|
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu
Churros
Co Wy na to by na moment przenieść się do Hiszpanii? Siedzisz teraz na leżaku ze stopami zanurzonymi w gorącym piasku. Obok mały drewniany stoliczek. Na nim filiżanka gęstej czekolady i talerzyk z churros. Bierzesz w dłoń jedno śniadaniowe ciasteczko i maczasz w gorącym płynie. Następnie do buzi i raz jeszcze, a potem jeszcze, i jeszcze... Churros (czyt. czurros) to tradycyjny hiszpański przysmak podawany najczęściej w porze śniadania. Ciasto na churros przypomina to ptysiowe, smażymy je jednak w głębokim tłuszczu. Zwykle ciastka posypuje się cukrem i podaje z gorącą czekoladą - zawsze na ciepło. Danie dość kaloryczne, ale bardzo smaczne. Z podanych proporcji wychodzi ok. 12 churros, więc nie da sie ich zjeść na tyle dużo by dręczyły nas wyrzuty sumienia. Moje są dość grube, a nie szczupłe jak paluszki - nie miałam dostatecznie małej końcówki do wyciskania. Muszę więc je powtórzyć, by spróbować jak smakuje oryginał (: polecam.
lekko zmodyfikowany przepis Pierra Herme 'Desery' składniki:
dodatkowo:
Wodę zagotowujemy z masłem, solą i cukrem pudrem. Mąkę przesiewamy do miski. Jajka roztrzepujemy w miseczce. Do mąki stopniowo dolewamy gorącą wodę - cały czas mieszając drewnianą łyżką. Ciasto ma być gęste i odchodzić od miski. Dodajemy jaja i ucieramy (ja zmiksowałam mikserem). Schładzamy w lodówce przez godzinę. Olej rozgrzewamy do 180st.C. Ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego z ozdobną końcówką w formie gwiazdki. Do rozgrzanego oleju wyciskać paski długości 10cm, tak by się nie stykały (nożem odcinamy ciasto z rękawa). Smażymy z obu stron na złotobrązowy kolor. Wyciągamy łyżką cedzakową, odsączamy na papierowym ręczniczku, posypujemy cukrem. Najlepsze jeszcze ciepłe. Buon Appetito! :)
niedziela, 05 września 2010, viridianka
Komentarze
kasiaaaa24
2010/09/05 19:07:35
Robiłam je :) I bardzo smakowały :) A u mnie jutro poniekąd też Hiszpański akcent ;)
2010/09/05 19:11:00
Nie ma to jak hiszpański poranek, kawka z mlekiem i churros... jak z obrazka. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
2010/09/05 19:13:05
Viri dałabym sie zabić za takie jedno churros:) piekne:) pozdrawiam
2010/09/05 19:44:28
Oj, my je uwielbiamy z gorącą czekoladą. Cudo dla mnie. Jeden z najbardziej lubianych deserów.
2010/09/05 19:59:26
Pysznie wygląda, tak słonecznie :****
Oj dzieci by chętnie schrupały, chyba wkrótce i u mnie :) pozdrawiam M. 2010/09/05 20:09:46
Ooo.. Też je kiedyś robiłem:)) I były pyszneee..
Ale w życiu bym nie wpadł, że Hiszpanie serwują je na śniadanie.. Sam chyba bym ich nie przełknął przed południem;)) 2010/09/05 20:14:34
takie śniadanko to ja poproszę... jeszcze tylko karmel do maczania...:)
2010/09/05 20:57:00
Najchętniej, to na całą jesień przeniosłabym się do Hiszpanii. O! Tak byłoby super. Ale... I tak nie jest źle. Zawsze mogę się rozgrzać filiżanką gorącej czekolady z churros, czyż nie? ;))
Pozdrawiam! 2010/09/05 21:44:59
ja, ja chcę do Hiszpanii!
i chcę takiego churrosa ;] oj, nawet i dwa! piękne, mmm... takie złociste. mniam! 2010/09/05 22:26:12
Viri, idealne Ci wyszły! pamiętam, że po moich pierwszych churros con chocolate w Madrycie wróciliśmy z M. do hotelu i zasnęłam! a praktycznie mi się nie zdarza, żebym zasnęła w ciągu dnia! robiłam też churros z przepisu PH i wiem, że są takie jakie być powinny - idealne Ci wyszły! widywałam i jadałam i grubie proste paluchy i cienkie pętelki, niezależnie od kształtu zawsze były dobre :) ściskam i pozdrawiam - ja swoje kolejne zjem już za niecałe 2 tygodnie w Hiszpanii, jupi!!! :D
2010/09/05 23:00:06
Wyglądają wspaniale! CHętnie bym sie poczęstowała i churros i tą gęsta czekoladą:) Takie śniadanie musi być pyszne:)
Pozdrawiam. 2010/09/05 23:45:01
Także je robiłam, są przepyszne. A w Hiszpanii są dostępne na każdym kroku:) pozdrawiam
Gość: lo, 178-36-148-57.adsl.inetia.pl
2010/09/05 23:50:26
Churros maczane w gęstej, gorącej czekoladzie. Pycha. Moje dzieciaki dałyby sie pokroić za takie śniadanie. A ja bardzo lubię jak na mnie patrzą z uwielbieniem ;)
2010/09/06 08:57:28
Moniś myślę że dzieci będą zadowolone, mi one bardzo przypominają oponki, choć sera tutaj nie ma (;
Spencer ja też ich na śniadanie bym nie zjadła (; ale co kraj to obyczaj (: 2010/09/06 09:48:33
Aniu tak jakby (:
Gwiazdko w takim razie udanego urlopu z churrosami (((: Lo (((: dziękuję i pozdrawiam! 2010/09/06 12:30:08
hmmm... a mnie one w oryginale srednio smakowaly... nie wiem czemu?? tak czy siak, wygladaja u Ciebie bossssko!
2010/09/06 13:53:27
Kas spróbować nie zaszkodzi (:
Wianku może domowe bardziej przypadłyby CI do gustu? (; ja oryginalnych nigdy nie jadłam, więc trudno mi stwierdzić, ale mojej Siostrze w Hiszpanii bardzo smakowały (: pozdrowienia! 2010/09/06 14:20:10
Zapisuje do wykonania,strasznie apetytu na nie mi narobilas,co z tego,ze kalorie.....pal licho te pare gram dodatkowych,ale one tak apetycznie zaprezentowalas,ze nie da sie przejsc obok obojetnie...
Pozdrawiam cieplutko :) 2010/09/06 14:58:43
piękne te Twoje ciastka!:) też planuję je usmażyć w najbliższym czasie:) dzięki za przypomnienie:) świetnie Ci wyszły te wzorki:))
2010/09/06 17:13:22
churros już od jakiegoś czasu stoi w mojej kolejce przepisów do wypróbowania. ale nie moge się jakoś zebrać do ich zrobienia... może ta ilość tłuszczu, która potrzebna jest do ich przygotowania mnie trochę odpycha?... choć jestem pewna, że takie skrzyżowanie ptysia i faworka musi być bardzo smaczne. ;)
2010/09/06 17:18:04
A to zdjęcia z łyżką cukru mnie powaliło!!!!:) Kusisz, i to bardzo:)
Pozdrawiam 2010/09/06 17:25:33
Gosiu to mi się podoba ((:
Agnieszko podobno jak jest odpowiednio rozgrzany olej to tak dużo potrawy tłuszczu nie chłoną, ale zawsze smażone to smażone (; dziękuje za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie! (: 2010/09/06 17:31:37
Już sobie wyobrażam maczanie ich w gorącej czekoladzie! tylko jakoś do leżaka i słonecznej Hiszpanii mi ta czekolada nie pasuje, bardziej do fotela, koca i deszczowej Polski:)
2010/09/06 19:12:23
Tak mi zimno dziś, a tu... Gorąca plaża Hiszpanii, ciepła woda. Żyć nie umierać :)
tmach 2010/09/06 19:33:37
Wyglądają super, mimo braku odpowiedniej końcówki ;) Wystarczyłoby mi takie do schrupania, Hiszpanię mogę sobie chwilowo podarować. Też mam na nie ochotę od dawna, ale myśl o głębokim tłuszczu o poranku jednak mnie przeraża. Chociaż pewnie o innych porach dnia są równie pyszne.
2010/09/06 21:43:37
CHLEB typu KR-IRL. Dodajemy: OTRĘBY PSZENNE !! (antycukrzycowy)
1A. TEMAT. Przepis: uzupełniony i ZAKTUALIZOWANY. MOTTO: Otyłość, Cukrzyca typu 2. Dla tych chorób to skuteczny żywieniowy przełom. P. S. Otręby pszenne stabilizują poziom cukru we krwi w sytuacji, gdy organizm odzyskuje tzw. __GLUKOZĘ naturalną z kaszy i ryżu. Proces odzysku glukozy wydłuża się zapewniając człowiekowi kilkugodzinne uczucie sytości. Dla otyłości i cukrzycy typu 2 to skuteczny prozdrowotny przełom. __CHLEB typu KR-IRL z otrębami powoduje, że dolegliwość o nazwie ZAPARCIA staje się zapomnianym terminem historycznym. WZDĘCIA tj. pęcznienie błonnika odbywają się w garnku, a nie w naszych jelitach. Wobec tego eliminujemy również i tą przykrą dolegliwość FINALNIE !! Chleb z wymienionych składników, to obecnie jeden z najzdrowszych i najbardziej pożądanych produktów żywieniowych dla człowieka. W diecie sportowców to podstawowy element energetyczny. Całodzienne wyżywienie, co oczywiste planujemy w oparciu o CHLEB typu KR-IRL oraz produkty z tabel tzw. INDEKS ŻYWIENIOWY, tj. IŻ produktu. Realizujemy wówczas tzw. __ŻYWIENIE RACJONALNE; wg: IRL KRAKÓW !! Zobacz też; __Książka; _pt._______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku. Wydanie drugie: zaktualizowane i uzupełnione. __Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL __ADRES_______: www.magdalirl.com.pl/ 2010/09/07 08:38:15
mam gdzieś zapisany ten przepis... i tak czeka w kolejce na wykonanie. Twoje zdjęcia są świetne
2010/09/07 16:42:18
Korniczku może być i deszczowa Polska jeśli chcesz ((:
dziękuję i pozdrawiam (: 2010/09/07 22:12:41
Kusisz! Oj, kusisz! Churros czekają w kolejce na zrobienie już od niepamiętnych czasów, a Twoje tak apetycznie wyglądają! :)
2010/09/07 22:50:42
w takim razie nie pozostaje nic innego jak wziąć się za smażenie ((:
2010/09/08 00:02:43
Viri, o masz ja Cie dzisiaj samymi pytaniami zasypuje: zdradz czy do tej operacji wystrczy plastikowy rekaw? Robilam kiedysss churros i mialam taki rekaw do ktorego przykrecalo sie koncowke i nie wytrzymal "cista", myslalam ze trzeba metalowa, a takiej nie moge znalezc... Pycha zdjecia!
PS. Hiszpanskiej kolezanki spytalam jak to ztymi "churros" jest, a ona na to "a co to jest churros", po trudach i bojach doszlysmy do tego ze to "czurros/ćiurros" :)) 2010/09/08 08:53:02
Basiu ja mam płócienny rękaw i metalową końcówkę, ale wcale taka nie musi być bo moja końcówka nie miała styku z olejem - Siostra pomagała mi odcinać nadmiar ciasta nożem i to on się w oleju nurzał (;
a co do nazwy to Aga mówi, że jak była to widziała inną nazwę tez, więc może co region to inna nazwa dla czurrosów ((;
Gość: PasjaPieczeniaLillan, crb130.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/08 10:59:09
Marzę o takich pysznościach na śniadanie :)))
2010/09/08 13:33:25
Smażyłam i bardzo mi smakowały z pitną czekoladą :) Ja podciągnęłam churros pod kuchnię meksykańką ale fakt, Hiszpanie mieli ogromny wpływ na popularnośc tych smacznych ciasteczek :)
2010/09/08 17:31:43
Szarlotku ja właśnie czytałam wszędzie że to typowo hiszpański przysmak, ale pamiętam jak pisałaś że meksykański (: ważne że smaczne (;
2010/09/09 14:07:09
Asiu, rzecz w tym z ta nazwa, ze ja czasem sie srednio przejmuje wymowa i wymawialam je "churros" tak jak sie pisze, a ta wymowa dla Hiszpanow jest calkowicie niezrozumiala, to mailam na mysli :)
A z rekawem: moje ciasto bylo bardzo zwarte, rzeczywiscie musialam parzadnie naciskac ten rekaw, stad sie zastanawiam, czy rekaw musi byc "przysrobowany" do koncowki - ale Ty mi podsunelas pomysl, przeciez moge kupic koncowke do rekawu z ktorego lukruje pierniki - dzieki :D 2010/09/09 17:16:32
ło matko, nie zakapowałam xD teraz już wiem o co chodzi (:
to od P.Herme przypominało to ptysiowe, wiec szło gładko, a końcówkę kup bo można wiele innych fajnych rzeczy z jej wykorzystaniem robić ((; buźka. 2010/09/24 18:36:07
Wstąpiłabym do Ciebie :)
Ps: Mam ochotkę na nie, skuszę się, ale w okresie styczniowym. Buziaki 2010/09/25 12:18:14
a proszę bardzo, z tego przepisu są naprawdę pyszne (: mi przypominają po ostudzeniu oponki (mimo że sera w nich nie ma), ale oczywiście najlepiej jeść ciepłe.
Gość: aga, awi10.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/04/29 14:09:18
Jeśli tłuszcz jest dobrze nagrzany, to nie wsiąka w ciasto. Tak więc nie trzeba się nim tak przejmować ;)
|