Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Chleb z soją

Ten przepis poleciła mi Ala i... to był strzał w dziesiątkę! Chleb jest przepyszny. Czy to z soją, czy jak podaje oryginał z siemieniem lnianym. Obie wersje sprawdzone i wspaniałe. To wcale nie będzie przesada jeśli napiszę, że stało się moim ulubionym pieczywem - gorąco zachęcam do upieczenia.

przepis od Margot, podaję z moimi drobnymi zmianami

soja:

  • 100g soi
  • woda

Zalewamy soję wodą i odstawiamy na kilka godzin (moja była już po 3 godzinach miękka i napęczniała, choć wg. instrukcji na opakowaniu musi przebywać w wodzie 10-12, a następnie winna być ugotowana. Po takim czasie zapewne miałabym papkę sojową... trzeba więc próbować).

zaczyn zakwasowy:

  • 182 g mąki żytniej razowej
  • 145 g. wody
  • 10 g zakwasu żytniego

Wymieszać składniki, aż do uzyskania jednorodnej konsystencji. Zostawić pod przykryciem na 16 godzin w temperaturze pokojowej.

ciasto właściwe:

  • 91 g mąki żytniej razowej
  • 182 g mąki wysokoglutenowej (dałam zwykłą)
  • 60 g wody (+dodatkowo)
  • 1/2 i 1/4 łyżeczki drożdży instant
  • 8g soli
  • cały zaczyn
  • soja

 

Zagnieść ciasto ze składników podanych w cieście właściwym (bez soi). Ilość wody dostosować do konsystencji ciasta. Dodać soję i zagnieść ciasto tak by równomiernie rozmieścić ziarno. Przełożyć ciasto do naoliwionej miski i odstawić do fermentacji na 45 minut, przykryte folią, w temperaturze ok. 26-27 stopni Celsjusza (można to uzyskać, przez włożenie miski do dużej torby foliowej z miseczką z gorącą wodą). Po tym czasie wyjąć ciasto na omączony blat i uformować bochenek. Zostawić pod przykryciem na 10 minut. Uformować właściwy bocheneki i ułożyć do wyrastania w formie lub koszyku. Odstawić do rośnięcia na ok. 1 godzinę w temperaturze 26-27 stopni Celsjusza. Nagrzać piekarnik do temperatury 240 stopni Celsjusza. Przed pieczeniem naciąć. Piec z parą przez 15 minut, potem zmniejszyć temperaturę do 220 i piec przez 35-45 minut, do czasu aż skórka będzie ciemno brązowa (piekłam w 200st.C przez 30minut). Wyłączyć piekarnik, zostawić chleb przez ok. 10 minut w otwartym i stygnącym piekarniku. Ostudzić na kratce.

Buon Appetito! :)


niedziela, 26 września 2010, viridianka

Polecane wpisy

  • Ciabatta

    Z grubą chrupiącą skórką oraz mięciutkim środkiem. Aromatyzowane suszonymi pomidorami i ziołami. Dobre. poolish (zaczyn): 190g mąki pszennej 120ml wody 1/8 łyże

  • Włoski wieniec z nadzieniem

    Jeśli kochacie włoską kuchnię gwarantuję, że rozsmakujecie się w tym wieńcu. Jest w 100% przesiąknięty Italią - od ciasta po farsz. Samo wyrabianie drożdżowego

  • Chleb z ziemniakami, serem i rozmarynem

    Tak lejącego ciasta pod dłońmi do wyrabiania to ja nie pamiętam w całej swej chlebowej karierze (; Podsypywałam mąki, smarowałam ręce oliwą - i nic. Jak się pot

Komentarze
2010/09/26 15:50:22
a jakie dziurzasty... z soja jeszcze nie jadłam...może skorzystam kiedyś :) póki co w mojej kuchni spokojnie rośnie razowiec :)
-
2010/09/26 15:51:47
dorzuć do razowca Myniu następnym razem trochę ziaren ((:
-
2010/09/26 16:47:34
Ja też nie jadłam z soją nigdy... A bardzo mi się podoba :)
-
2010/09/26 16:55:38
to jestem i podziwiam , bo jest co Asiu
Nawet nie wiesz jak się moje serce raduje jak widzę , jak takie młokosy jak Szanowna Panienka piecze Takie chleby .Zuch !!!!
p.s Asiu soja to twarda sztuka i po 12 godzina moczenia i 2-3 godzinach gotowania jest mięciutka ,ale nierozgotowana , nie da się jej rozgotować , słowo tej co gotuje ją od ponad 20 lat :P
-
2010/09/26 17:37:11
Maniu jak spróbujesz to nie pożałujesz (:

Alciu dzięki za komplementy, bardzo, bardzo mi miło ;*
moja po 3 była gotowa, napęczniała i miękka. Dlatego stwierdziłam że mi wyjdzie papka jak tyle się będzie moczyła, a potem w piecu piekła ((; spróbuję ją dzisiaj zostawić na całą noc, zobaczę jaka będzie różnica w tych kilku godzinach!
-
2010/09/26 17:43:20
chleby z soją bardzo lubię, ale domowego jeszcze nigdy nie jadłam :)
-
2010/09/26 17:46:18
Ale super :)
-
2010/09/26 17:59:59
Chlebek jak marzenie.
-
2010/09/26 18:24:28
.Piękny chlebek!Zamiast soi można wiele ziarenek wymiennie dodawać.

kuchennymidrzwiami.blogspot.com/
-
2010/09/26 18:58:39
Viri chlebek cudowny:) Paczuszka doszła i stoi na szafeczce jako dekoracja ...bo taki słoiczek cudny:). Na razie stoi, bo tak bardzo chcę spróbować zawartości, że czekam na koniec diety (jeszcze 3 kg), a później otworzę i zjem ze smakiem (oczywiście podzielę się z moimi chłopakami:)). buziole i miłego wieczoru:)
-
2010/09/26 19:01:54
wygląda wysmienicie ;d a z soją to już musi być rewelacja ;)
-
2010/09/26 19:19:04
Cudowny. Po prostu cudowny, Asiu. Ten dodatek ziaren soi jest naprawdę niesamowicie interesujący. Chętnie spróbuję w najbliższym czasie. :)

Uściski!
-
2010/09/26 19:36:29
Z pewnością wypróbuję, bo soję uwielbiam, a pieczenie chleba stało się moją małą obsesją. Pozdrawiam! :)
-
2010/09/26 19:48:45
Piękny chlebek Viridianko! :)) Ślicznie wygląda, tak słonecznie i smacznie.
Pozdrawiam Cie:)
-
efi
2010/09/26 20:20:48
Jakie chrrrrupiące zdjęcie :) i piękne słoneczko w tle. Przepis zapisuję, bo i u nas bedzie strzałem z dziesiątkę. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
-
2010/09/26 21:19:02
Świetny przepis, piękne zdjęcia ....
-
2010/09/26 22:02:30
piekny ten chleb, te dziurki... kiedys na pewno sie skusze na upieczenie tego chleba:)
pozdrawiam
-
2010/09/26 22:06:25
Fenomenalny:)
-
2010/09/26 22:52:52
eee a kromala dostanę? bułeczki z soją bardzo lubię, więc chleb na bank też :)
-
2010/09/27 06:28:36
Pamietam, ze jak jeszcze kiedys (ło ho ho, staaaare dzieje) jadlam gluten, to uwielbialam chleb z soja. Zawsze na poczatku wydlubywalam ziarenka z kromki, delektowalam sie nimi, a potem dopiero jadlam chlebek:P
Twoj chleb, kochana, wygląda tak domowo i swojsko... Chciałabym sie w niego wgryzc:)
ps-kiedy zaczynasz rok? ja w czwartek:bleeee:P
:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*
-
2010/09/27 07:16:56
pięknie słoneczne zdjęcia. i cudowny chleb. uwielbiam bochenki sojowe! ;]
-
2010/09/27 09:12:05
Aniu a no można, ja polecam jednak gorąco z soją!

Jolu uff bo już się martwiłam (;

Ago a proszę bardzo (:

Jul zaczynam od poniedziałku... bleee!
ale damy radę! kto jak nie my? (;
a chleb jem tak samo z soją (;
:*

dziękuję za miłe słowa, chleb polecam bardzo!
pozdr
-
2010/09/27 09:40:50
mmmm ale chlebuś, aż ślinka cieknie, piękny!
-
2010/09/27 11:42:38
Bardzo lubię bułeczki z soją, więc chlebek pewnie też by mi posmakował. Zresztą jak patrzę na te zdjęcia, to chciałoby się schrupać prosto z monitora :)
-
2010/09/27 14:28:26
chrupiąca skórka, chciałoby się w nią wgryźć..dodałabym siemienia lnianego albo czarnuszki..mrr
-
2010/09/27 14:42:00
Ooo tak, przepisy od Alci można wypróbowywać w ciemno :) Chlebek bardzo apetyczny :)
-
2010/09/27 14:53:18
śliczny chlebek!:) bardzo udany i uroczy:) pozdrowionka;*
-
2010/09/27 16:08:16
rewelacyjny pomysł i rewelacyjnie sie prezentuje !
-
2010/09/27 17:19:41
Atrio skórka jest chrupiąca zaraz po upieczeniu, potem już taka nie jest, lecz chleb jest super mimo to, warto go upiec!

dziękuję za miłe słowa,
pozdrawiam bardzo ciepło!
(:
-
2010/09/27 17:31:14
matko, jak tu apetycznie! :)
-
2010/09/27 17:34:03
dziękuję (: i zapraszam częściej (;
-
2010/09/27 20:56:04
Mnie to nie dziwi... :) Ala jak już daje przepis - to tylko na najlepsze. :) Wirtualnie częstuję się kromeczką. :)
-
2010/09/27 21:29:03
Musi być pycha bo wygląda obłędnie :)
Oj ale mam smaczka na ten chlebuś!

serdeczności
M.
-
2010/09/27 21:58:39
Ciekawa jestem czy by mi posmakował?
-
2010/09/27 23:17:48
Małgoś święta słowa (:

Moniś to niech się Pani skusi (;

Olciaky co by nie (;
pozdr
-
2010/09/28 00:04:02
nie ważna godzina- ja poproszę taki chlebek . chociaż kromeczkę;)
-
2010/09/28 19:03:27
Ale bochen piękny! Ciekawy ten przepis, zapisuję do wypróbowania!
-
2010/10/11 07:55:33
Witam
Upiekłam wczoraj ten chlebek, ale coś mi nie wyszło tak jak u Ciebie.
Wyszedł mi zbity i CIEMNY, mimo że zrobiłam zgodnie z przepisem. Poza tym bardzo mało przyrósł, czy to wszytko mogło skopać się przez zakwas?
Ogólnie w smaku był rewelacyjny, naprawdę polecam bo jest cudowny, tylko jak dziś spojrzałam na zdjęcie u Ciebie, mocno mnie zaintrygowało, czemu mój wizualnie jest inny.
Pozdrawiam ciepło i dzieki za przepis ;)
-
2010/10/11 08:53:23
Kamilciu mój chlebek był ciut ciemniejszy niż na zdjęciach - to przez światło kończącego się dnia, odbiega nieco od oryginału który jadłam, jednak nie był bardzo ciemny, tylko odrobinę. A zbity? czy nie wyrastał za krótko? Można też wlać więcej wody by ciasto było luźniejsze - ja takie wolę właśnie robić bo potem ciasto nie jest zbite i łatwiej rośnie.
cieszę się że mimo wszystko smakował!
również pozdrawiam:)
-
2010/10/11 08:53:52
-
2010/10/11 09:30:10
Dzięki wielkie, rzeczywiście mój bardziej ten drugi przypomina. Siedzę i dumam nad nim i myślę że jeszcze jeden czynnik mógł na niego wpłynąć, zostawiłam go do wyrastania na noc w lodówce. w przyszłą sobotę spróbuję zrobić za dnia ;)
-
2010/10/12 16:30:35
o to też dobra myśl jest - ja tak czasami robię. I przypomniała mi się jeszcze jedna sprawa: ja do zaczynu dodałam białą zwykłą pszenną mąkę, bo tamtej nie miałam w domu i dopiero już do ciasta właściwego po wizycie w sklepie dodałam żytnią - tutaj na pewno tez jest przyczyna w kolorze (;