Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Szampański tort czekoladowo-pomarańczowy

Torciki to moja specjalność :) Uwielbiam swoją osiemnastkę* dzięki której gotowe torty są wysokie, ale i słodko malutkie. Tym razem mam dla Was propozycję z procentami, do tego owoce cytrusowe oraz gorzka czekolada. Ciasto nie jest typowo biszkoptowe, a na dużej ilości białek i z masłem. Taka kombinacja sprawia, że po upieczeniu jest nadal delikatne i puszyste, jednak łatwiej manewrować tutaj smakiem wykorzystując przeróżne dodatki, które często trudno wkomponować do podstawowego przepisu na biszkopt. Blaty przełożyłam ulubioną konfiturą - z pomarańczy i mandarynek oraz szampańskim musem czekoladowym (do nasączenia również wykorzystujemy szampan, dlatego polecam wybrać takie musujące wino, które na pewno Wam smakuje). To tort doskonały na wszelkiego rodzaju okazje - a teraz jest ich dość sporo - może na zakończenie sesji, karnawału lub dla ukochanej osoby.

*tortownica o średnicy 18cm.

składniki na blaty kakaowe:

  • 8 białek
  • 2 żółtka
  • 220g cukru
  • 120g mąki pszennej
  • 50g gorzkiego kakao
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • duża szczypta soli
  • 100g masła, roztopionego

Składniki na ciasto powinny być w temp. pokojowej.

składniki na konfiturę pomarańczowo-mandarynkową

  • 2 pomarańcze
  • 4 mandarynki
  • 50g cukru (lub do smaku, można dodać mniej a potem dosłodzić)
  • 100ml wody
  • sok z 1/2 cytryny

składniki na poncz:

  • 100ml soku pomarańczowego
  • 100ml szampana

składniki na mus czekoladowy z szampanem:

  • 4 żółtka
  • 2 białka
  • 80g cukru
  • 200ml śmietanki kremówki 30%
  • 250g gorzkiej czekolady
  • 150ml szampana

oraz:

  • wiórki czekoladowe do ozdoby

Biszkopt kakaowy. Dno tortownicy* wyłożyć papierem do pieczenia. Przesiać mąkę, kakao, proszek, sodę i sól. Białka ubić na sztywno z cukrem, zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku. Następnie na zmianę suche składniki i ostudzone masło - mieszać ręcznie lub na bardzo wolnych obrotach by ciasto nie opadło. Przelać do foremki i piec 35-45 minut w 170st.C do suchego patyczka. Ostudzić, a potem przekroić na 4 równe blaty.

*moja ma 18cm, ale ponieważ ciasto jest bardzo wysokie możecie spokojnie użyć jakiejkolwiek w przedziale 18-22cm - im mniejsza średnica tym wyższa powinna być foremka (z foremki 18cm biszkopt ma ok. 8cm wysokości), im większa średnica tym biszkopt niższy, dlatego przekroicie go najprawdopodobniej w pewnym momencie na 3, a nie 4 blaty.

Konfitura cytrusowa. Owoce dokładnie umyć. 2 mandarynki i 1 pomarańczę obrać nożem z pomarańczowej skórki (bez białej, bo jest gorzka) - resztę ściągnąć palcami pozostawiając na owocach jak najmniej białej skórki, w całości obrać pozostałe owoce. Skórkę pokroić na cieniutkie paseczki. Na głębokiej małej patelni podgrzać cukier z wodą, wrzucić skórki i gotować 8-10 minut na malutkim ogniu aż zmiękną. Wyciągnąć większą część skórek do miseczki i dodać cząstki mandarynek i pomarańczy (każdą cząstkę można poprzekrawać na połówki). Gotować aż owoce się rozpadną, całość zmiksować w blenderze. Z powrotem przelać na patelnię, dodać odłożone wcześniej skórki oraz sok cytrynowy i gotować tak długo aż konfitura ładnie odparuje i zgęstnieje (ew. dosłodzić do smaku). Konfiturę przełożyć do miseczki i ostudzić.

Mus czekoladowy z szampanem. W garnuszku podgrzać śmietankę prawie do zagotowania, ściągnąć z ognia i dodać posiekaną czekoladę, odstawić na ok. 1 minutę a następnie wymieszać na gładko. W kąpieli wodnej na malutkim ogniu ubić mikserem żółtka z 40g cukru. Ubijać aż masa będzie jasna, ciepła i puszysta. Żółtka ściągnąć z kąpieli wodnej i ubijać aż ostygną - w tym czasie powinny zgęstnieć. Na małych obrotach miksera dodawać do żółtek po łyżce roztopionej masy czekoladowej, następnie po odrobinie szampana. Masę schłodzić w zamrażarce 10-15 minut a następnie ubijać tak długo aż powstanie gęsty mus - u mnie zajęło to ok. 3-4 minut, ale ubijał mikser planetarny, ręcznemu najprawdopodobniej zajmie to więcej czasu. Do musu dodać ubite na sztywno 2 białka z pozostałymi 40g cukru. Schłodzić 5 minut w lodówce.

Poncz. Wymieszać sok z szampanem. 

Wykończenie. Pierwszy blat ciasta przełożyć do tortownicy i nasączyć, posmarować 2-3 dużymi łyżkami konfitury, następnie częścią musu czekoladowego (mus można przełożyć do rękawa cukierniczego i wyciskać równe części na każdy blat, po pierwsze kremu będzie po równo na każdym blacie i po drugie łatwiej mus wyciskać niż rozsmarowywać na konfiturze). Nakryć kolejnym blatem ciasta i czynności powtórzyć. Ostatni blat ciasta tylko nasączamy. Schłodzić 30 minut. Następnie wierzch i boki ciasta posmarować pozostałym musem. Schłodzić przed podaniem minimum 2h, a najlepiej całą noc i ozdobić czekoladowymi wiórkami (by uzyskać gładkie boki ciasta, długą cienką łopatkę metalową lub nóż zanurzamy w wysokiej szklance z gorąca wodą na kilka sekund, wycieramy i delikatnie wygładzamy ciasto). 

Buon Appetito! :)

piątek, 08 lutego 2013, viridianka

Polecane wpisy

Komentarze
2013/02/08 21:25:00
Viri przepiękny. Wiesz co, ja piekę cały czas w 23 cm. Chyba muszę kupić coś mniejszego :)
-
2013/02/08 21:38:03
a u mnie stoi pół butli szampana, białka po pączkach i dużżżo czekolady... idealny pretekst co? powiem Ci jednak że mam lenia i najchętniej wpadłabym do Ciebie na kawałeczek :)

ps. napisałabyś parę słów... nie widać Cię...
-
Gość: anusia, *.mobistar.be
2013/02/08 22:18:19
Po wczorajszych drozdzowych wypiekach,mily widok taka bomba czekoladowa;);szkoda ze tak rzadko sie pojawiasz,na prawde chce sie tu wracac:)
-
2013/02/09 10:23:28
Kabuś ja mam 16, 18, 21 i już takie większe ok. 24-26. Ale piekę tylko w 18 albo 21 :)

Myniu ja też mam lenia, posesyjnego. W tym roku mam wyjątkowo krótkie ferie, ale od poniedziałku będę nadrabiała, teraz leżę i pachnę ;) A na torcika zapraszam Cie serdecznie :*

Anusia :) staram się raz w tygodniu, do wakacji niestety innej opcji nie mam, a i tak zauważyłam że kulinarne blogi prowadzone przez studentów medycyny zamierają (znam takie 3) także ja i tak się trzymam :D

Pozdrawiam!
-
2013/02/09 10:56:22
wygląda i brzmi wspaniale! :)
-
2013/02/09 16:33:43
Wspaniały :)). Też lubię mniejsze tortownice. Najmniejsza ma 14 cm średnicy. Idealna na spotkanie z przyjaciółmi przy stole. Pozdrawiam!
-
2013/02/09 22:31:33
ach, on jest piękny! Dostojny i pewnie mega pyszny!:)
-
2013/02/09 23:38:35
Ja dziś w szampańskim nastroju :D
-
2013/02/10 06:55:46
Cudowny! i taki elegancki :)
-
Gość: 15-tka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/10 14:02:47
ja ostatnio widziałam w Tesco tortownicę 18-tkę śmiesznie tanią i od razu się w niej zakochałam, ale nie kupiłam ;( już sobie wyobrażam takie małe torciki, które wcinam razem z koleżankami z byle jakiej okazji albo na uczczenie jakiegoś malutkiego sukcesu w rodzinie ;) muszę, muszę ją kupić ! mniejsze torty jakieś mniej mnie przerażają niż te wysokie i duże ;) Twój blog jest jedyny, na którym widzę jakieś torty na tortownicę 18-tkę, dlatego kiedy już ją kupię, to wykorzystam przepisy :) może nawet ten, z jakąś zmianą bezalkoholową ;D co radzisz, czym bezalkoholowym można zastąpić szampana? jaki tort mogłabyś mi Asiu polecić na pierwsze pieczenie w 18-tce? ;)) z góry dziękuję ;]
-
2013/02/10 18:46:09
Dziękuję:)

15-tka możesz zastąpić sokiem pomarańczowym, zarówno w kremie jak i do nasączenia. Możesz też dodać nisko-słodzonego syropu np. malinowego, i konfiturę zastąpić (lub nie) malinową. Dzięki żółtkom i czekoladzie mus ładnie tężeje, więc bez dużego przekraczania podanej ilości alkoholu każdy pomysł się nada :)
Ja lubię wszystkie torty na mojej stronie, najbardziej chyba cytrynowo-makowy i kiwi&limonka, no ale co kto lubi:)

Pozdrawiam!
-
Gość: edit, *.ssp.dialog.net.pl
2013/02/10 20:24:43
hmmm...a ja zaraz spróbuję zrobić tą konfiturę, pewno nada się też do omlecika czy bułeczki na śniadanie. Piękny torcik, ale faktycznie trzeba mocno zwalczyć swego lenia żeby zrobić takiego torta i nie poprzestać na konfiturze albo samym kremie:-)
-
Gość: edit, *.ssp.dialog.net.pl
2013/02/10 20:29:49
chciałam jeszcze zapytać Viri jakie są najlepsze worki cukiernicze, bo mam taki co mi przecieka i nie wiem, czy te silikonowe są dobre czy może takie jednorazowe się używa?
-
2013/02/10 21:30:15
Ja mam płócienny, z taką powłoką (śliską;)) od środka. Mam go od 3-4 lat i służy mi tak samo dobrze jak na początku. Jednorazowe też są spoko, bo mam i od czasu do czasu używam.
-
Gość: edit, *.ssp.dialog.net.pl
2013/02/10 22:01:50
acha, jednak taki foliowy to chyba trochę za miękki w ręce, próbowałam takim kwadratowym i jakoś tak dziwnie się go trzyma. Znowu przez internet to można różne badziewie kupić. Ostatnio kupiłam taką strzykawkę do dekorowania Cuisipro i ta porażka kosztowała mnie 70zł:-(
-
2013/02/10 22:16:50
Szpryce są do bani ;) Może niektórzy potrafią się tym posługiwać, ja nie.. Wolę porządny płócienny rękaw i metalowe końcówki, taki zestaw jest jak dla mnie niezastąpiony.
Nie wiem o jakim foliowym, kwadratowym piszesz, ja mam trójkątne z dość grubej folii i są bardzo fajne, jednak.. wolę ten swój płócienny!
-
Gość: edit, *.ssp.dialog.net.pl
2013/02/10 22:40:53
a ja robiłam z woreczka śniadaniowego to dlatego kiszka była:-)
dzięki za poradę, dużo weny Ci życzę!!!
-
2013/02/13 12:46:01
absolutnie piękny! Sama elegancja :)
-
Gość: Agnieszka, *.internetia.net.pl
2013/02/13 14:54:18
Smakowy zestaw marzeń... <3 :-)
-
2013/02/14 11:40:53
Torcik po prostu boski ..... zjadłabym spory kawałek, gdybym tylko mogła:) ..... co do dekorowania to ja mam w domu metalową szprycę, kupioną w Lidlu. Bardzo dobrze się sprawdza, aczkolwiek i tak marzy mi się dobry worek dekoratorski:) pozdrawiam
-
Gość: Andrzej, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/01/25 23:15:37
Nie wiem czy takie pytanie ma w ogóle sens- bo to może lepiej zastanawiać się - a nie pytać - czy taką konfiturę pomarańczowo-mandarynkową trzeba od razu zjeść -czy można -takie samo cudo - z tych samych składników- można stworzyć aby je-przechowywać na dłużej -Wydaje mi się że to może - też trzeba mieć talent i być geniuszem - nie tylko kulinarnym-