Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
czwartek, 18 września 2014

Lubię uzupełniać naszą spiżarnią o kolejne kilka słoiczków sprawdzonych i nowych - teraz już bardziej jesiennych smaków. Mam to po Mamie, bo odkąd pamiętam nasza piwnica nigdy nie była pusta, a późną jesienią i zimą domowe przetwory są po prostu niezastąpione.
Pigwę poznałyśmy i doceniłyśmy dopiero w ostatnim roku. O słodkim, wręcz cukierkowym zapachu, chociaż naprawdę niesamowicie kwaśna polska cytrynka. Wspaniałe jest kilka plasterków dodane do herbaty, złoto-bursztynowa nalewka na zimowy wieczór, a śniadaniowo pyszna marmolada rozsmarowana na ciepłych tostach.

marmolada:

  • pigwa
  • cukier
  • cytryny

Owoce dokładnie umyć i oczyścić z meszku, pokroić na ćwiartki, włożyć do szerokiego garnka o grubym dnie. Zalać wodą by przykryła owoce i gotować na małym ogniu aż zaczną się rozpadać. Całość przetrzeć przez gęste sito, zważyć i wymieszać z cukrem (3/4 wagi owoców) oraz sokiem cytrynowym. Gotować na najmniejszym ogniu aż zgęstnieje (aby sprawdzić konsystencję kilka kropli marmolady przełożyć na talerzyk). Gorącą marmoladę przełożyć do słoiczków i zapasteryzować.

pigwa do herbaty:

  • pigwa
  • cukier

Owoce dokładnie umyć i oczyścić z meszku, pokroić na plasterki. Układać warstwami w słoiku, zasypując kolejne porcjami cukru. Odstawić na kilka dni.

nalewka:

  • 1,5kg pigwy
  • 1 litr spirytusu
  • 500g cukru kryształu/trzcinowego
  • 250g miodu
  • woda

Owoce dokładnie umyć i oczyścić z meszku, pokroić na kawałki. Przełożyć do słoika, zalać spirytusem rozcieńczonym 400ml przegotowanej wody. Słoik szczelnie zamknąć i odstawić na 4-5 tygodni, dobrze jest potrząsać słojem co 2-3 dzień.
Po 4-5 tygodniach przygotowujemy syrop z cukru trzcinowego, miodu i wody (700ml), studzimy. Syrop łączymy z wyciągiem z pigwy (owoce można wykorzystać do dalszej obróbki), dokładnie wymieszać i przecedzić przez kilka warstw gazy. Nalewkę zlać do butelek, odstawić w ciemne miejsce na min. 3 miesiące.
Uwaga: kolor nalewki uzależniony jest od cukru: kryształ-złota, trzcinowy-bursztyn.

Buon Appetito! :)

przepisy z zeszytu Mamy


środa, 17 września 2014

Fantastyczny tort z moim ulubionym waniliowym kremem jaglanym.
Na mięciutkim, puszystym biszkopcie i domową słodką marmoladą z pigwy.

składniki na biszkopt:

  • 5 jajek, w temp. pokojowej
  • 220g drobnego cukru
  • szczypta soli
  • 100g mąki pszennej
  • 100g mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki wody
  • 2 łyżki oleju

składniki na krem jaglany:

  • 500ml mleka
  • 500ml śmietanki kremówki 30%
  • 125g kaszy jaglanej, zmielonej
  • 75g cukru z prawdziwą wanilią

oraz:

  • duży słoik marmolady z pigwy (350g)
  • woda z sokiem cytrynowym (do nasączenia, ok. pół szklanki)

Przygotować biszkopt. Dno foremki (22-24cm)* posmarować cienko masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180st.C, od razu na jego dno lub półkę niżej położyć naczynie żaroodporne wypełnione wodą.

Obie mąki przesiać. Do garnuszka wlać wodę i olej. Żółtka oddzielić od białek. Żółtka ubić z połową cukru na puszysty, gęsty kogel-mogel. Osobno ubić białka na średnio sztywno ze szczyptą soli. Następnie dosypywać po łyżce pozostałego cukru i ubijać tak długo aż cukier się rozpuści a białka będą ubite na sztywną, lśniącą pianę (miskę odwracamy do góry nogami, białka muszą pozostać w misce ;) ). Do białek dodać żółtka i połączyć za pomocą szpatułki. Następnie dosypać 1/2 suchych składników, wlać część płynu, mieszać bardzo delikatnie, dodać pozostałe składniki i znowu mieszać bardzo delikatnie, ostrożnie połączyć. Masę biszkoptową przelać do foremki i piec ok. 40 minut do suchego patyczka. Po tym czasie biszkopt wyciągnąć i upuścić  z wysokości ok. 50cm na drewnianą deskę by bąbelki powietrza równomiernie uciekły z ciasta**. Dalej ostudzić na kuchennej kratce. Polecam przygotować biszkopt dzień wcześniej. Przed przygotowaniem tortu przekroić go na 3-4 blaty.

Przygotować krem jaglany. Do garnka wsypać zmieloną kaszę jaglaną oraz cukier, wlać mleko i śmietankę. Mieszając doprowadzić do wrzenia. Podgrzewać aż krem zgęstnieje - nie musi być bardzo gęsty, ponieważ po ostudzeniu znacznie zgęstnieje, ale kasza musi się ugotować (gorący krem polecam jeszcze zmiksować za pomocą ręcznego blendera). Przykryć folią spożywczą, ostudzić i schłodzić w lodówce. Polecam przygotować dzień wcześniej.

Na paterze ułożyć pierwszy blat biszkoptu, , delikatnie go nasączyć, rozsmarować marmoladę, następnie krem. Przykryć drugim blatem i powtórzyć kończąc ostatnim blatem biszkoptu. Cały tort posmarować kremem, schłodzić przed podaniem.

Buon Appetito! :)

*piekłam z 3 jajek w tortownicy 16cm.
**pomysł na 'rzucanie' biszkoptem podpatrzony u Dorotki z Moich Wypieków.

poniedziałek, 15 września 2014

Mąka kasztanowa jest zaskakująca, słodkawa i pachnąca lekko orzechowo. Jest jednak również nieco neutralna, dlatego lubię ją dobrze doprawić. Smacznie łączy się z czekoladą, wanilią, cytrusami, innymi orzechami i suszonymi owocami. Nie należy do najtańszych, ale nadaje wypiekom kasztanowego aromatu i naturalnej słodyczy, więc szczególnie teraz kupuję jej małe woreczki i dodaję do ciast.
Castagnaccio to tradycyjne, włoskie (a jakże!) ciasto/pudding. Podstawą jest mąka kasztanowa, dlatego najważniejszym jest by była najlepszej jakości - musi być aromatyczna i słodka, ponieważ do ciasta nie dodaje się cukru. W dawnych czasach było daniem ubogich, obecnie jest bardziej popularne szczególnie na północy Włoch, a w zależności od regionu różni się kilkoma szczegółami.
Moje jest nowocześniejsze, na kruchym cieście, z marmoladą, pięknie pachnie pomarańczą, dodałam orzechy włoskie, migdały i piniowe oraz wanilię i odrobinę rozmarynu. Castagnaccio to wypiek oryginalny, bardzo lubimy, ale koniecznie z gęstym jogurtem i miodem.

składniki na kruche ciasto:

  • 150g mąki orkiszowej
  • 25g mąki ziemniaczanej
  • 125g masła
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 2 żółtka
  • szczypta soli

składniki na pudding kasztanowy:

  • 150g mąki kasztanowej
  • sok pomarańczowy/woda

oraz:

  • 150g marmolady pomarańczowej
  • 75g orzechów włoskich
  • 75g migdałów
  • 50g orzeszków piniowych*
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • szczypta soli
  • skórka otarta z 1/2 pomarańczy
  • kilka listków rozmarynu, oliwa z oliwek
  • gęsty jogurt/śmietana oraz miód, do podania

Na stolnicę przesiać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i sól. Dodać cukier trzcinowy i masło pokrojone w kostkę, posiekać nożem tak by masło połączyło się z suchymi składnikami w bardzo drobne okruchy. Dodać żółtka i 2 łyżki ziemnej wody, zagnieść szybko rękoma na gładkie, miękkie ciasto**. Owinąć w folię spożywczą i schłodzić 30 minut. Formę na tartę (24cm) posmarować masłem i oprószyć mąką. Ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować na cienki placek i wyłożyć nim foremkę. Schłodzić w lodówce min. 2h lub dłużej np. przez całą noc. Spód nakryć papierem do pieczenia, obciążyć suchym ryżem/fasolą. Piec 16 minut w 175st.C, ostudzić.

Mąkę kasztanową wymieszać ręczną trzepaczką z sokiem pomarańczowym i/lub wodą oraz wanilią i solą do uzyskania ciasta o konsystencji ciasta naleśnikowego. Ostudzony spód posmarować marmoladą pomarańczową, przelać pudding kasztanowy, posypać posiekanymi orzechami, skórką pomarańczową, rozmarynem i skropić oliwą. Piec 25-35 minut w 200st.C aż wierzch ciasta popęka (w międzyczasie przykryć ciasto folią aluminiową jeśli bakalie za bardzo się rumienią).

Buon Appetito! :)

*oryginalnie dodaje się również rodzynki.
**ciasto można przygotować także w food procesorze/robocie planetarnym z przystawką do siekania/ucierania, wygodniej i szybciej :)

 

czwartek, 11 września 2014

Wyjątkowe cantucci - z mąką kasztanową, migdałami i gorzką czekoladą.
Chrupiące, delikatnie słodkie ciasteczka idealnie przepyszne.

składniki:

  • 3 jajka
  • 150g cukru trzcinowego
  • 200g mąki kasztanowej
  • 150g mąki orkiszowej lub owsianej
  • 3 łyżki mleka
  • 1 łyżeczka drożdży, suszonych
  • 200g migdałów
  • 100g gorzkiej czekolady, posiekanej

Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 175 st.C. Jajka i cukier ubić na gęsty krem. Osobno przesiać suche składniki. Do ubitej masy jajecznej dodać sypkie produkty i mleko. Na koniec migdały oraz czekoladę, równomiernie rozprowadzić je w cieście. Z ciasta uformować dwa podłużne, wąskie bochenki. Piec 25 minut. Następnie ostudzić pokroić lekko na ukos ostrym nożem na ciastka grubości ok. 1,5 cm. Rozłożyć na blaszce i piec dodatkowe 5-10 minut - w połowie pieczenia obracając ciasteczka 'spodem na wierzch' by równomiernie się zarumieniły. Ostudzić na kuchennej kratce.

Buon Appetito! :)

przepis z 'Kocham Toskanię, kolory smaki i zapachy' Giulia Scarpaleggia

 

wtorek, 09 września 2014

Na jednym z toskańskich wzgórz Włoszka o imieniu Nada piecze to wspaniałe ciasto gdy tylko dojrzeją ciemne, słodkie winogrona odmiany fragola (truskawkowe). Wyobraźcie sobie jak musi cudownie smakować siedząc na ławce w cieniu toskańskiej willi, z filiżanką cappuccino i widokiem na wzgórza porośnięte winoroślami.
Ale nawet w domu jest naprawdę smaczne - lekkie, wilgotne, cytrusowe i bardzo owocowe. Mam jednak nadzieję, że kiedyś poznam Nadę i spróbuję Jej ciasta. Polecam.

składniki:

  • 4 duże jajka
  • 250g cukru
  • 180g stopionego masła
  • 110ml oliwy z oliwek
  • 150ml mleka
  • 1 laska wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 400g mąki pszennej
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • duża szczypta soli
  • skórka otarta z 2-3 cytryn
  • 600g słodkich, czerwonych winogron*

Składniki powinny być w temp. pokojowej.

Formę do ciasta o średnicy 25cm (można z kominkiem) lub większą wysmarować dość grubo masłem, dno wyłożyć papierem do pieczenie. Jajka ubić z cukrem do uzyskania gęstego, jasnożółtego kremu. Następnie dodać masło, oliwę, mleko oraz miąższ wyskrobany z laski wanilii/ekstrakt i starannie wymieszać. Na ciasto przesiać mąkę z proszkiem od pieczenia i solą. Dodać posiekaną skórkę cytrynową i wymieszać drewnianą łyżką/łopatką, aż składniki się połączą. Odstawić na 10 min żeby „odpoczęło”, a piekarnik nagrzać do 175st.C.
Do ciasta dodać 1/4 winogron. Wymieszać i przełożyć łyżką do przygotowanej formy. Wstawić do nagrzanego piekarnika na 15 min, a następnie wyciągnąć i posypać resztą owoców, delikatnie wciskając je w ciasto. Wstawić z powrotem do piekarnika na 40-50minut lub dłużej, piec do suchego patyczka. Ostudzić na kuchennej kratce.
Buon Appetito! :)
*uwaga winogrona mają pesteczki. Ciasto możecie przygotować także z innymi drobnymi owocami jak maliny, jeżyny, borówki, aronia, mirabelki (mniam!) lub połówkami większych np. śliwek, moreli - należy wtedy upiec je w większej blaszce.

wg. przepisu Nady 'Włoska wyprawa Jamiego'


 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 68