko a potem opisowo, może być? (; Moni gdybyś spała 14 godzin z 16 jazdy samochodem to uwierz mi ostatnią rzeczą na jaką miałam ochotę był sen (; dlatego poszłam do kuchni (: dziękuję za miłe słowa a bułeczki polecam gorąco, są niesamowicie dobre, serio! (: pozdr 2010/08/01 12:04:11
Viridianko,ależ oczywiście, że może :)
Tylko nie wiem,czy zdążę poczytać przed urlopem ;) Pozdrowienia:) 2010/08/01 12:09:58
hmm postaram się dzisiaj sprężyć byś przynajmniej jedną część na słodko zdążyła zobaczyć (: z opisową to mi na bank dłużej zejdzie bo jeszcze fotki trzeba będzie wybrać, a i chce wszystko jak najlepiej w słowa ubrać (:
2010/08/01 13:43:43
Podziwiam Cię, że po podrózy miałaś chęć na robienie bułek. Tak pysznie wyglądają, że zapisuję sobie do zrobienia :)
2010/08/01 16:40:31
taki migdałowy posmak musi być rewelacyjny! już mam na niego ochotę...
2010/08/01 17:40:43
Viri ty jesteś wspaniała babeczka ,ze pieczesz takie bułki ,ach skradłabym tobie z jedną , oj skradła
2010/08/01 17:54:13
kobieto czemu tak kusisz! i to na wieczór! weź prześlij mi jedną taką bułeczkę! proszę
2010/08/01 18:45:21
A ja bym taką bułeczkę tylko z masełkiem zjadła, popijając herbatą z cytryną :-)
2010/08/01 19:10:07
dobra, dobra po 14 godzinach snu w podróży też byście nie były zmęczone (;
a bułkę mam jeszcze jedną, mogę oddać bo mam już tarte (: 2010/08/01 20:10:29
Piękne Viridianko. Ja też często po podróży lubię zakasać rękawy i zagnieść domowe bułeczki.
|
Viri zapraszam na konkurs do mnie :)
gotowaniecieszy.blox.pl/html