| < Kwiecień 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
środa, 15 stycznia 2014

Każdego ranka wyglądam przez lekko uchylone okno. O tej porze roku szukam zbłąkanego płatka śniegu na policzku i podmuchu mroźnego wiatru. Mam nadzieję, że od dzisiaj zima zostanie z nami na dłużej! :) Bo to przecież idealny czas by rozgrzać dłonie kubkiem parującej herbaty z cytryną i imbirem, owinąć się ciepłym turkusowym szalikiem, a oczy mrużyć od nadmiaru bieli.
Za mało? Przygotuj deser. Moja propozycja to pieczone jabłka z nadzieniem ze śliwek oraz marcepana. Wędzone śliwki podkręcone dzień wcześniej kąpielą z whiskey, cynamonu, wanilii oraz goździków tworzą z owocami i słodkim marcepanem aromatycznie idealną kompozycję. Dla wykończenia efektu kratka z kruchego ciasta oraz ciepły sos waniliowy lub gęsta śmietanka. Moja bajka, polecam!

składniki:

  • 8 jabłek, średniej wielkości

składniki na nadzienie:

  • 8 wędzonych śliwek, dużych
  • pół szklanki whisky, mocnej herbaty lub soku pomarańczowego
  • laska cynamonu
  • pół laski wanilii
  • 4 goździki
  • 2-3 łyżki cukru trzcinowego
  • 100g marcepanu
  • 200g jabłek

składniki na ciasto:

  • 225g mąki pszennej
  • 50g cukru pudru
  • duża szczypta soli
  • 125g masła, zimnego
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • kilka łyżek zimnej wody
  • kremowa śmietanka (do posmarowania)
  • cukier trzcinowy (do posypania)

Dzień lub minimum kilka godzin wcześniej należy przygotować kruche ciasto i śliwki.
Śliwki pociąć na mniejsze kawałki, włożyć do słoiczka razem z cynamonem, rozciętą laską wanilii i goździkami. Zalać whisky. Odstawić na kilka godzin, a najlepiej całą noc. Po tym czasie odlać płyn i wyciągnąć przyprawy. Marcepan i jabłka pokroić w kostkę (jabłka od razu polać sokiem cytrynowym), delikatnie wymieszać z odsączonymi śliwkami i cukrem trzcinowym. 


Mąkę, cukier i sól przesiać na kuchenny blat. Dodać masło. Szybko posiekać nożem, aż tłuszcz będzie w bardzo drobnych kawałeczkach. Dodać wodę oraz jogurt naturalny, posiekać jeszcze chwilę nożem, a następnie szybko zagnieść dłońmi na gładkie ciasto. Owinąć w folię spożywczą i schłodzić ok. 20 minut w lodówce.
Schłodzone ciasto podzielić na dwie części. Rozwałkować na cienkie placki. Każdy pociąć na wąskie paski, następnie schłodzić 10-15 minut. Paski zapleść. Pędzelkiem posmarować śmietanką kratki. Gotowe schłodzić na papierze do pieczenia min. 2h lub całą noc.
Z jabłek odciąć wierzchołki i wydrążyć łyżeczką gniazda nasienne oraz część miąższu. Napełnić nadzieniem, nakryć przyciętymi kratkami z kruchego ciasta lub wierzchołkami jabłek. Ciasto posmarować raz jeszcze kremową śmietanką i posypać cukrem trzcinowym. Piec ok. 25 minut w 180st.C aż jabłka będą miękkie, a kratka się zarumieni (czas pieczenia zależy od rodzaju jabłek).

Buon Appetito! :)




19:25, viridianka , Desery
Link Komentarze (19) »
środa, 08 stycznia 2014

Francuska historia nazwy petit four sięga końca XVIII wieku. Kamienne, opalane drewnem piece podzielone były na dwie komory różnej wielkości. W większej rozgrzane płyty przeznaczone do pieczenia mięs, warzyw i chleba osiągały najwyższe temperatury. Sąsiednia, mniejsza nazwana 'petit four' zabezpieczona przed bezpośrednim działaniem ognia była idealna do wypiekania ciast i ciasteczek podawanych po głównym posiłku. Ptysie, eklerki, makaroniki, biszkopty, tartinki..
Te wszystkie pyszności to właśnie petits fours! Śliczne, słodkie nie tylko z wyglądu ciasteczka, w wersji mini na 3-4 kęsy. Eleganckie, ozdobne i wprost stworzone do popołudniowej filiżanki herbaty lub kawy.

Brytyjskie siostry petits fours - french fancies mają dokładniej określoną recepturę. Podstawą ptifurek są warstwy miękkiego biszkoptu przełożone konfiturą z moreli i kremem maślanym (buttercream) lżejszym dzięki połączeniu z budyniem. Każde ciasteczko ozdobione jest lukrem oraz w zależności od wyobraźni, pomysłu i/lub pory roku dowolnymi dodatkami. Moja Siostra stworzyła przepiękne zimowe wzory i śnieżynki, wiosną równie słodko wyglądałyby świeże kwiaty np. stokrotki i fiołki.

składniki na biszkopt:

  • 6 jajek, dużych
  • 150g cukru pudru
  • 100g mąki pszennej, przesianej
  • duża szczypta soli

składniki na krem maślany (buttercream);

  • 3 jajka, średnie
  • 150g cukru pudru
  • 50g mąki pszennej, przesianej
  • 200ml mleka
  • 125ml śmietanki kremówki 30%
  • skórka otarta z 1/2-1 cytryny, posiekana
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 180g masła, miękkiego

składniki na lukier (1 porcja):

  • 35g białka
  • 150g cukru pudru
  • sok z cytryny, woda

oraz:

  • dżem morelowy

Biszkopt. Dużą blachę piekarnika (ok. 37x37cm) cienko posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 200st.C. Cukier puder przesiać do dużej miski miksera, wbić jajka - ubić na jasny krem o konsystencji musu, 6-10 minut. Delikatnie połączyć z przesianymi mąką i solą dodanymi w dwóch partiach. Ciasto przelać na blaszkę i wyrównać płaską łopatką, uderzyć kilka razy o płaską powierzchnię by pozbyć się większych bąbelków powietrza. Piec 8-10 minut aż biszkopt delikatnie się zarumieni i będzie sprężysty pod palcem. Biszkopt ostudzić na blaszce na kuchennej kratce. Po ostudzeniu ściągnąć papier do pieczenia, cienko odciąć boki i biszkopt przekroić na 3 równe placki lub jak ja pokroić od razu na kwadraty o boku 4 cm.

Krem maślany (buttercream). Na początku należy przygotować gęsty budyń. Mleko podgrzać ze śmietanką w garnku o grubym dnie. Jajka wymieszać z cukrem na gładko, następnie z przesianą mąką pszenną aż znikną grudki. Gorące mleko wlewać powoli do jajecznej mieszanki cały czas ją mieszając, krem przelać z powrotem do garnka i mieszać aż zgęstnieje. Budyń nie powinien się zagotować. Gęsty przecedzić przez sitko do czystej miski, dodać skórkę z cytryny i wanilię. Zamieszać i ostudzić pod szczelnym przykryciem z folii spożywczej.
Miękkie masło ubić w misie miksera przez kilka minut aż będzie jasne i puszyste. Zmniejszyć obroty miksera, dodawać po łyżce budyń - następnie zwiększyć obroty i ubić jeszcze kilka minut aż buttercream pojaśnieje i będzie puszysty. Krem można schłodzić, gęściejszym łatwiej jest przekładać ciasteczka.

2 placki lub 2/3 kwadratów posmarować cienko dżemem morelowym, następnie nałożyć cienką warstwą kremu. Złożyć - ciastko, dżem, krem, ciastko, dżem, krem, ciastko. Schłodzić. Placki pokroić na kwadraty o boku 4 cm. Każdy torcik posmarować po bokach cienko kremem maślanym, tak by wyrównać ściany. Wszystkie schłodzić min. godzinę. Po tym czasie ściany można raz jeszcze wyrównać za pomocą noża ogrzewanego gorącą wodą.

Ciastka ułożyć na kratce kuchennej, każde polać lukrem królewskim (potrzebne 2 i 1/2 - 3 porcje). Schłodzić kilka godzin lub całą noc w lodówce. Zastygnięte ozdobić wzorkami z lukru (potrzebna niewielka ilość, mniej niż 1/4 porcji).

Lukier królewski. Białka jaj utrzeć z cukrem i sokiem z cytryny oraz odrobiną wody - do polania ciasteczek lepszy jest lukier rzadszy, do wzorów gęstszy. 

Buon Appetito! :)

przepis Annie Bell z książki 'Annie Bell's Baking Bible', zmodyfikowany

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Grenadyna to pyszny syrop z owoców granatu. Słodki, żywo czerwony i pachnący. Idealny dodatek do szampana, wody sodowej lub jako zastępstwo soku malinowego w herbacie.

składniki na grenadinę:

  • 200g ziarenek z granatu
  • 200ml wody
  • sok z 1 mandarynki
  • skórka otarta z 1/2 mandarynki
  • ok. 200g cukru

Granat obrać, wyciągnąć nasionka bez białych skórek. Wsypać do garnka, wlać wodę i sok mandarynkowy oraz skórkę. Podgrzać do zagotowania, następnie gotować na malutkim ogniu 5-6 minut rozgniatając ziarenka. Całość przecedzić, zmierzyć w mililitrach ilość otrzymanego soku. Wsypać cukier (tyle ile otrzymaliśmy mililitrów soku) i gotować 15-20 minut aż zgęstnieje. Syrop wlać do słoiczka lub buteleczki. Po ostudzeniu przechowywać w lodówce.
Podawać z mocno schłodzonym szampanem lub wodą sodową i sokiem z limonki/cytryny. Kieliszki można ozdobić zanurzając ich brzegi w grenadinie, następnie w cukrze krysztale.

Buon Appetito! :)

przepis zainspirowany programem w tv

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Na Boże Narodzenie w naszym domu Babcia zawsze piecze pyszny makowiec. Podejrzewam, że i u wielu z Was na Święta nie może go zabraknąć! Babcinego makownika jednak już prawie nie ma.. jak co roku zresztą kończy się przedwcześnie :) dlatego upiekłam własną wersję.
Mój pomysł na 'tort na drożdżach' zmieniał się wizualnie i smakowo od kilku miesięcy w zależności od pory roku oraz dostępności składników. Wersja świąteczna łączy w sobie nutę klasycznego makowca i nowoczesną efektu wizualnego. Tort przygotowałam z dodatkiem oleju rzepakowego, który sprawia że ciasto dłużej zachowuje świeżość i nie trzeba go nasączać.
Masę makową najlepiej od podstaw zrobić samodzielnie, jest nieporównywalnie smaczniejsza i przepysznie smakuje marcepanem oraz żurawiną. Ciasto przełożyłam kremem z dodatkiem likieru Advokaat, a całość polałam lukrem królewskim. Tort prezentuje się pięknie w przekroju, łatwo się kroi i jest bardzo podzielny. Idealny, nie tylko od Święta!

składniki na masę makową:

  • 200g maku
  • 200ml mleka
  • 50ml śmietanki 30%
  • 150g marcepanu
  • 25g mielonych migdałów
  • 1 jajko
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżeczki oleju rzepakowego
  • 1-2 łyżki kandyzowanej skórki z pomarańczy
  • 100g suszonej żurawiny
  • kilka łyżek wiśniówki

składniki na krem advokaatowym:

  • 250g serka mascarpone
  • 150ml śmietanki kremówki
  • 150g białej czekolady
  • 100ml likieru Advokaat

składniki na zaczyn:

  • 20g świeżych drożdży
  • 30 ml ciepłego mleka
  • 1 łyżeczka mąki
  • 1 łyżeczka cukru

składniki na ciasto:

  • 390g mąki pszennej
  • 70g cukru pudru
  • duża szczypta soli
  • 100g jogurtu naturalnego
  • 100ml oleju rzepakowego
  • 40ml miodu
  • 1 jajko, roztrzepane
  • zaczyn
  • kilka łyżek mleka

Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temp. pokojowej!

składniki na lukier:

  • 150g cukru pudru
  • 1 białko
  • 1 łyżeczka soku z cytryny

oraz do ozdoby:

  • kandyzowana skórka pomarańczowa
  • mak

Masa makowa. Mak zmielić dwukrotnie w młynku. W garnuszku podgrzać mleko ze śmietanką. Do gorącego dodać posiekany marcepan i mieszać aż się roztopi - uwaga by nie przypalić. Zmielony mak zalać gorącym mlekiem marcepanowym.  Dodać mielone migdały, wanilię, olej i kandyzowaną skórkę pomarańczową. Wymieszać. Odstawić na całą noc by masa zgęstniała. Żurawinę namoczyć w wiśniówce. Następnego dnia w czasie przygotowywania ciasta - żurawinę odsączyć i drobno posiekać, dodać do masy makowej i wymieszać. Można podjeść kilka łyżek ;) Po pierwszym wyrastaniu ciasta dodać do masy makowej ubite z cukrem jajko.

Krem. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Serek ubić ze śmietanką na sztywno, następnie powoli dodawać białą czekoladę i likier. Miksować aż krem zgęstnieje, przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą końcówką i schłodzić całą noc w lodówce lub min. 1h.

Ciasto. Drożdże pokruszyć, połączyć z mąką i cukrem. Rozpuścić w mleku. Odstawić do napuszenia w ciepłe miejsce na 15-20 minut. Mąkę przesiać z solą i cukrem do dużej miski miksera. Dodać jogurt, olej, miód, jajko i zaczyn. Zagnieść ok. 10 minut dolewając mleko - ciasto ma być gładkie, miękkie i elastyczne. Ciasto przełożyć do nasmarowanej olejem miski, przykryć czystym ręczniczkiem i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny.

Dno tortownicy 22cm wyłożyć krążkiem papieru do pieczenia (na dno tortownicy kładziemy większy średnicą krążek papieru do pieczenia, nakładamy obręcz i zaciskamy by papier wystawał poza tortownicę). Stolnicę oprószyć mąką. Ciasto krótko zagnieść, rozwałkować na bardzo duży, cienki prostokąt. Rozsmarować masę makową do samych brzegów. Prostokąt zwinąć jak roladę, następnie owinąć w ślimaka i przełożyć do foremki. Ponacinać w kilku miejscach. Ciasto odstawić przykryte szmateczką w ciepłym miejscu na ok. 60 minut do napuszenia. Przed pieczeniem delikatnie posmarować żółtkiem wymieszanym z mlekiem lub kremową śmietanką. Piec w 175st.C przez ok. 45-60 minut. Ostudzić na kuchennej kratce. Następnie przekroić na 3 równe blaty.

Lukier. Wszystkie składniki miksujemy aż masa będzie gładka. Można dodać odrobinę wody lub więcej soku z cytryny jeśli lukier jest za gęsty.

Składanie. Na paterze położyć pierwszy blat ciasta, wycisnąć połowę kremu z rękawa, przykryć kolejnym blatem, warstwą kremu i ostatnim już blatem ciasta. Całość polać lukrem, posypać kandyzowaną skórką pomarańczową i makiem.

Buon Appetito! :)

 

21:23, viridianka , Torty
Link Komentarze (6) »

Babeczki mają to do siebie, że pasują do każdej okazji. No dobrze, macie rację - babeczki nie potrzebują okazji! :) Jednak jeżeli chcemy podejść do tematu Świąt mniej tradycyjnie, to te babeczki będą strzałem w dziesiątkę. Smaki Bożego Narodzenia to pierniczki, cynamon, czekolada, orzechy... Wszystko to w połączeniu z mroźną, bałwankową dekoracją tworzy niepowtarzalny, zimowy klimat i smak.

składniki na ciasto (12-14 muffinek):

  • 120g mąki pszennej
  • 60g tartych orzechów włoskich
  • 100g cukru trzcinowego
  • 2 łyżki gorzkiego kakao
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 100g czekolady gorzkiej
  • 120ml mleka
  • 80ml oleju rzepakowego
  • 40g miodu
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 180g powideł śliwkowych

Składniki na ciasto powinny być w temp. pokojowej.

składniki na krem pierniczkowy:

  • 100g pierniczków
  • 75ml śmietanki kremówki
  • 25ml mleka
  • 50g miodu
  • 50g białej czekolady
  • 25ml oleju rzepakowego

składniki na krem z cynamonem:

  • 250g serka mascarpone
  • 250ml śmietanki kremówki
  • 1-2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżeczki cukru pudru

do ozdoby:

  • makaroniki bałwanki, z tego przepisu
  • cynamon
  • niebieskie gwiazdki
  • niebieski brokat spożywczy

Babeczki. Piekarnik nagrzać do 175st.C. Foremkę na muffiny wyłożyć papilotkami. Do dużej miski przesiać mąkę pszenną, tarte orzechy włoskie, cukier, kakao, przyprawę do piernika, proszek do pieczenia, sodę i sól. W garnuszku podgrzać mleko z miodem, dodać czekoladę. Wymieszać aż się rozpuści i całość ostudzić. W drugiej misce wymieszać ręczną trzepaczką czekoladowe mleko, olej, jajka, wanilię, jogurt i powidła. Do suchych składników wlać mokre. Szybko wymieszać trzepaczką lub drewnianą łyżką tylko do połączenia składników. Ciasto rozdzielić po równo między muffinkowe dołki do ok. 3/4 wysokości foremki. Piec 16-20 minut do suchego patyczka. Ostudzić na kuchennej kratce. Następnie wyciąć środki babeczek (np. foremką do rurek, średnica ok. 1,5-2cm).

Krem pierniczkowy. Ciasteczka zmielić w blenderze na proszek. W garnuszku podgrzać mleko, śmietankę i miód. Dodać posiekaną białą czekoladę, wymieszać na gładko. Do ciasteczek dodać czekoladowe mleko i olej, wymieszać i przelać do słoiczka.

Krem cynamonowy. Kremówkę ubić z cukrem na sztywno, dodać serek oraz cynamon. Ubić na gęsty krem. Ew. dodać cukru lub cynamonu do smaku.

Babeczki napełnić kremem pierniczkowym, następnie łyżką nałożyć krem cynamonowy. Oprószyć cynamonem, udekorować makaronikiem bałkwankiem, gwiazdkami i brokatem.

Buon Appetito! :)

 

 

20:07, viridianka , Babeczki
Link Komentarze (2) »