Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Temperowanie czekolady

Temperowanie czekolady to dla wielu obca nazwa, która w pierwszej chwili może skojarzyć się ze znanym temperowaniem np. ołówka :) A tymczasem to nic innego jak proces topienia czekolady do odpowiednio podanej temperatury, następnie jej schłodzenie i ponowne podgrzanie. Taki proces sprawi, że czekolada stanie się po zastygnięciu błyszcząca, zachowuje piękny połysk - jak kupna, bo każdy batonik, czekoladka, czy cukierek oblany jest właśnie utemperowaną czekoladą - oraz łamie się z charakterystycznym chrupnięciem.

W internecie, książkach.. można wiele o temperowaniu poczytać więc odsyłam do innych źródeł. Ja całą informację skracam do jednego zdania:

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i podgrzać do 45st.C, schłodzić do 25st.C i ponownie podgrzać do 31st.C.

Widzicie, że potrzebny jest kuchenny termometr. Ja swój kupiłam za 15zł w jednym z internetowych sklepów - nie jest więc to duży wydatek a przydaje sie również przy przygotowywaniu cukrowego syropu etc. Dla cukierniczych maniaków - prezent idealny ;)

Do czego przyda nam się taka utemperowana czekolada? Do ozdoby tortów, wyrobu domowych pralin, trufli, czekoladek... możliwości jest wiele. Ja niedługo zaprezentuję Wam jedną z moich obecnych pasji..

czwartek, 30 grudnia 2010, viridianka

Polecane wpisy

  • Przetwory z pigwy - marmolada, nalewka i pigwa do herbaty

    Lubię uzupełniać naszą spiżarnią o kolejne kilka słoiczków sprawdzonych i nowych - teraz już bardziej jesiennych smaków. Mam to po Mamie, bo odkąd pamiętam nasz

  • Ostatnie cytryny z Limone..

    ..skończyły w słoiku! ♥ Jak zamknąć słońce w słoiku: cytryny najlepiej ekologiczne, bez wosku i koniecznie z cienką skórką włożyć do garnka z zimną wodą,

  • Konfitura z wiśni - najlepsza!

    Nasza ulubiona konfitura! Już od trzech lat planuję się nią Wam pochwalić i mimo, że przewijała się już kilkakrotnie na blogu przygotowując z jej udziałem wypie

Komentarze
2010/12/30 09:12:16
Bardzo pozyteczna informacja, niby mieszkam w kraju czekolada plynacym, ale bardzo slabo znam sie na czekoladzie ;)
-
2010/12/30 09:23:29
nie powiem, bardzo przydatne informacje.
ostatnio ich szukałam, ozdabiając tort dla przyjaciółki...
;p i to zdjęcie...jest wspaniałe!
-
2010/12/30 09:32:52
No tak, termometr mi by się przydał ... Bardzo lubię taką błyszczącą czekoladę :0
-
2010/12/30 09:35:26
Viri i taka czekolada pozwoli nam na przekrojenie delikatne ciasta? Niestety moje przygody z polewaniem czekoladą (samą bez dodatków śmietany czy masła) kończyły się tak, że czekolada ledwo dawała się przekroić, kruszyła i niszczyła ciasto pod spodem.
-
2010/12/30 09:55:52
przydatne i jakie proste :) teraz tylko muszę kupić termometr (o kupnie którego myślę od dawna).

Ciekawa jestem nowej pasji..czyżby czekoladki :)
-
2010/12/30 10:14:10
Oj Viri to mnie zaciekawiłaś swoja nową pasją:) ...a o temperowaniu też sie naczytałam, tylko jeszcze termometru nie nabyłam:) pozdrawiam ciepło i życzę szczęśliwego nowego roku:)
-
2010/12/30 10:36:04
Z niecierpliwością czekam więc, na prezentację, co z takiej temperowanej czekolady postanowiłaś stworzyć :)

Pozdrawiam
-
2010/12/30 10:46:04
:)

Kabuś do polania to na pewno nie, chyba że mamy mechaniczny nóż na baterie ;) może on by podołał? Bardziej do stworzenia na folii karotenowej (lub zwykłej) wzorów, ich wycięcia i dopiero wtedy zdobienia. Przyszedł mi do głowy taki pomysł z długą i szeroką warstwą czekolady by potem ozdobić bok tortu, ciasta.. na pewno musi być to cieniutka warstewka, wtedy myślę że powinno się kroić bez większych problemów. Przetestują taką opcję za tydzień i wtedy zobaczysz czy się uda, czy poniosłam klęskę ;)

pozdrawiam!
-
2010/12/30 11:36:35
Hehe ja zawszę idę na łatwiznę, i wybieram ten prostszy, 'mikrofalówkowy' sposób. Też działa;) I wręcz nie mogę się doczekać prezentacji Twojej nowej pasji.. Utemperowana czekolada + Twoja wirtuozeria = coś niesamowitego...
-
2010/12/30 11:41:24
W cukiernictwie jak w chirurgii - precyzja to podstawa, choc cuda się zdarzają. No to ja jestem bardzo ciekawa co ta Twoja chirurgiczna rączka nam wyczaruje.
-
2010/12/30 13:25:19
Tak. Termometr kuchenny to obok kuchennego palnika moje obecne kulinarne marzenie. Kto chętny mnie obdarować? ;))
-
2010/12/30 14:14:17
już sie boję, co to za wspaniałości zaprezentujesz.. :)
-
2010/12/30 14:37:35
Przyda mi sie t co tu nam powiedziałas , tyle ze musze kupic najpierw termomet ;)
-
2010/12/30 15:15:35
Bardzo przydatna informacja. Dzięki !!! :)
-
2010/12/30 16:25:20
Spencer ja się nie lubię z mikrofalówkami ;) już raz tak topiłam czekoladę i mi się sfajczyła:]

Zajtonku kiedy masz urodziny?:P

fajnie, że Wam się przyda, już notkę kończę i publikuję ;)
pozdr
-
2011/01/01 22:29:07
No zdjęcie powiem Ci, boskie.
-
2011/01/11 15:36:55
Do mnie przemawia zarowno zdjecie jak i krotka i tersciwa informacja, kiedys sobie to gdzies zapisalam, ale teraz wystarczy pamietac: "u Asi" :-))
-
2011/01/15 21:08:10
:)
-
Gość: alexan, *.range86-176.btcentralplus.com
2011/07/31 10:20:02
Witam, a propos krojenia np. tortu z czekoladą na wierzchu to najprostszym sposobem jest trzymanie dlugiego noza w gorącej wodzie (najlepiej w wysokim naczyniu) a nastepnie krojenie takim gorącym nożem i robię to (tzn wkładam do gorącej wody nóż) po ukrojeniu każdego kawałka. Zresztą wogóle tort tak zawsze kroję bo nie są te kawałki "umazane" w kremie ;)
-
2011/08/01 10:21:30
Też tak robię, ale myślę że utemperowana czekolada średnio nadaje się do ozdoby całego tortu zwłaszcza że ciężko rozsmarować ją cienką warstwą po całości. No i taka czekolada łatwo się łamie za sprawą chrupkości którą otrzymuje się właśnie przez temperowanie.
-
Gość: gaina, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/10/09 18:52:42
a ja mam wielką prośbę, chciałabym kupić termometr, a się na tym kompletnie nie znam i nie chcę jakiegoś badziewia :(. możesz coś doradzić?
-
2013/10/10 15:09:01
Mam termometr elektryczny z Duki i drugi klasyczny z Makutra.com. Z Duki jest w porządku:) a ten z Makutry jeszcze nie wypróbowałam.