| < Kwiecień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30

Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Ciasta

piątek, 26 grudnia 2014

 
Od kilku lat szukam przepisu na piernik, który mogłabym określić mianem ulubionego, ale do tej pory zawsze coś było nie tak. Nawet tak słynny piernik staropolski, który jest na prawie co drugim blogu kulinarnym, tak wychwalany i polecany, a nas.. kompletnie nie zachwycił. O wiele bardziej podobał mi się sam wielotygodniowy proces przygotowania oraz wybierania mas do przełożenia - kto piekł, wie o czym mówię :-)
Mój piernik jest z przeciwnej drużyny, bo szybki, prosty, przełożony nadzieniem jeszcze przed pieczeniem, gotowy do podjadania od razu, ale najlepiej pozwolić mu na leżakowanie minimum przez jeden dzień, może dwa. Po tym czasie jest taki dobry! - mięciutki, aromatyczny, z pysznymi powidłami od Mamy, a jak ktoś nie lubi to konfiturą z moreli. Bardzo polecam!
 
składniki na ciasto:  
  • 500g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • opakowanie przyprawy do piernika (27g)
  • 200g miodu
  • 100g cukru trzcinowego
  • 100g masła
  • 1 jajko, duże
oraz:
  • duży słoik powideł śliwkowych, najlepiej domowych
  • opcjonalnie: płatki migdałowe, starty marcepan, kandyzowana skórka pomarańczowa
Do dużej miski przesiać mąkę z proszkiem i sodą. W garnuszku rozpuścić miód z masłem, cukrem i przyprawą do piernika, masa ma być ciepła jednak nie wrząca. Do sypkich składników wlać mokre, wymieszać do uzyskania gładkiego ciasta. Do letniego ciasta dodać lekko ubite jajko i wymieszać raz jeszcze. Ciasto owinąć w folię spożywczą i odstawić na kilka godzin.
Foremkę (20-30cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto podzielić na dwie części, każdą rozwałkować na wielkość foremki. Pierwszą przełożyć do foremki, posmarować powidłami i ew. posypać płatkami migdałowymi, startym marcepanem i/lub skórką pomarańczową, nakryć drugą częścią ciasta. Piec 35-45 minut w 175st.C na niższej półce piekarnika, najlepiej z termoobiegiem i grzaniem od dołu. Gorące posmarować lukrem przygotowanym z 1/2 szklanki cukru pudru i soku cytrynowego. Odstawić do ostudzenia. Ciasto owinąć w papier do pieczenia i odstawić w chłodne miejsce na 2 dni.

Buon Appetito! :-)

pomysł na pieczenie piernika z nadzieniem znaleziony w zeszycie Babci, przepis własny

08:56, viridianka , Ciasta
Link Komentarze (23) »
czwartek, 20 listopada 2014

Macie ochotę na jeszcze jedną wspaniałą szarlotkę? :-) To jedno z naszych ulubionych ciast, które od dawna jest już na blogu, ale teraz w ładniej zaprezentowanym ujęciu! Z białego sera przygotować można nie tylko cudowne serniki lub drożdżowe ciasto na najlepsze słodkie bułeczki klik, ale także takie jak dziś - mięciutkie, bardzo owocowe i pyszne.

składniki na ciasto:

  • 300g mąki
  • 150g cukru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta sody
  • szczypta soli
  • 200g zimnego masła pokrojonego w kostkę
  • 250g tłustego twarogu, zmielonego
  • 2 jajka
  • 2 łyżki gęstej śmietany

oraz:

  • 1,5kg jabłek (szara reneta, antonówka)
  • sok i skórka starta z 1 małej cytryny
  • cukier puder, cynamon

Ciasto najlepiej przygotować w mikserze z końcówką do ucierania lub w malakserze, jeśli sprzętu nie mamy robimy to ręcznie: na stolnicę przesiać mąki, proszek do pieczenia, sodę i sól. Dodać cukier i masło pokrojone w kostkę, posiekać nożem tak by masło połączyło się z suchymi składnikami w bardzo drobne okruchy, podobnie postąpić ze zmielonym serem. Dodać jajka i śmietanę, zagnieść rękoma na gładkie ciasto. Wstawić do lodówki na czas przygotowania jabłek.
Owoce umyć, obrać i wydrążyć, pokroić w plastry. Posypać skórką z cytryny i skropić sokiem cytrynowym.

Ciasto podzielić na 2 części, jedną większą, drugą mniejszą. Pierwszą większą część ciasta wyłożyć na blaszkę (20x30cm lub większą) wyłożoną papierem do pieczenia i rozsmarować na całej powierzchni (układać gęsto małe kopczyki ciasta łyżeczką i potem rozsmarować tą samą łyżeczką moczoną w zimnej wodzie lub zwilżonymi dłońmi). Teraz poukładać jabłka, a następnie rozsmarować tą samą techniką drugą część ciasta na wierzchu owoców. Tutaj nie musicie być bardzo staranni, jeśli gdzieniegdzie będą nam prześwitywać jabłka to nic nie szkodzi.
Piec przez ok. 30-45 min, aż ciasto na wierzchu ładnie się zezłoci. Przed podaniem posypać cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem.

Buon Appetito! :)

zmodyfikowany przepis z bloga Kuchnia nad Atlantykiem


 

13:23, viridianka , Ciasta
Link Komentarze (13) »
sobota, 15 listopada 2014

O połączeniu jabłek z różą przeczytałam po raz pierwszy u Basi, potem o nim zapomniałam by niedawno odkryć na nowo. A jest naprawdę pyszne, podobnie jak ciasto z mąki gryczanej. O lekko orzechowym smaku, idealnie kruche. Polecam! :-)

składniki na kruche ciasto:

  • 175g mąki gryczanej
  • 50g mąki ziemniaczanej
  • 150g masła
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • duża szczypta soli

oraz:

  • ok. 1kg jabłek (szara reneta, antonówka)
  • 2 łyżeczki cukru trzcinowego (lub do smaku)
  • sok z 1 cytryny
  • cynamon
  • konfitura różana

Na stolnicę przesiać mąkę gryczaną, mąkę ziemniaczaną i sól. Dodać cukier trzcinowy i masło pokrojone w kostkę, posiekać nożem tak by masło połączyło się z suchymi składnikami w bardzo drobne okruchy. Dodać ziemnej wody, zagnieść szybko rękoma na gładkie, miękkie ciasto*. Owinąć w folię spożywczą i schłodzić 30 minut. Tortownicę (22-24cm) posmarować masłem i oprószyć mąką lub wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto wyjąć z lodówki, podzielić na dwie części. Obie rozwałkować na cienkie placki wielkości foremki, pierwszą wyłożyć foremkę, drugą przełożyć na papier do pieczenia, wyciąć kilka dowolnych otworków. Schłodzić w lodówce min. 2h lub dłużej np. przez całą noc. 

Jabłka umyć, obrać i wydrążyć. Pokroić na mniejsze kawałki, wymieszać z cukrem i sokiem cytrynowym. Podgrzewać na małym ogniu aż jabłka się rozpadną i powstały mus zgęstnieje. Doprawić dwoma szczyptami cynamonu, ostudzić.
Ciasto w tortownicy posmarować 3-4 łyżkami konfitury, przełożyć jabłkowy mus, nakryć drugim plackiem kruchego ciasta. Piec 60-70 minut w 175st.C (najlepiej z grzaniem od dołu lub góra-dół) aż ciasto ładnie się zarumieni.

Buon Appetito! :)

*ciasto można przygotować także w food procesorze/robocie planetarnym z przystawką do siekania/ucierania, wygodniej i szybciej :)

 

 

 

16:34, viridianka , Ciasta
Link Komentarze (11) »
wtorek, 21 października 2014

Ta szarlotka jest czekoladowa, słodka, krucha, bardzo jabłkowa i.. bez pszenicy. Mam nadzieję, że lubicie kulinarne nowości, bo trochę ich tutaj przemycę choć już od dłuższego czasu mają się nadzwyczaj dobrze w mojej kuchni. Zobaczcie, obfitości na Czekoladowym Kocie jednak nie zabraknie, np. taka szarlotka jak dzisiaj. Duża blaszka pachnącej czekoladą, cynamonem i wanilią, z mnóstwem plastrów miękkich, kwaskowatych jabłek, a z ciastem z kompletnie odmiennych mąk. Jest fajne, bo sypkie i smaczne, ale dla mnie trochę jeszcze nie idealne, bo jak kruche to powinno być bez proszku do pieczenia, dopracuję.

składniki na ciasto:

  • 400g mieszanki mąk bezglutenowych (100g ryżowej, 150g mąki kukurydzianej, 50g ziemniaczanej, 50g mielonych migdałów bez skórek, 50g mąki kokosowej)*
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100g cukru trzcinowego, nierafinowanego
  • 50g cukru waniliowego
  • 50g gorzkiego kakao
  • 250g masła
  • 2 jajka

oraz:

  • 2kg jabłek (szara reneta lub antonówka)
  • sok z 1 cytryny + szczypta skórki
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • 2 łyżki cukru trzcinowego, nierafinowanego
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 150-200g gorzkiej czekolady 70%, drobno posiekanej

Na stolnicę przesiać mąki, proszek do pieczenia i sól. Dodać cukry i masło pokrojone w kostkę, posiekać nożem tak by masło połączyło się z suchymi składnikami w bardzo drobne okruchy. Dodać jajka, zagnieść szybko rękoma**. Owinąć w folię spożywczą i schłodzić 60 minut. Formę (20x30cm lub większą) wyłożyć papierem do pieczenia.
Jabłka umyć, obrać, pokroić na ćwiartki, usunąć gniazda nasienne. Pokroić na plasterki, włożyć do garnka z sokiem i skórką cytrynową, miodem, cukrem i cynamonem. Dusić kilka minut aż nieco zmiękną. Lekko ciepłe wymieszać z drobno posiekaną czekoladą. Ciasto wyjąć z lodówki, podzielić na dwie nierówne części, większą wylepić foremkę, a drugą rozwałkować podsypując papier i wałek mąką. Jabłka przełożyć do foremki na pierwszy blat ciasta, nakryć drugim. Wstawić formę do piekarnika i piec w 180st.C przez około 40-45 minut. Posypać cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem i kakao, podawać z lodami waniliowymi, śmietaną lub sosem toffi.

Buon Appetito! :)

*lub zwykłe kruche ciasto z dodatkiem gorzkiego kakao np. takie z podwójnej porcji, spód przed nałożeniem jabłek podpiekamy i studzimy.
**ciasto można przygotować także w food procesorze/robocie planetarnym z przystawką do siekania/ucierania, wygodniej i szybciej :)

zmodyfikowany przepis Asi z Kwestii Smaku klik

 

22:30, viridianka , Ciasta
Link Komentarze (17) »
wtorek, 30 września 2014

Caprese to nie tylko nazwa sałatki z pomidorów, sera mozzarella, bazylii i oliwy. Z włoskiej wyspy Capri pochodzi również przepyszne czekoladowo-orzechowe ciasto bez dodatku mąki. Podobnie jak wiele deserów powstało najprawdopodobniej z przypadku - kucharz zapomniał dodać mąki, ale efekt był tak smaczny, że z czasem wiele restauracji włączyło je do swojego menu. Jest cudownie czekoladowe, gęste, ale też delikatniejsze niż standardowe brownie. Ma idealną konsystencję z chrupiącą skorupką i miękkim, wilgotnym środkiem. Jest to jedno z moich najulubieńszych czekoladowych! Takie ciasta piekę stosunkowo dość rzadko, ale na zakończenie wakacji, a rozpoczęcie ostatniego! roku studiów i jesieni jest po prostu niezastąpione. 

składniki:

  • 225g masła
  • 225g gorzkiej czekolady
  • 250g cukru trzcinowego, nierafinowanego
  • 6 jajek
  • 300g mielonych migdałów/orzechów włoskich
  • 2 łyżeczki likieru Amaretto
  • 2 łyżeczki gorzkiego kakao
  • duża szczypta soli

Tortownicę 22-24cm posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Roztopić masło w garnuszku, potem ściągnąć z ognia i dodać połamaną na kostki czekoladę, wymieszać na gładką masę i ostudzić. W międzyczasie w misce miksera ubić żółtka z 150g cukru aż krem pojaśnieje. Osobno ubić białka z solą, do sztywnych powoli dosypywać cukier i miksować aż się rozpuści a piana będzie sztywna. Ostudzoną masę maślano-czekoladową wlewać powoli do ubitych żółtek, dodać orzechy, kakao i likier. Następnie w dwóch porcjach ubite białka, delikatnie wymieszać. Piec w 160st.C przez 55-65 minut. Ostudzić w foremce, następnie posypać cukrem pudrem lub gorzkim kakao.

Buon Appetito! :)


 

19:26, viridianka , Ciasta
Link Komentarze (17) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8