| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Lody, sorbety

poniedziałek, 14 lipca 2014

Lipiec to mój ulubiony owocowy miesiąc, bo codziennie mam fioletowe usta :) Pijemy koktajle z polskich borówek i co kilka dni piekę kolejne porcje jagodzianek! Jeszcze moment chcę odpocząć, przestawić się na słodki tok myślenia.. Z przyjemnością odpowiadam jednak na zaproszenie portalu Hello Zdrowie i kręcę orzeźwiające lody jogurtowe, z agrestem z ogródka Babci i skórką cytrynową. Przepis znajdziecie tutaj: klik!

 

 

piątek, 30 sierpnia 2013

Prosty, śmietankowy deser z wanilią, owocowym truskawkowo-malinowym musem i bezami.
Semifreddo najczęściej krojone jest w zgrabne prostokątne porcje, ale my wolimy tradycyjne gałki :)

składniki:

  • 250g owoców jagodowych (np. truskawek i malin)
  • 2 łyżeczki cukru
  • 6 żółtek
  • 3 białka
  • 100g cukru*
  • 500ml śmietanki kremówki 30%
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 250g serka mascarpone
  • 2 garście bezików

Foremkę (dużą keksówkę lub prostokątną ok. 20cmx30cm) wyłożyć folią spożywczą. Owoce zmiksować z 2 łyżeczkami cukru w blenderze, przetrzeć przez sito na mus. W pierwszej misce ubić żółtka z 60g cukru na jasny, puszysty krem. W drugiej misce ubić śmietankę z wanilią na sztywno, następnie zmiksować z serkiem.
W trzeciej misce ubić białka na sztywną pianę, dodać 40g cukru i miksować początkowo na mniejszych, kolejno na większych obrotach miksera. Połączyć zawartość pierwszej i drugiej miski, na końcu wmieszać ubite na sztywno białka i grubo pokruszone bezy. 2/3 masy masy przelać do foremki, łyżką wymieszać z 2/3 musu owocowego. Na wierzch rozłożyć pozostałą 1/3 masy lodowej, a na nią łyżeczką resztę musu. Utworzyć fantazyjny wzór za pomocą końca łyżeczki lub wykałaczki. Semifreddo zmrozić minimum 4-5h, wyciągnąć na chwilę (10-15 minut) przed podaniem. Deser można kroić lub nakładać gałkownicą.

Buon Appetito! :)

*polecam domowy waniliowy.



 

 

środa, 15 maja 2013

 

Słodkie, nie tylko z wyglądu:) Lody na patyczkach na coraz cieplejszą pogodę, bo podobno w nadchodzący weekend słupki termometrów mają podskoczyć wysoko, więc to idealny deser by delikatnie się schłodzić.

Zawsze ciężko mi się zdecydować, które lody wybrać. Jest ich mnóstwo! Czekolada, orzech laskowy, mięta, caffè latte, owoce... No sami powiedzcie :) Dlatego lody przygotowałam w dwóch, ale klasycznych smakach - pięknie pachnącej wanilii oraz soczystej truskawki. Waniliowe na bazie niezawodnego crème pâtissière, jednak bez mąki ani masła a z jogurtem, by miał odpowiednio lżejszą konsystencję. Truskawkowe to po prostu zmrożony koktajl truskawkowy, również na jogurcie. Dla ciekawszego wyglądu część nakładałam w foremkach w zabawne esy-floresy, a część poziomami tak by osobno spróbować jednych i drugich.

Podobno te dwa smaki to jedne z częściej wybieranych, zarówno wśród dorosłych jak i dzieci. A ponieważ sezon na polskie truskawki tuż, tuż to tym bardziej polecam!

składniki na lody waniliowe:

  • 200ml mleka (lub śmietanki kremówki 30%)
  • 200ml śmietanki kremówki 30%
  • 4 żółtka
  • 5 łyżek cukru (60g)
  • 1 laska wanilii
  • 200g jogurtu greckiego

składniki na część truskawkową:

  • 400g truskawek
  • 5 łyżek cukru (60g)*
  • 150g jogurtu greckiego

oraz:

  • foremka do lodów
  • drewniane patyczki


Laskę wanilii przeciąć wzdłuż, wyskrobać ziarenka i obie części włożyć do garnka o grubym dnie. Wlać mleko i śmietankę kremówkę, doprowadzić do wrzenia. Jajka sparzyć, białka oddzielić od żółtek (białka nie będą nam potrzebne). Żółtka utrzeć w miseczce z cukrem. Gorący mleczny płyn powoli wlewać do żółtek cały czas mieszając ręczną trzepaczką. Masę z powrotem przelać do garnka i podgrzewać na malutkim ogniu, mieszając do zagotowania (uwaga by mieszanki nie przegrzać, jeśli pojawią się grudki krem można uratować przez przetarcie go przez sitko). Całość przelać do czystego naczynia, ostudzić i schłodzić zanurzając miskę w wodzie z kostkami lodu. Dodać jogurt i wymieszać ręczną trzepaczką lub za pomocą ręcznego blendera. Następnie zmrozić w zamrażalniku mieszając co 30-40 minut by pozbyć się już w gotowych lodach kryształków lodu. Gęste, ale nie całkowicie zmrożone waniliowe lody przełożyć do foremki, włożyć patyczki i zmrozić przed dodaniem lodów truskawkowo-jogurtowych. Foremkę do lodów można również napełniać dowolnie częścią truskawkową, truskawkowo-jogurtową i waniliową mrożąc lody na poszczególnych etapach by się nie wymieszały i pamiętając o włożeniu w międzyczasie patyczków.

Truskawki zmiksować z cukrem (można odłożyć 2-3 łyżki na tym etapie) i jogurtem. Następnie zmrozić w zamrażalniku mieszając co 30-40 minut by pozbyć się już w gotowych lodach kryształków lodu. Miękkie, zmrożone truskawkowe lody przełożyć do foremki na lody. Jeśli odłożyliście same zmiksowane truskawki, dopełnić nimi do końca foremkę.

Lody należy schłodzić minimum 4-6 godziny a najlepiej całą noc w zamrażarce. By wyciągnąć je z silikonowej foremki należy zanurzyć je przez 10-15 sekund w naczyniu z wrzącą wodą, po czym mocno pociągnąć za patyczek. Domowe lody są twardsze niż te ze sklepu, dlatego najlepiej wyciągnąć je na chwilę przed podaniem.

Buon Appetito!

*można dodać mniej jeśli owoce są słodkie.



 

 

wtorek, 07 lipca 2009

Wczoraj rano przyszła pocztą paczka, a w paczce była książka, książka Michela RouxaJajka. Trudno było się zdecydować jaki przepis (jest ich aż 130) wypróbować jako pierwszy. W końcu wybrałam lody bananowe. Kremowe, słodkie, mocno bananowe. Pyszne! Oryginalny przepis zawiera złote rodzynki sułtańskie, lecz wolałam zastąpić je orzechami włoskimi (orzeszki zapomniałam wmieszać do lodów więc gotowy deser po prostu nimi posypałam). Lody bananowe zrobiłam bez użycia maszyny do lodów, warto jest jednak wyciągnąć je na chwilę przed podaniem. Bardzo polecam!

składniki na krem angielski:

  • 500ml mleka
  • 6 żółtek (białka możemy zamrozić lub zrobić pavlovą)
  • 25g cukru

Do rondla wlać mleko, dodać 2/3 cukru, na średnim ogniu doprowadzić do wrzenia. W międzyczasie roztrzepać żółtka z resztą cukru do uzyskania rzadkiego kremu. Gotujące mleko powoli wlewać do żółtek, cały czas mieszać trzepaczką, wlać z powrotem do rondla. Podgrzać na małym ogniu, mieszać drewnianą łyżką lub szpatułką, aż krem będzie ją lekko oblepiała. Kiedy przejedziemy palcem, powinien się całkiem zmywać. Natychmiast zdejmujemy z ognia.

składniki na karmelizowane banany:

  • 30g masła
  • 50g drobnego cukru
  • dojrzały banan (180g), pokrojony w plasterki
  • sok z 1 cytryny
  • 60g rodzynek sułtańskich (lub posiekanych orzechów)

Na patelni podgrzać masło, dodać cukier, następnie plasterki banana; podgrzać 1-2 minuty na średnim ogniu, aż banan się lekko skarmelizuje. Dolać sok z cytryny i mieszając dodać wszystko do gorącego kremu angielskiego. Całość zmiksować ok.1 minuty (użyłam blendera). Przelać przez sitko do miski (ustawionej na lodzie), by całość szybciej wystygła. Od czasu do czasu mieszając by nie powstał kożuch (nie przecedzałam, ani nie mieszałam i nie było kożucha ani grudek). W międzyczasie blanszujemy rodzynki we wrzątku przez 1 minutę, hartujemy pod zimną wodą, odsączamy, odkładamy ( posiekane orzechy podprażyć i odstawić ). Masę bananową wlać do maszynki do lodów. Dalej postępować według instrukcji, pod koniec mieszania dodać rodzynki (lub orzechy). Nie mam maszynki więc ostudzoną masę przelałam do pojemnika (podczas mrożenia masę przemieszałam kilka razy), zamrożoną masę wyciągnęłam na chwilę przed podaniem by zmiękła. Kulki lodów można podać z karmelizowanymi bananami.

Buon Appetito! :)