Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Tartaletki na lato. Z kremem cytrynowym i owocami.

Jak dobrze móc wybrać się na rynek i mieć w zasięgu ręki praktycznie większość owoców.. Kupiłam całe ich zastępy, by przez kilka następnych dni cieszyć się smakami lata w deserach jakie mam w planach. Moją propozycją na dziś są tartaletki - absolutnie i niezaprzeczalnie prze-py-szne! delikatny kruchy spód, kremowy słodko-kwaśny krem cytrynowy oraz zwieńczające całość porzeczki, maliny i truskawki. Bardzo polecam :)

przepis na krem wzorowany na mandarynkowym, kruchy spód - mój ulubiony

składniki na kruche ciasto:

  • 150g masła, w temp. pokojowej
  • 75g cukru pudru
  • 200g mąki
  • 1 żółtko
  • duża szczypta soli

Mąkę przesiać z solą. Masło ubić z cukrem przez kilka minut. Dodać żółtko, zmiksować. Stopniowo dosypywać sypkie składniki aż wszystko się połączy. Utworzyć z ciasta dysk. Owinąć w folię i schłodzić 1h. Foremki na tartaletki (u mnie 9 sztuk) posmarowac masłem i oprószyć mąką. Ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować na cienki placek i wyłożyć nim foremki. Spody nakryć papierem do pieczenia, obciążyć suchym ryżem/fasolą. Zmrozić 15 minut. Piec 12 minut w 175-180st.C, ściągnąć papier do pieczenia i dopiec jeszcze ok. 3 minut. Ostudzić.

składniki na cytrynowy krem:

  • 100g cukru
  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • 20g mąki
  • 100g masła, stopionego i ostudzonego
  • 100ml soku cytrynowego
  • skórka starta z 2 cytryn, posiekana
  • 1 łyżka likieru cytrynowego Limoncello

W dużej misce ubić cukier, jajka, żółtka na lekką, jasną pianę. Dodać masło i mąkę, delikatnie wymieszać. Nastepnie sok i skórkę z cytryn. Krem przelać do garnka i mieszając ręczną trzepaczką podgrzewać na małym ogniu az zgęstnieje ok. 10-15 minut - masy nie powinno się zagotować. Dodać alkohol, nakryć folią spożywczą by nie powstał kożuch i ostudzić do temp. pokojowej.

dodatkowo:

  • owoce (truskawki, maliny, czernice, borówki, porzeczki..)

Kruche spody napełnić kremem i ozdobić owocami, można schłodzić, choć ja podawałam od razu.

Buon Appetito! :)

środa, 29 czerwca 2011, viridianka

Polecane wpisy

Komentarze
2011/06/29 17:57:20
Cudowne, i takie bogate w owoce, Pycha :)
-
2011/06/29 18:04:16
Viri! Boskie tartaletki! Porywam Ci nie jedną, ale wszystkie, łącznie z foremkami - przyznaj się, gdzie je zdobyłaś?!
Całusy!
-
2011/06/29 18:12:05
a jaj , Asieńka , jakie śliczności , wiedziałam ,że w wakacje to u Ciebie będzie czad
Asiu a co to za foremki , masz linki do tej formy/foremek i gdzie to sie kupuje?
-
2011/06/29 18:30:23
Asiu, jakie one są urocze! Takie pełne lata. Super :)
-
2011/06/29 18:45:32
Tartaletki przecudne i bardzo letnie :) Tez z checia bym sie dowiedziala, gdzie kupilas foremki...
-
2011/06/29 18:47:52
He he wiedziałam, że posypią się pytania o foremki, są świetne - bardzo dobry materiał, i z ruchomym dnem! :)
Tutaj macie linka:
www.redonion.pl/pl/art/4314/Foremki-tartaletki-podluzne-KCMINIOBFLAN
ale musicie sprawdzać, bo znów są niedostępne ;) ja od kilku miesięcy się na nie czaiłam i w końcu się udało.
Teraz poluję na dużą prostokątną :D ale w Pl chyba jeszcze takich nie ma.
-
2011/06/29 19:12:56
ja chce takie foremki, sliczne sa (:
-
2011/06/29 19:18:57
Prześlicznie wyglądają! Bardzo ładne zdjęcia, smakowite i wyglądają na takie, które były smaczne, tylko pozazdrościć tym, którzy mieli okazję spróbować ;)
-
2011/06/29 19:45:06
Porywam jedną ;( Wyglądają zbyt cudnie, żeby się oprzeć...
-
2011/06/29 20:05:29
Też mi się bardzo podobają foremki ale jeszcze bardziej Twoje tarty są zabójcze ;-) i te czerwone owoce, marzenie!
-
2011/06/29 20:13:46
Asiu *
-
2011/06/29 20:56:49
Tak Asiu to bardzo miło pójść na targ i kupić wszystko na co ma się ochotę. A tartaletki urocze.
-
2011/06/29 21:05:34
Jakie cudne, talaretki i owoce i wszystko razem ! :)
-
2011/06/29 21:21:39
Przecudne! Czy na każdej jest taka sama ilość porzeczek? :)
-
2011/06/29 21:54:06
Viridianko, dzieki stokrotne! Znalazlam foremki na brytyjskim Amazonie (i, jak to ja, od razu zamowilam :)). Mam juz kilka produktow KitchenCraft i ze wszystkich jestem bardzo zadowolona.
-
2011/06/29 22:21:18
Jakie urocze! Widziałam dziś w Empiku łopatkę na ciasto z rączką w postaci tartaletki z owocami. Łudząco przypominała Twoje ;)

Pozdrawiam!
-
2011/06/29 22:38:09
cudne!
zaparły mi dech, dlatego nie wiem,
jak wyrazic ich urok ;]
-
2011/06/29 22:49:07
Ojej, to bogactwo owoców musi byc wspaniałe, tak w jednym ciastku:)
-
2011/06/29 23:12:14
pięknie wyglądają! a ten krem cytrynowy mnie kusi :D
-
2011/06/29 23:42:33
Pinkejku heh nie, czemu pytasz? :d

Dziękuję i pozdrawiam!
-
Gość: Piotr, *.ghnet.pl
2011/06/30 01:20:23
Nie szukasz może męża ?? :-)
-
2011/06/30 07:00:31
jakie śliczne! :)
-
2011/06/30 10:43:17
Piotrek Ty się lepiej trzymaj mojej Siostry :D i miałeś przyjechać..... ja na Ciebie przewidziałam dwie porcje deseru jaki się właśnie robi.... :D
-
2011/06/30 11:29:41
To są najpiękniejsze tartaletki, jakie w życiu widziałam! I jakie mają fajne kształty :)
-
2011/06/30 12:08:01
Wyglądają mistrzowsko!
-
2011/06/30 13:04:58
Nie będę się sprzeczać, one muszą być pyszne! :)
-
2011/06/30 14:16:07
Wyszły Ci przepiękne. *_*
-
2011/06/30 15:02:10
Znów - ślicznie:) i apetycznie! U mnie dziś również kruche ciasto z kremem i owocami, ale z czereśniami. Wspaniale wygladają TARTALETKI:)
-
Gość: lo, *.adsl.inetia.pl
2011/06/30 16:52:16
Prześliczne. Uwielbiam takie maleńkie cudenka owocowe. Pozdrawiam.
Lo (pistachio-lo.blogspot.com)
-
2011/06/30 17:36:25
Małe urokliwości pełne letnich skarbów... Cudownie!
-
2011/06/30 17:47:56
Jakie śliczne, jakie apetyczne ... zjadłabym kilka, bardzo mi się podobają Twoje tartaletki !:)

Pozdrawiam :)
-
2011/06/30 19:50:40
przepiękne!
-
2011/06/30 20:07:57
Kochana, a ja wychodzę do sadu i cieszę oczy i brzuchol pysznymi owocami:) ..... tylko takich foremek mi teraz brak:)
-
2011/06/30 20:20:23
Jak z obrazów mistrzów pędzla....Apetyczne cudności !
-
2011/07/01 09:06:14
Pyszności!
-
2011/07/01 19:31:27
Hm.. tartaletki kojarzyly mi sie raczej z czyms okraglym a tu prostokaty? wygladaja baaardzo baaardzo kuszaco;p tak w sam raz na sloneczny, wakacyjny dzien!:)
-
2011/07/02 11:58:54
Czepiasz się:P tartaletki to tartaletki :D niezależnie od kształtu ;) liczy się kruchy spód, jak jest kruchy spód to mamy tartę ;)
-
2011/07/05 10:42:15
chętnie zanurzyłabym ząbki w tak cudnie zrobionych tartaletkach, pychota
-
2011/07/09 08:23:20
małe, cudne, wiesz co? ostatnio miałam takie foremki zakupić, ale postawiłam jednak na podłużną, dużą do tart;)
-
Gość: edit, *.ssp.dialog.net.pl
2013/06/02 16:46:36
Viri przepyszny ten krem cytrynowy, nie jadłam tak dobrego, ale zważył mi się nie wiem czemu?:(((((
-
2013/06/02 17:16:39
Najprawdopodobniej go przegrzałaś i ścięły się jajka. Myślę że o to chodzi, bo podgrzewanie takiego kremu niestety już go nie uratuje tylko sprawę pogorszy. Polecam krem przygotowywać albo w garnku o grubym dnie (cały czas mieszając) i po zgęstnieniu od razu przelać do miseczki i nakryć folią spożywczą albo (co zajmie znacznie dłuższy okres czasu) w kąpieli wodnej. Krem możesz przetrzeć przez sitko o drobnych dziurkach, powinno pomóc :)
-
Gość: edit, *.ssp.dialog.net.pl
2013/06/02 18:56:00
a możliwe, że to garnek był za cienki, próbowałam go jeszcze mieszać podgrzewając i jeszcze gorzej tłuszcz się oddzielał, ale wiesz jak wystygł to normalnie się wymieszał jestem w szoku:/o Jutro spróbuję jeszcze raz, bo zostało kilka tartaletek. mniam,mniam. DZIĘKI!
-
2013/06/02 19:22:18
Aha w ten sposób hmm, to ja nie wiem szczerze powiedziawszy co mogło być przyczyną..
tutaj znajdziesz przepis również na krem cytrynowy, tylko musiałabyś dodać mniej śmietanki (i ew. nieco więcej masła) bo nie będzie na tyle gęsty (podaję Ci linka, bo to chyba mój najulubieńszy). Ale to może przypadek, że tak się podziało jak się podziało i jutro będzie ok :)
-
Gość: edit, *.ssp.dialog.net.pl
2013/06/02 20:51:24
a może coś w proporcjach mi nie poszło, bo zawsze trochę na oko odmierzam. Podoba mi się jednak ten intensywnie żółty kolor i smak. Spróbuję też i tego drugiego zwłaszcza ta agrestowa tarta mi się spodobała.
Foremeczki prostokątne są przeurocze:-)
-
2013/06/03 10:16:02
Poczytałam w internecie trochę i jedyne co znalazłam to właśnie sposób jaki sama zastosowałaś ;) czyli wymieszanie po przestudzeniu.
A tak w tarcie z agrestem jest przepis jak przy babeczkach. Foremeczki urocze, ale do tej pory użyłam ich tylko raz ;) muszę je odkurzyć na wakacjach.
-
Gość: edit, *.ssp.dialog.net.pl
2013/06/03 14:41:47
a czy to czasem nie jest też sposób na inne ważące się masy? ostatnio chciałam zrobić masę wiśniową do tortu i też mi się cholerstwo ważyło. Eksperymentowałam totalnie robiąc najpierw kisiel z przetartych wiśni i potem chciałam to połączyć z mascarpone. Póki tego dodałam niewiele było ok ,ale dodawałam więcej warzyło mi się. Może rozwikłasz jeszcze tę zagadkę?-) Może wiesz jak jak zrobić krem wiśniowy bez żelatyny?
-
2013/06/03 15:22:40
Wiesz co ja nie jestem najlepsza w doradzaniu jak ważą się kremy bo mi do tej pory jak piekę zważył się dwa razy. Pierwszy na bazie masła i budyniu więc go podgrzałam w kąpieli wodnej i wrócił do odpowiedniej konsystencji i drugi na serku mascarpone, ale kupiłam firmy której nigdy nie używam no i zrobiło się masło, bez możliwości uratowania :)

Co do Twojego kremu wiśniowego, to kisiel i mascarpone były w tej samej temperaturze?
Mogłabyś spróbować zrobić budyń w podobny sposób jak ten lub co Ci wyżej link podałam, tylko podmieniając soki. Wiesz chodzi mi o to by zrobić domowy budyń wiśniowy. Potem dodać serek mascarpone i dla stabilizacji nieżelatynowej masło oraz np. białą czekoladę jeśli chcesz różowy kolor kremu, albo gorzką to kolor będzie mniej wiśniowy (ale też pewnie smak, bo gorzka jest jednak aromatyczniejsza). Możesz też zrobić krem dodając likier wiśniowy, rozrzedza ale smak będzie bardziej wyczuwalny. Trzeba eksperymentować :)
-
2013/06/03 15:25:19
Aha wiśnie dość mocno farbują, ale jajka (szczególnie żółtka) też mają swoją moc. Więc na 100 % nie potrafię teraz powiedzieć jak taki kolor będzie wyglądał, wtedy pewnie uratowałby go ta czekolada.
-
Gość: edit, *.ssp.dialog.net.pl
2013/06/03 16:20:21
Spróbuje tak jak mówisz, ale trzeba poczekać jeszcze trochę na owoce:-( Takie różowe kremy można by wykorzystać na muffiny i torty. Ale w internecie jak wyszukiwałam krem wiśniowy to tylko na żelatynie były, a to raczej do przekładania tylko się nadają.
Wyślę Ci torcik, który mi się spodobał na różowo. DZIĘKI!
-
2013/06/03 16:50:37
Teraz można spróbować z truskawkami i rabarbarem, gdyby zrobić z truskawek puree i przetrzeć je przez sitko myślę, że też byłoby smacznie. Chociaż podejrzewam, że krem nie byłby idealnie gładki, ale by zatrzeć ten efekt można by dodać np. pokrojonych drobno truskawek.
-
Gość: edit, *.ssp.dialog.net.pl
2013/06/03 18:03:28
hmm...myślałam, że wiśnie i jagody są na tyle intensywne żeby uzyskać kolor i smak kremu.
kompletnie nie mam pojęcia, ale skoro tak mówisz...
-
2013/06/03 18:47:20
Kolor przypuszczam, że będzie mierny jeśli w ogóle (z doświadczenia innej Blogerki wiem na pewno;)), ale smak jeszcze z kawałkami to już na pewno będzie.
-
Gość: edit, *.ssp.dialog.net.pl
2013/06/03 19:23:11
ach tak, widać wszystkie te piękne różowe kremy muffinowe to barwione lub dobarwiane.
Zrobiłam dziś krem ze skórką pomarańczową i sokiem cytrynowym. Tym razem na parze i wyszedł pierwsza klasa:-)
-
2013/06/04 16:52:13
Niestety tak najprawdopodobniej jest w większości cukierni z cupcakes.
Super, bardzo się cieszę że udał się bezbłędnie :)
-
Gość: Ilona, *.adsl.inetia.pl
2013/06/20 21:36:56
Czy można czymś zastąpić Limocello? :)
-
2013/06/20 21:52:19
Możesz innym likierem cytrusowym, albo po prostu pominąć :)