| < Luty 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28          

Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Pieczywo

wtorek, 28 sierpnia 2012

Z grubą chrupiącą skórką oraz mięciutkim środkiem. Aromatyzowane suszonymi pomidorami i ziołami. Dobre.

poolish (zaczyn):

  • 190g mąki pszennej
  • 120ml wody
  • 1/8 łyżeczki świeżych drożdży (wielkości ziarenka groszku zielonego)

ciasto:

  • 435g mąki pszennej
  • 200ml wody
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczka świeżych drożdży
  • 1 i 1/4 łyżeczki soli
  • posiekane suszone pomidory/zioła/duszona cebulka/ser

Przygotować zaczyn. W misce wymieszać na gładko wszystkie składniki i odstawić na 12-16h pod ściereczką.

Po tym czasie wszystkie składniki na ciasto (poza dodatkami) i zaczyn włożyć do miski miksera. Zagniatać 3 minuty na wolnych obrotach (dodać wody lub mąki w zależności od konsystencji ciasta). Zwiększyć obroty i zagniatać jeszcze 3-4 minuty, potem wsypać dodatki smakowe i równomiernie rozprowadzić w cieście. Ciasto powinno być raczej luźne i lepiące się. Odstawić na 3 godziny składając ciasto po 1,5 i 3 godzinach.

Stolnicę obficie oprószyć mąką. Wyłożyć ciasto. Rozpłaszczyć na prostokąt i pokroić ostrym nożem na bułeczki (lepiej kroić większe niż mniejsze) lub podłużne chlebki. Przełożyć na blaszkę z papierem do pieczenia i odstawić do wyrastania na 1,5h. Piec 10 minut w 220st.C, następnie jeszcze 10-15 w 190st.C (chlebki będziecie piec zapewne dłużej).

Buon Appetito! :)

przepis J. Hamelmana 'Bread'

08:21, viridianka , Pieczywo
Link Komentarze (12) »
niedziela, 26 września 2010

Ten przepis poleciła mi Ala i... to był strzał w dziesiątkę! Chleb jest przepyszny. Czy to z soją, czy jak podaje oryginał z siemieniem lnianym. Obie wersje sprawdzone i wspaniałe. To wcale nie będzie przesada jeśli napiszę, że stało się moim ulubionym pieczywem - gorąco zachęcam do upieczenia.

przepis od Margot, podaję z moimi drobnymi zmianami

soja:

  • 100g soi
  • woda

Zalewamy soję wodą i odstawiamy na kilka godzin (moja była już po 3 godzinach miękka i napęczniała, choć wg. instrukcji na opakowaniu musi przebywać w wodzie 10-12, a następnie winna być ugotowana. Po takim czasie zapewne miałabym papkę sojową... trzeba więc próbować).

zaczyn zakwasowy:

  • 182 g mąki żytniej razowej
  • 145 g. wody
  • 10 g zakwasu żytniego

Wymieszać składniki, aż do uzyskania jednorodnej konsystencji. Zostawić pod przykryciem na 16 godzin w temperaturze pokojowej.

ciasto właściwe:

  • 91 g mąki żytniej razowej
  • 182 g mąki wysokoglutenowej (dałam zwykłą)
  • 60 g wody (+dodatkowo)
  • 1/2 i 1/4 łyżeczki drożdży instant
  • 8g soli
  • cały zaczyn
  • soja

 

Zagnieść ciasto ze składników podanych w cieście właściwym (bez soi). Ilość wody dostosować do konsystencji ciasta. Dodać soję i zagnieść ciasto tak by równomiernie rozmieścić ziarno. Przełożyć ciasto do naoliwionej miski i odstawić do fermentacji na 45 minut, przykryte folią, w temperaturze ok. 26-27 stopni Celsjusza (można to uzyskać, przez włożenie miski do dużej torby foliowej z miseczką z gorącą wodą). Po tym czasie wyjąć ciasto na omączony blat i uformować bochenek. Zostawić pod przykryciem na 10 minut. Uformować właściwy bocheneki i ułożyć do wyrastania w formie lub koszyku. Odstawić do rośnięcia na ok. 1 godzinę w temperaturze 26-27 stopni Celsjusza. Nagrzać piekarnik do temperatury 240 stopni Celsjusza. Przed pieczeniem naciąć. Piec z parą przez 15 minut, potem zmniejszyć temperaturę do 220 i piec przez 35-45 minut, do czasu aż skórka będzie ciemno brązowa (piekłam w 200st.C przez 30minut). Wyłączyć piekarnik, zostawić chleb przez ok. 10 minut w otwartym i stygnącym piekarniku. Ostudzić na kratce.

Buon Appetito! :)


15:39, viridianka , Pieczywo
Link Komentarze (42) »
poniedziałek, 20 września 2010


Jeśli kochacie włoską kuchnię gwarantuję, że rozsmakujecie się w tym wieńcu. Jest w 100% przesiąknięty Italią - od ciasta po farsz.

Samo wyrabianie drożdżowego jest bardzo przyjemne. Doskonale poddaje się się dłoniom, szybko stając się elastycznym i miękkim. Rośnie w zastraszającym tempie, a po upieczeniu każdy w nim znajdzie coś dla siebie, ponieważ z wierzchu jest lekko chrupiące, wewnątrz zaś puszyste. Moja Mama na przykład stwierdziła, że mogłaby jeść samą skórkę, a my z Siostrą - środek. Dla smaku dobrze jest dodać suszonych ziół - bazylia i oregano sprawdzają się jak zawsze doskonale.

Nadzienie pachnie niesamowicie! Są tutaj suszone pomidory, orzechy włoskie, mozarella, czosnek, czerwone pesto i oliwa. Farsz jest w kolorze czerwonym, ale podmieniając to i owo łatwo stworzymy wersję zieloną z oliwkami, bazyliowym pesto i świeżymi ziołami. Jak widzicie - aromat przenika aromat. Jest to po prostu: pełnia włoskiego smaku w jednym wieńcu.

Proponuję podawać z sosem czosnkowym lub sałatką, choć i sam (również ostudzony) smakuje świetnie także na drugi dzień.

przepis z  kulinarnego programu 'Mammaryla'

składniki na ciasto:

  • 0,5 kg białej mąki
  • 35g świeżych drożdży
  • 1-1,5 szklanki ciepłej wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 10 ml oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • szczypta chili

składniki na farsz:

  • 15 suszonych pomidorów w zalewie
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki orzechów włoskich
  • łyżka koncentratu pomidorowego
  • łyżka czerwonego pesto
  • łyżka oliwy
  • 1 starta mozzarella
  • szczypta oregano
  • sól, pieprz do smaku

W misce wymieszaj drożdże z pół szklanki ciepłej wody, łyżką mąki i cukrem. Kiedy podwoją objętość dodaj mąkę, wodę i oliwę. Na końcu sól i przyprawy. Przełóż ciasto na blat, podsyp je mąką i wyrabiaj 10 minut. Miskę wysmaruj oliwą i przełóż do niej wyrobione ciasto, obtaczając je w oliwie, żeby nie wysychało. Przykryj wilgotną ściereczką. Zostaw w cieple na godzinę.

Orzechy utłucz w moździerzu, dodać pokrojony w plasterki czosnek i dobrze rozetrzyj. Następnie koncentrat, oliwę, pesto, ser, pokrojone w kostkę pomidory oraz przyprawy do smaku. Wymieszaj łyżką.

Po godzinie wyrośnięte ciasto uderz pięścią i wyrób ponownie. Wyrabiaj około 3 minut. Odłóż w spokoju na 5 minut. Następnie podsyp stolnicę mąka i rozwałkowuj ciasto na prostokąt ok. 40 x 30cm. Rozsmaruj na nim farsz, pozostawiając wzdłuż boków nie posmarowany pasek o szerokości 1cm (żeby ciasto dało się zlepić po zrolowaniu). Wzdłuż dłuższego boku zroluj ciasto. Sklej brzeg, końce zostawiając otwarte. Obsyp blachę mąką i ułóż na niej roladę sklejeniem do spodu. Sklej boki rolady formując z niej koło. Natnij koło w 5cm odstępach, kończąc nacięcie ok. 2cm od środka koła. Delikatnie rozsuń nacięte fragmenty ciasta i lekko skręć je przekrojoną stroną do góry. Przykryj ściereczką i zostaw do wyrośnięcia na 30-40 minut. Piekarnik rozgrzej do temperatury 190 stopni C (ja piekłam e 175). Nasmaruj wieniec mlekiem i włóż do piekarnika. Piecz 30-40 minut.

Buon Appetito! :)

10:00, viridianka , Pieczywo
Link Komentarze (44) »
wtorek, 07 września 2010

Tak lejącego ciasta pod dłońmi do wyrabiania to ja nie pamiętam w całej swej chlebowej karierze (; Podsypywałam mąki, smarowałam ręce oliwą - i nic. Jak się potem okazało w przepisie był błąd - mąki o połowę mniej podano. Nic to jednak, daliśmy radę. Ja starałam się 'zagniatać' ciasto jak długo byłam w stanie, samo potem pieknie w foremce urosło, a piekarnik zrobił swoje - upiekł duży bochen chleba.

Było warto się odrobinę postresować, bo jak widzicie dziury duże (takie jak lubię najbardziej!), skórka chrupiąca, miąższ wilgotny, piękny zapach rozmarynu, lekko ciągnący się żółty ser - smak doskonały.

Polecam gorąco - pieczcie na zdrowie (;

chleb jest propozycją A.Grey w ramach #83 WP

  • 230 g białego zaczynu zakwasowego levain (100% hydracji)
  • 510 g białej pszennej maki chlebowej
  • 3 g drożdży instant
  • 230 g ugotowanych ziemniaków w łupinkach
  • 230 g wody z gotowania ziemniaków
  • 14 g soli
  • 115 g sera Cheddar
  • liście z 4-5 gałązek rozmarynu, posiekane

W dużej misce wymieszać cały zaczyn z połową mąki, drożdżami, wystudzonymi ziemniakami i połową wody z gotowania ziemniaków. Miskę (odkrytą) odstawić na 30 minut. Następnie, do ciasta wsypać pozostałą mąkę z solą i mieszając, dodać tyle pozostałej wody, aby powstało raczej luźne ciasto. Wyłożyć ciasto na stół i wyrabiać przez 6 minut. Dodać posiekany rozmaryn i dalej zagniatać przez 2 minuty. Ciasto powinno być lepkie ale nie klejące się (temp 25-27C). Gotowe ciasto umieścić w naoliwionej misce, przykryć i zostawić na 90 minut, składając ciasto w połowie wyrastania.
Podzielić na dwie części, nadać kształt prostokąta (piekłam w tortownicy). Na środku każdego ułożyć plastry sera, zostawiając dookoła margines ciasta. Następnie zwinąć ciasto ścisło, docisnąć końce. Na blasze do pieczenia ułożyć arkusz pergaminu, posmarować go lekko oliwą i posypać semoliną. Ułożyć bochenki obok siebie zostawiając miedzy nimi odstęp. Blachę wsunąć do plastikowej torby i zostawić do wyrośnięcia na 1 godzinę. Rozgrzać piec do 260C.
Wyrośnięte bochenki/ek naciąć szybko (dość głęboko, do pierwszej warstwy sera) i zsunąć wraz z pergaminem na gorący kamień. Piec z parą przez 35 minut (parę wtryskiwać tylko przez pierwsze 2 minuty pieczenia co 30 sekund). Po ostatnim wstrzyknięciu pary zmniejszyć temperaturę pieca do 230C . Studzić na kratce.

Buon Appetito! (:


16:36, viridianka , Pieczywo
Link Komentarze (32) »
poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Piekłam już kiedyś ciabattę, ale nie byłam do końca zadowolona, ponieważ: primo nie miała chrupiącej skórki, secundo brakowało dużych, nieregularnych dziur, tertio nie wyglądała jak... kapeć* (:

Ta ciabatta jest super, smakuje doskonale z każdym dodatkiem. Warto jednak zachować jej część, podsuszyć i zrobić Panzanellę, czyli włoską sałatkę z czerstwego chleba, pomidorów, papryki, cebuli i dressingu na bazie octu winnego, oliwy, czosnku, chili oraz kilku dodatkowych przypraw. Panzanella to świetny letni posiłek, warto spróbować - jest pyszna!

*ciabatta to po włosku kapeć.


przepis na ciabattę od Jamiego Olivera, natomiast sałatka powstała z połączenia trzech przepisów: Karoliny, Moniki i Jamiego (:

składniki:

  • 200ml ciepłej wody
  • 10g świeżych drożdży
  • 10g miodu
  • 333g mąki pszennej
  • 10g soli
  • 2 łyżki oliwy

Drożdże rozpuścić w wodzie, dodać miód i łyżeczkę mąki. Odstawić na 20 minut do napuszenia się zaczynu. Mąkę przesiać z solą. Dodać wyrośnięty zaczyn. Wymieszać i zagnieść luźne ciasto. Odstawić do wyrośnięcia na 1-1,5 godziny. Po tym czasie dodać oliwę i zagnieść ciasto ok. 1 minuty. Ciasto rozpłaszczyć wałkiem na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, uformować prostokąt o wymiarach 10x30cm i 2,5 cm wysokie. Zostawić na blasze, przykryć ściereczką i zostawić na 45 minut do napuszenia. Piec ok. 20-25 minut w 220st.C. Ostudzić na kuchennej kratce.

Buon Appetito! :)


19:39, viridianka , Pieczywo
Link Komentarze (20) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6