|
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu
Marchwiowe drożdżówki
Moje kolejne drożdżówki. Tym razem w wersji ciut świątecznej, a to dlatego że już od dobrej chwili o Bożym Narodzeniu myślę. Ostatnio prezentowałam Wam fantastyczny piernik. W zeszłym tygodniu zagniotłam ciasto na popularne w sieci pierniczki Aganiok*, natomiast dziś - marchwiowe drożdżówki z serowym nadzieniem w którym skryłam żurawinę, migdały, skórkę pomarańczową oraz duuużo przypraw: cynamon, imbir, kardamon, goździki, wanilia... Muszę przyznać, że troche obawiałam się mojego pomysłu na dodanie marchwi do ciasta. Jednak z drugiej strony wiedziałam, że to się musi udać - no bo skoro nawet takie rogaliki da się upiec z jej udziałem... :) Ciasto ma śliczny żółto-pomarańczowy kolor, marchewkę czuć w smaku tylko trochę, jest ciut cięższe niż moje autorskie drożdżowe, ale wciąż puszyste i bardzo smaczne. Do nadzienia jak wymieniłam wcześniej domieszałam bakalie i przyprawy - a całość ozdobiłam paseczkami z białej czekolady. Wierzcie, bądź nie ale takie zestawienie zgrało się na piatkę z plusem. przepis własny, pomysł na kształt drożdżówek znaleziony u Gosi - Moja Najukochańsza Z Sióstr:* wymyśliła jednak trochę inny sposób wykonania - i w takiej wersji podaję. Dziękuję Jej również za zdjęcia:) składniki na zaczyn:
Drożdże pokruszyć, połączyć z mąką, cukrem. Rozpuścić w mleku. Odstawić do napuszenia w ciepłe miejsce na ok. 10-15 minut. składniki na ciasto:
Mąkę przesiać z solą i cukrami do dużej miski. Dodać w cząstkach masło. Ugnieść na kruszonkę. Następnie jogurt, marchew, zaczyn i jajko. Zagnieść ok. 10 minut - ciasto ma być gładkie i elastyczne. Ciasto przełożyć do nasmarowanej oliwą miski, przykryć czystym ręczniczkiem i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1-1,5 godziny. składniki na nadzienie serowe:
Ser wymieszać z cukrem, przyprawami, skórką, wanilią, bakaliami i żółtkami. Odstawić. Ciasto podzielić na 16 kuleczek. Stolnicę oprószyć mąką, ułożyć kuleczki, przykryć wilgotną ściereczką, zapomnieć na 15 minut. Każdą rozpłaszczyć dłonią (lub rozwałkować) tak, aby powstało kółko nieco większe od szklanki, którą będziemy używać do wykrawania. W środku koła szklanką wyciąć krąg. Po wycięciu kręgu pozostanie nam obwódka, którą należy zrolować i ułożyć na krążku na obwodzie dwukrotnie otaczając krąg . W powstałe zagłębienie nałożyć serowe nadzienie. Odstawić do napuszenia na 35-45 minut. Przed pieczeniem posmarować mlekiem. Piec w 180st.C przez ok. 12-15 minut i zarumienienia się. Wystudzić na kuchennej kratce. Ozdobić białą czekoladą. Buon Appetito! :) *przepis znaleziony u Bei, podmieniłam rodzynki na żurawinę (drobno ją posiekałam tak jak i orzechy) oraz dodałam mahlabu od Basi. Ciasto na te pierniczki przygotowujemy na 6tyg przed pieczeniem, także to ostatni moment!
piątek, 19 listopada 2010, viridianka
Komentarze
viris.sis
2010/11/19 22:30:25
Święta tuż tuż - śniegu nie ma, ale reklamy coca-coli są przecież nieomylne!;D a drożdżówki były pysznym przedsmakiem, buziak:*
2010/11/19 22:32:07
Bardzo fajne te drożdżówki Viridianko! Podobają mi się, smakowicie wyglądają ,a marchewkowe wypieki są zawsze pyszne:)
Pozdrowienia:) 2010/11/19 22:34:14
Chwyciła Cię ta marchewka;)
Za mną chodzi pomysł przerobienia drożdżówki dyniowej na marchewkową:P 2010/11/19 22:40:22
Sis reklamy Coca-coli rzeczywiście mogłoby się traktować jak przedzimowo-przedświąteczną przepowiednię :)
wiesz, że musimy niedługo menu obmyślić ;) :* Ilonka :) miły niestety w moim przypadku nie będzie:P ale Tobie miłego życzę raz jeszcze:) Majanko a no nie mogę się nie zgodzić i dziękuję :) Wrózko :) podoba się w sensie?:P Pinkejku chwyciła, chwyciła, nawet nie wiesz jak bardzo :) codziennie się staram zjeść jedną na surowo by nie być taką bladą jaką jestem całe życie:P a drożdżowe warzywne jest ekstra! miłego weekendu życzę i pozdrawiam ciepło! :) Viri 2010/11/19 23:08:19
Viridianko: Po pierwsze maja piekny kolor! Jeszcze z marchewka nie pieklam, ale bardzo bardzo ja lubie ;-)
A po drugie to fajny pomysl z ta obwodka ;) A po trzecie...upieklam sernik, a teraz mi narobilas ochoty na buleczke ;) Pozdrawiam :* 2010/11/20 02:36:48
Najpierw zjem drożdżówkę a potem proszę o ten płąszczyk!!!
Jaki czadowy kolor! śpij dobrze M. 2010/11/20 08:29:37
Jakie urocze małe drożdżówki :) A jaki masz prześliczny niebieski płaszczyk? To ty i twój płaszcz viri? :)
2010/11/20 11:18:21
2010/11/20 12:15:03
drożdżówek z udziałem marchewki jeszcze nie próbowałam, ale wyglądają rewelacyjnie, wiec czemu by nie wypróbować :)
2010/11/20 12:41:08
Wspaniele to twoje drożdzówki. Mi niestety brakuje wiecznie casu na upichcenie czegos wiecej niż małych ciasteczek ;(
2010/11/20 13:04:28
Przepiękne drożdżówkii! A płaszczyk mnie zupełnie powalił, i kolor i fason :) Pozdrawiam ciepło :)
2010/11/20 16:35:28
Viri są wspaniałe. No i widzę, że w plenerze jedzone, a tak smakują najbardziej.
2010/11/20 17:06:21
Odważny z Ciebie człek:) i bardzo pomysłowy:). Podobają mi się te drożdżóweczki , bardzo ładnie się prezentują i zapewne znakomicie smakują.
Pozdrawiam:) 2010/11/20 19:10:55
Szalona! Normalnie szalona ! Pełen podziw dla Twojego zapału. Szykują się mega trakcyjne propozycje :) Pozdrawiam !
2010/11/20 20:34:48
Tobie, Asiu, to ja wierzę na słowo! Jestem pewna, że z tak niekonwencjonalnego połączenia spod Twoich dłoni wyszło coś absolutnie rewelacyjnego.
Co do mojego 'wybycia' zagranicę - owszem, wybyłam. I już wróciłam, niestety. A takie miłe chwile były! :) Ściskam! 2010/11/20 23:23:47
Byłam dzisiaj w centrum miasta, Święta pełną parą. Sama złapałam się na oglądaniu ozdób świątecznych. Marchewkowe drożdżówki rzeczywiście odświętnie wyglądają na tych zdjęciach jak choineczki z łańcuchem :) Pozdrawiam :)
Gość: gwiazdka.w.kuchni, 121-223-n1.aster.pl
2010/11/21 13:40:00
pycha - ja dziś szaleję z dynią :)
2010/11/21 20:53:53
Uśmiecham-się mhm - to ja i mój płaszczyk :)
Kabuś a dokładnie to za domem ;) Oliwko widzisz a ja przegapiłam wyjazd Twój, fajnie że się dobrze bawiłaś ;* Noblevo ja też oglądam właśnie! ale całe szczęście nie kupuję ;) dziękuję bardzo za miłe słowa, to ciekawe połączenie i jednocześnie bardzo smaczne, niech ten tydzień już minie bo mam w planach coś smacznego:P pozdrawiam! Viri 2010/11/22 09:42:05
Ale smakołyk! Spałaszowałabym taką drożdżóweczkę na drugie śniadanie :)
Gość: :, router.jest.biz.pl
2010/11/22 14:46:07
przepis fajny, drożdzówka super ale ręce które je trzymają pozostawiają dużo do życzenia :(
2010/11/22 15:39:33
Tili zapraszam więc :)
Anonimie no wiem niestety ;) ale to właśnie one tworzą te wszystkie (mam nadzieję) smakołyki na CzekoKocie i mimo, że je lubię to nie zawsze wyglądają tak jakbym chciała:P pozdr
Gość: , router.jest.biz.pl
2010/11/23 15:11:35
tu Anonim :)
nie chcialam byc niemila...po prostu dlonie dla mnie to podstawa (czy kobiety czy mezczyzny); nie musza byc prosto od manikiurzystki, ale na pewno paznokcie musza byc wypilowane a nie obgryzione :( jesli jest z tym problem (sama cos o tym wiem z lat dziecinstwa) to przeciez mozna inaczej zrobic zdjecie i zaprezentowac smacznie tak wspaniale smakolyki. serdecznie pozdrawiam 2010/11/23 18:08:52
Anonimie ;) nie odebrałam Twojego komentarza jako niemiłego, jak napisałam zdaję sobie sprawę, że wyglądają nie tak jak powinny. Drożdżówki te cieszyły się u nas dużym powodzeniem więc może zrobię je jeszcze raz i poprawimy fotki :)
pozdrawiam ciepło, miłego wieczoru! 2010/11/24 19:36:01
O! fajne byłyby do herbatki na śniadanie w pracy :) Podziel się, co? ;)
|