Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Durszlak.pl
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy
Blog > Komentarze do wpisu

Czekoladki z nadzieniem morelowym


Czekoladki jak ze sklepowej półki.. no dobrze praaawie, bo kto ma lepsze oko wypatrzy drobne niedociągnięcia. W każdym razie ich wykonanie nie wymaga dużych umiejętności - nie jest trudne - i nie zabiera dużo czasu. Konieczna jest jednak silikonowa foremka - mam specjalną do czekoladek, ale sprawdzi się również taka do lodu - oraz mały pędzelek, który znacznie ułatwia smarowanie dna i ścianek foremki.

Na początek wraz z Siostrą wymyśliłyśmy proste nadzienie z suszonych owoców. U nas są to morele, ale nadadzą się również śliwki (moja Mama byłaby zachwycona) czy żurawina. Owoce należy podgotować, tak by zmiękły a następnie wymieszać z pasującym do ich smaku likierem.. Tutaj doskonale sprawdza się barek bogato wypełniony owocowymi likierami, tudzież nalewkami ;)

Bądźcie kreatywni! Stwórzcie własnoręczne pralinki w domowej fabryce czekoladek. Gwarantuję, że będziecie mile zaskoczeni jak pysznie mogą smakować - są proste, a jednocześnie tak bogate w smaku.. polecam!

składniki (15 czekoladek):

  • 100g gorzkiej czekolady, utemperowanej
  • 50g suszonych moreli
  • 2 łyżki wody
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżka morelowego likieru

Za pomocą pędzelka smarujemy dno i ścianki wglębień silikonowej foremki. Schładzamy w lodówce i czynność powtarzamy raz jeszcze.

Morele kroimy w drobną kostkę. Mieszamy z wodą i cukrem w garnuszku, podgrzewamy aż morele będą mieciutkie. Odlewamy wodę, owoce zgniatamy widelcem i jeszcze chwilę podgrzewamy na małym ogniu by masa jak najbardziej zgestniała - cały czas mieszamy by się nie przypaliła. Ściagamy z ognia, dodajemy likier i studzimy (takie nadzienie można przygotowac dzień wcześniej, a nawet warto ponieważ morele zdążą przegryźć się z alkoholem).

Zastygnięte korpusy czekoladek wypełniamy ostudzonym nadzieniem, zalewamy resztą czekolady i schładzamy.

Buon Appetito! :)


czwartek, 30 grudnia 2010, viridianka

Komentarze
2010/12/30 16:31:43
Boskie!!! Wyglądają naprawdę profesjonalnie :)
Gratuluję efektu :)
-
2010/12/30 16:34:47
ale jesteś szybka :))
dziękuje ciepło za miłe słowa!
-
2010/12/30 16:56:40
cudowne .. bardzo proszę o jedną sztukę !
-
Gość: , abdf128.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/30 16:56:49
Aż trudno uwierzyć, że to czekoladki własnej roboty!!! Pzdr i życzę dużo słodyczy w Nowym Roku:)
-
2010/12/30 17:10:11
Wow, jakie piękne! A to nadzienie... Ale kusisz !!! :)
-
2010/12/30 17:19:53
jak ze sklepu :) choć na pewno sto razy lepsze
-
2010/12/30 17:44:53
Łaaaaaa. Takie czekoladki robią wrażenie. Bez zastanowienia wybrałabym je zamiast tych sklepowych :)
-
2010/12/30 17:52:08
Viri no mistrzyni jesteś. Tylko patrzeć jak założysz własny sklepik z cudeńkami.
-
Gość: , 46.112.73.8*
2010/12/30 18:04:40
czy czekoladę po nałożeniu do foremek schładzałaś w lodówce, czy w temp. pokojowej?
-
2010/12/30 18:14:01
podziwiam!!!
-
2010/12/30 18:14:52
dziękuje, dziękuję :)))

Chocotasto moja Babcia powiedziała, że te od Lindt'a mogą się schować przy tych ;)

Kabuś mamy taki deal z Sis, jak już będziemy bogate to założymy cukiernie ;))

Gościu w lodówce, zaraz dopiszę w przepisie.

Agatko wczoraj o Tobie myślałam!

pozdr
-
2010/12/30 18:42:08
Rewelacja:)
Ale ja to chyba nie mam cierpliwości, żeby robić takie maleństwa:)
-
2010/12/30 19:30:12
Viridianko,
manufakture czekolady powinnas zalozyc wlasnie po to, zeby stac sie bogata a nie na odwrot ;)) Ambitna i zdolna bestia z Ciebie!
-
2010/12/30 19:40:22
Tydzień temu zakupiłam identyczne silikonowe foremki i zrobiłam w nich pralinki na prezent dla rodziców ;) Również nie były zupełnie idealne, ale za to przepyszne! (porcję dla siebie również przewidziałam ^^) Zrobiłam cztery wersje: cherry+suszona wiśnia, z kajmakiem, z masą czekoladowo-orzechową i z masą z białej czekolady z całym migdałem w środku. ;) Trochę zachodu z tym wszystkim było, ale efekt końcowy był zdecydowanie wart tego wysiłku. ;)
-
2010/12/30 19:56:07
Viridianko, one są bombowe! Jak ja bym zjadła taką piękną:) Sliczniejsze niż ze sklepu.
Uściski:*
-
2010/12/30 20:07:24
boskie! po poście o temperowaniu czekolady czekałam na to co nam tutaj pokazdesz ;)
wygladają jeszcze lepiej niz te sklepowe ;)
-
Gość: kabkakb, 87-206-107-16.dynamic.chello.pl
2010/12/30 20:25:45
podziwiam... po prostu brak mi słów ;-)
-
2010/12/30 20:47:09
cudowne czekoladki:) i to nadzienie... mniam:)
-
2010/12/30 20:55:02
No nieźle!
-
2010/12/30 21:12:47
hah, zgadłam!
piekne są, gratuluje umiejętności i czekam na więcej, choć nadzienie morelowe w 100% mnie satysfakcjonuje:)
A pudełeczko jest przepiękne!
ściskam!
-
2010/12/30 21:16:47
Rewelacja i na pewno są lepsze niż sklepowe. Pozdrawiam
-
2010/12/30 21:20:32
Super czekoladki i zdjecie :) Pelen profesjonalizm i na pewno lepsze niz te w sklepie :)
-
2010/12/30 22:16:47
Viri, chylę czoła i do stóp padam...! Cu-do-wne...!!! I przepiękne...:) Najpierw pomyślałam, ze "sklepowe" czekoladki będą składnikiem czegoś, a tu proszę to czekoladki są Tym właśnie. Śliczne, naprawdę!
-
2010/12/30 23:05:18
Miss_coco niby racja ;) ale najpierw mam inne plany zawodowe;P

Agnieszko produkcja czekoladek wciąga :) ja dzisiaj zrobiłam jeszcze jedne, a mam w planie jeszcze jakieś:)

Ewelajno :))) uśmiecham się szeroko, bo napisałaś o czymś... nie zdradzę się, ale jak zobaczysz to coś to pewnie sama się uśmiechniesz ;)

dziękuję za miłe słowa,
pozdrawiam!
:)
-
2010/12/30 23:39:28
Viri, jesteś czarodziejką ! Szczęka mi opadła z wrażenia :)
-
2010/12/31 02:29:30
co tu dożo mam napisac?
Że rewelacja? Że wyborne i cudne?
Przecież każdy to widzi, więc po co?
Naprawdę, świetne te czekoladki.
-
2010/12/31 06:37:46
O kurczę ... Ale cudne - wyglądają idealnie - gdzie Ty tu widzisz niedociągnięcia ?! :)
-
Gość: gwiazdka.w.kuchni, http-v.fe.bosch.de
2010/12/31 10:42:26
no po prostu boskie!
-
2010/12/31 14:30:40
Asiu, jesteś prawdziwą słodką czarodziejką! Naprawdę, podziwiam Cię i nawet sobie nie wyobrażasz, jak chciałabym kiedyś wylądować z Tobą w jednej kuchni i patrzeć, jak czarujesz. I nauczyć się od Ciebie tej precyzji... Ach! Marzenie. :)

Mnóstwa inspiracji i szcześcia w Nowym Roku, Kochana! :*
-
2010/12/31 15:20:32
Uwielbiam domowe czekoladki i pralinki. Twoje brzmią tak kusząco.Mniammmmm....

kuchennymidrzwiami.blogspot.com/
-
2010/12/31 17:53:58
Asiu, zyczę Ci szczęśliwego , zdrowego Nowego Roku, aby spełniły się Twoje marzenia :**
-
2011/01/01 12:09:16
dziękuję :)

Oliwko obie jesteśmy z małopolski, więc kiedyś jakieś spotkanie trzeba będzie zorganizować :)) nawzajem;*

Majanko ślicznie dziękuje, dla Ciebie tez wszystkiego dobrego ;*

pozdrawiam ciepło!
-
2011/01/01 13:04:59
Porywam czekoladkę i szczęśliwego Nowego Roku!
-
2011/01/01 16:04:45
Mmm.. Dla takich czekoladek, to bez wahania zabrałbym się za temperowanie czekolady tą tradycyjną metodę.. Wyglądają bosko!!

Viry! Wszystkiego co najlepsze w nowym roku! Samych radości i!
-
2011/01/01 17:25:57
Viri! Bossskie! Brawo! Z pewnością lepsze od sklepowych!
Mam pytanie - widziałam, że na forum Durszlaka wspominałaś o pewnym sklepie internetowym, nie mogę odnaleźć tego adresu, a widziałam tam kilka cudnych rzeczy, możesz mi podać nazwę?
Dziękuję i pozdrawiam!
-
2011/01/01 19:27:59
:)

Kucharnio he he ten sklep jest uzależniający więc uważaj i potem nie do mnie jak za dużo wydasz ;P ;)
www.smak-kuchni.pl/
-
2011/01/11 15:38:51
Asiaaa, czad na resorach, a nie niedorobki! :-)) A nadzienie boskie!
Powiesz jak zalac te czekoladki tak by "denko" czekoladkowe bylo rowne?
-
2011/01/15 21:07:52
Smarowałam pędzelkiem, w te wgłębienia starałam się jak najmocniej nim dociskać by powietrze nie zostało, potem do lodówki i za drugim razem już delikatniejsze maźnięcie. Pędzelek to podstawa, choć palcem tez się da po przy białej musiałam sobie właśnie palcami pomagać ze względu na znacznie gorsza konsystencję czekolady, z gorzką idzie lepiej.

dzięki Basia za miłe słowa!