| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Zabawa konkursowa 'Cookie in the Jar'

sobota, 18 lutego 2012

Tam tam ta dam ta dam.. mam przyjemność ogłosić, że maszyna losująca wybrała komentarze* o numerach:

A są to:

31 booger

17 Ewa

Gratulacje! :) Proszę o kontakt na mój adres: viridianka@gazeta.pl

*powtarzających się komentarzy nie brałam po uwagę.

A poniżej przepis na słodkie czekoladowe ciasteczka z lukrem:

Składniki powinny być w temp. pokojowej!

ciasto:

  • 100g cukru
  • 150g masła
  • 5 jajek
  • 100g mielonych orzechów laskowych
  • 80g mąki
  • 40g gorzkiego kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

lukier:

  • 200g cukru pudru
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki rumu
  • 1 łyżka wody

Dużą formę do pieczenia wyłożyć papierem. Mąkę przesiać z kakao, proszkiem i mielonymi orzechami. Masło utrzeć z cukrem na puszysty krem, następnie dodawać po 1 żółtku i ucierać na puch minimum 10-15 minut. Osobno ubić pianę z białek ze szczyptą soli na sztywną pianę. Do masy żółtkowo - maślanej dosypywać po łyżce suchych składników. Na koniec delikatnie wmieszać pianę z białek. Przełożyć do formy, równo rozsmarować. Piec ok. 8-15 minut w 175st. C do suchego patyczka. Gorące ciasto polać lukrem. Po wystygnięciu wykrawać szklanką półksiężyce, pokroić na kwadraty lub wycinać dowolne kształty.

Lukier: wszystkie składniki utrzeć. Lukier powinien mieć konsystencję gęstej śmietany (ewentualnie dosypać odrobinę cukru lub dolać wody).

Buon Appetito! :)


sobota, 11 lutego 2012

'Cookie in the Jar' to konkurs, który miał być jedynie edycją wakacyjną - taki był plan, ale każdy plan można przecież zmienić. A ponieważ Cioccolato Gatto wraca do gry to mam dla Was pyszny prezent! 'Cookie in the Jar' również przejdzie drobną reaktywację, więc gdy tylko czas, pomysłowość i budżet nam pozwolą to postaramy się przygotowywać kolejne smaczne edycje :)

Za kilka dni 14 lutego. Co kojarzy Wam się z Walentynkami? Wszechobecna czerwień, róż, serduszka, misie, kwiaty, bombonierki... Nasz konkurs jest utrzymany w podobnym stylu, choć mamy nadzieję mniej kiczowaty ;) Dwie osoby dostaną słoiczek z mieszanką mąki, gorzkiego kakao i tartych orzechów laskowych oraz słodką foremkę, która umożliwi Wam wycięcie ogromnych czekoladowych serc. Będziecie zachwyceni, wspólne pieczenie i późniejsza degustacja to jeden z lepszych kulinarnych afrodyzjaków jakie zna świat. Miękkie, puszyste oraz wilgotne biszkoptowe ciasto czekoladowo-orzechowe ze słodkim lukrem o delikatnej nucie cytryny i rumu wspaniale umilą każdy dzień lub wieczór.

Dzisiaj wyjeżdżam na ferie, ale chętnych zachęcam do pozostawienia komentarza, ewentualnie opisania z czym kojarzą się wam Walentynki, jak je świętujecie, czym zaskakujecie ukochane osoby (dodatkowo proszę o pozostawienie swojego maila!) - spośród wszystkich uczestników maszyna losująca wybierze dwie osoby i to do nich trafią słoiczki z magiczną mieszanką oraz foremki! Na komentarze czekam do 18 lutego 2012r., wyniki opublikuję jak tylko wrócę razem z przepisem dla tych którzy chcieliby podarować samodzielnie przygotowany słoik komuś bliskiemu :) Powodzenia!



sobota, 24 września 2011

W ten ciepły i słoneczny dzień mam przyjemność ogłosić, że maszyna losująca wybrała komentarze* o numerach:

 

A są to:

amaranthrose

marielle_07

Gratulacje! :) Proszę o kontakt na mój adres: viridianka@gazeta.pl

*moich oraz powtarzających się komentarzy nie brałam po uwagę.

Chciałabym podziękować za Wasz udział w cyklu konkursów 'Cookie in the Jar' ! Cieszę się, że zyskał tak duże zainteresowanie i że tak licznie za każdym razem przystępowaliście do zabawy. Na kolejną edycję zapraszam za rok :)

A jeśli sami chcecie obdarować kogoś ciasteczkowym słoikiem poniżej podaję przepis na owsiane ciasteczka z czekoladą (proporcje na naczynie o pojemności 3/4 litra):

składniki suche:

  • 1 szklanka mąki
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • duża szczypta soli
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/4 szklanki cukru białego (można pominąć, bo ciasteczka są dość słodkie)
  • 3/4 szklanki płatków owsianych
  • 1 łyżka otrąb owsianych
  • 1 szklanka kropelek czekoladowych (lub posiekanej czekolady)

składniki mokre:

  • 90g masła, roztopionego i ostudzonego
  • 1 małe jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Wszystkie suche składniki wymieszać w dużej misce. Masło połączyć z jajkiem i wanilią. Wlać do suchych składników i dokładnie wymieszać - drewnianą łyżką lub ręką. Schłodzić ok. 15 minut. Następnie formować małe kuleczki z ciasta i układać je na blaszkach (w odstępach - sporo rosną) wyłożonych papierem do pieczenia, lekko spłaszczać. Piec ok. 10 minut w 175st.C.

Buon Appetito! :)


piątek, 16 września 2011

Czas na trzecią odsłonę konkursu 'Cookie in the Jar'. Jak sama nazwa sugeruje w końcu do wygrania będą ciasteczka! Pysznie chrupiące na krawędziach, w środku nieco ciągnące i mięciutkie - przepyszne! Ekspresowe w przygotowaniu, wspaniałe na podwieczorek ze szklanką mleka. Warto się o nie postarać - naprawdę nie pożałujecie :) Wystarczy, że zostawicie swój komentarz (dodatkowo proszę o pozostawienie swojego maila jeśli nie posiadacie konta na serwisie Blox) - spośród uczestników maszyna losująca wybierze dwie osoby i to do nich trafią słoiki z magiczną ciasteczkową mieszanką! Na komentarze czekam do 23 września 2011r. do godziny 24:00, wyniki opublikuję następnego dnia razem z przepisem dla tych którzy chcieliby podarować samodzielnie przygotowany słoik komuś bliskiemu :) Powodzenia!




środa, 17 sierpnia 2011

Wiecie co?! Przysporzyliście mi nie lada problem by wybrać najlepsze zgłoszenie :) Każdy mail miał w sobie coś ujmującego: apetyczny opis, śmieszną kuchenną historię, motyw wyboru przepisu, zdjęcia.. dlatego wszyscy jesteście moimi faworytami! I bardzo dziękuję za tak liczny udział w konkursie. Początkowo nie miałam pewności czy to wypali, ale udało się dlatego przewidziałam również drobną niespodziankę. Ale na początek przedstawiam nadesłane zgłoszenia (po kliknięciu w zdjęcie zostaniecie automatycznie przeniesieni do źródła przepisu u mnie na blogu):

brownie z solą pomarańczową od Olki101 - Olka posypała ciasto domową kandyzowaną skórką pomarańczową

blondie od Agnieszki - farbowane brownie :) czyli brownie z białą czekoladą

 

Bûche de Noël od Pauli

Charlotte od Gosi - Gosia zastąpiła krem z fioletowych owoców musem z czekolady


chleb z czterema ziarnami od Inki

ciasto marchewkowe od Praline - Praline dodała do ciasta garść rodzynek

ciasto z pomarańczą i wanilią od Hanny

czekoladki od Ewy - Ewa przygotowała czekoladki z chrupiącym ciasteczkowo-miodowym nadzieniem

islandzkie drożdżowe bułeczki z marcepanem od Weroniki



markizy czekoladowo-limonkowe od Oli

pani Walewska od Marty - Marta zastąpiła cukier waniliowy migdałowym, a dżem porzeczkowy - truskawkowym

Pavlova od Calsberg

Pavlova od Kariny

pączki mojej Mamy od Bożeny

rożki z malinami od Bożeny

pralinki kokosowe od Moniki

   

sernik krakowski od Ani


sernik kajmakowy od Kasi

letnia tarta z kremem cytrynowym i porzeczkami od Natalii - Natalia dodała od siebie polewę czekoladową

tarta cytrynowa z porzeczkami od Patrycji - Patrycja podmieniła limonki na cytryny, a żurawiny na porzeczki

tarta czekoladowa Forresta Gumpa od B-M1

 

tarta z faszerowanymi kwiatami cukinii od Myniolinki

tarta z musem z białej czekolady i borówkami amerykańskimi od Ejndzel - jak widać Ejndzel dodała również maliny

tort Szwarcwaldzki od Magdy - Magda przygotowała tort na 1 imieniny Córeczki, ozdobą były mrówki z masy cukrowej



Gotowi?? Tam ta da tam ta da tam z przyjemnością ogłaszam, że pierwsze miejsce zdobyła osoba, która ujęła mnie ogromną chęcią upieczenia makaroników (wiele prób i wyprawa do Anglii!), aranżacją zdjęcia na którym widnieje nie tylko czekoladowa nazwa mojego bloga, ale także kołująca nad markizami pszczółka oraz miłością do pieczenia już w wieku 15 lat. Poznajesz już siebie? :) Tak! To Ty Olu! - serdecznie gratuluję i mam nadzieję, że mój zestaw pomoże Ci w upieczeniu perfekcyjnych makaroników :)

Ale to jeszcze nie koniec! Wspomnianą niespodzianką (słoik magicznej makaronikowej mieszanki) otrzymuje też Paula - Dziewczyno nie wierzę, że przygotowałaś Bûche de Noël w prodiżu! :D Biszkopt, pieczarki.. wciąż ciężko mi to pojąć jak to możliwe :D Jesteś wielka! Dlatego musiałam i Ciebie wyróżnić, choć gdybym mogła (na co nie pozwalają względy budżetowe).. byłby to każdy z Was!

Ponownie bardzo dziękuję wszystkim Uczestnikom za udział w konkursie! - jeśli czas pozwoli to może uda mi się zorganizować coś jeszcze..

 
1 , 2