Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Durszlak.pl
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy

Wpisy z tagiem: kruche ciasto

wtorek, 08 maja 2012

Sezon na rabarbar otwarty? Jeśli jeszcze nie, to polecam Wam przygotowanie tej pysznej tarty alzackiej. Z maślanym ciastem, delikatnym kremem a'la crème pâtissière oraz mnóstwem rabarbaru! Zaznaczam, że dzień przed pieczeniem rabarbar należy zasypać cukrem, by pozbyć się nadmiaru soku, który rozmoczyłby ciasto. Prosta i pyszna - najlepiej ze szklanką rabarbarowego kompotu domowej roboty.

owoce:

  • 500g rabarbaru
  • 50g cukru pudru

ciasto kruche:

  • 250g mąki
  • 150g masła, w temp. pokojowej
  • 50g cukru pudru
  • 2 żółtka
  • szczypta soli

polewa:

  • 1 jajko
  • 75g cukru pudru
  • 2 i 1/2 łyżki mleka
  • 2 i 1/2 łyżki śmietanki kremówki 30%
  • 25g mielonych migdałów
  • 55g masła, pokrojonego w drobną kostkę (dałam 40g)

Owoce. Dzień przed przygotowaniem rabarbar pokroić na kawałki długości 2 cm, Posypać cukrem pudrem, przykryć i odstawić na co najmniej 8 godzin. Po tym czasie rabarbar włożyć do cedzaka i odstawić na ok. 30 minut.

Kruche ciasto. Foremkę na tartę (26cm) posmarować masłem i oprószyć mąką. Mąkę przesiać z solą. Masło ubić z cukrem przez kilka minut. Dodać żółtko, zmiksować. Stopniowo dosypywać sypkie składniki aż wszystko się połączy (można dolać zimnej wody jeśli ciasto jest zbyt suche) Utworzyć z ciasta dysk. Owinąć w folię i schłodzić 1h. Ciasto podzielić na dwie części, obie cienko rozwałkować: jedną wylepić foremkę i zmrozić ok. 15 minut (ja zazwyczaj wkładam ciasto na całą noc do lodówki), drugą pociąć na paski, następnie schłodzić kilka chwil i zapleść - gotową kratkę schłodzić na papierze do pieczenia. Ciasto w foremce wyłożyć papierem do pieczenia, obciążyć suchym ryżem lub fasolą i piec 15 minut w 180st. C (aż się lekko zezłoci).

Polewa. W miseczce utrzeć jajko z cukrem, wlać mleko i kremówkę, wsypać migdały, dodać zimne masło.

Z ciasta ściągnąć papier z ryżem/fasolą. Rozłożyć ściśle obok siebie rabarbar, polać polewą migdałową, nakryć plecionką z ciasta i wstawić do piekarnika. Piec ok. 15-20 minut aż polewa stężeje. Ostudzić w foremce. Następnie oprószyć cukrem pudrem.

Buon Appetito! :)

przepis Pierre Hermé 'Desery' (zmodyfikowany)

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Malutkie - na dwa, góra trzy kęsy - słodko karmelowe i bardzo, barrrdzo pyszne. To zdecydowanie jeden z lepszych przepisów na blogu (właściwie jest to powtórka z ostatnich wakacji, ale tamte tartinki nie zdążyły trafić na bloga). Skorupka z maślanego ciasta kruchego, gęsty sos oraz lekki krem karmelowy, odrobina błyszczącej polewy czekoladowej, a na koniec delikatna i efektowna ozdoba z tzw. anielskich włosów. Może niektórzy z Was pomyślą, że to skomplikowany i pracochłonny wypiek i oczywiście wymaga on nieco więcej wysiłku, ale gwarantuję, że zakochacie się w efekcie - tak jak osoby dla których przygotujecie tartinki. Ostrzegam natomiast przed przyrządzaniem karmelu (a należy przygotować go trzy razy w różnych proporcjach i z różnymi dodatkami) - uważajcie na parę powstającą przy dodawaniu kolejnych składników (śmietanki, masła), jest bardzo gorąca i łatwo się poparzyć, dlatego ostrożnie :)!

składniki na kruche ciasto:

  • 250g mąki
  • 125g masła, miękkiego
  • 50g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • kilka łyżek zimnej wody
  • szczypta soli

Mąkę przesiać z solą i cukrem. Masło wymieszać z żółtkiem. Na zmianę do masła dodajemy 1/3 suchych składników, 1 łyżkę wody, zagniatamy/miksujemy, 1/3 suchych składników, 1 łyżkę wody, zagniatamy/miksujemy, 1/3 suchych składników. Formujemy dysk, owijamy w folię spożywczą i schładzamy 1h.

Przygotowujemy minimuffinową foremkę / foremki do tartinek: dołki smarujemy masłem i oprószamy mąką. Na podsypanej mąką stolnicy wałkujemy duży cienki placek z którego wycinamy kawałki ciasta i wylepiamy dołki foremki. Ciasto mrozimy 30 minut w zamrażarce. W tym czasie z papieru do pieczenia wycinamy kwadraty, które razem z suchym ryżem/fasolą posłużą nam do obciążenia spodów. Spody obciążamy papierem do pieczenia z wysypanym na nich ryżem/fasolą. Pieczemy 10 minut w 180st.C. Ściągamy papier z ryżem i dopiekamy jeszcze ok. 5 minuty. Studzimy.

składniki na sos karmelowy:

  • 110g cukru
  • 100ml wody
  • 45ml śmietanki kremówki 30%
  • 35g masła

W garnuszku o grubym dnie połączyć cukier i wodę. Podgrzewać na małym ogniu aż cukier się rozpuści. Następnie zwiększyć ogień i podgrzewać aż karmel nabierze złoto-brązowego koloru (ok. 15minut). UWAGA by karmelu nie przypalić! Garnek zdjąć z ognia, dodać śmietankę oraz masło, mieszać aż się rozpuści. Odstawić do ostudzenia (niekoniecznie całkowitego).

składniki na krem karmelowy:

  • 1 małe białko
  • 50g cukru pudru
  • 2 łyżeczki wody
  • 65g cukru trzcinowego
  • 65ml śmietanki kremówki 30%
  • 75g masła, w temp. pokojowej
  • 100ml śmietanki kremówki 30%, ubitej na sztywno

Przygotować bezę włoską - zagotować w rondelku wodę z cukrem pudrem, podgrzać płyn do 126-135st.C. Białko wlać do miski i ubić mikserem na niezbyt sztywną pianę. Na średnich obrotach miksera wlewać gorący syrop, ubijać aż masa ostygnie. Schłodzić.

Do rondelka wsypać cukier i podgrzewać na wolnym ogniu, aż się roztopi i lekko zarumieni - karmel można zamieszać przez poruszanie garnka, nie należy go mieszać łyżką. Wlać śmietankę (65ml) i dodać masło. Wymieszać i odstawić do ostygnięcia. Dodać ubitą śmietankę kremówkę, wymieszać krem szpatułką, następnie delikatnie wmieszać ubite białko. Przechowujemy w lodówce.

składniki na polewę czekoladową:

  • 100g gorzkiej czekolady
  • 50g masła
  • 25ml śmietanki kremówki 30%

Podgrzać w garnuszku masło i śmietankę. Do gorącego płynu dodać połamaną na kawałki czekoladę. Zgasić ogień i mieszać aż się rozpuści całkowicie.

składniki na kule karmelowe:

  • 75g cukru pudru
  • 25g glukozy
  • 25ml wody

Drewnianą łyżkę przymocowujemy np. do kuchennego blatu tak by poziomo "wisiała" w powietrzu. Na podłodze kładziemy papier, dokładnie pod łyżką, aby nie pobrudzić podłogi. Przygotowujemy karmel. Do garnuszka o grubym dnie wsypujemy cukier i glukozę, wlewamy wodę. Podgrzewamy na małym ogniu aż cukier się rozpuści, następnie zwiększamy ogień i podgrzewamy aż karmel nabierze złotobrązowej barwy (do 141-155st.C). Zestawić z ognia i odstawić do lekkiego ostygnięcia (2-3 minuty). Maczamy widelec w karmelu. Trzymając go ok. 60cm nad łyżką poruszamy bardzo szybko widelcem do przodu i tyłu by tworzyły się długie nitki osiadające na łyżce. Odrywając kawałki nitek formujemy w dłoniach kulki.

Składanie: Do kruchych spodów wlewamy po łyżeczce karmelu. Gdy stężeje napełniamy kremem karmelowym. Schładzamy aż całkowicie się zetnie. Babeczki polewamy lub maczamy w czekoladzie. Ozdabiamy kulami karmelowymi. Przechowujemy w lodówce.

Buon Appetito! :)


niedziela, 08 kwietnia 2012

W wielu Rodzinach (a pewnie ich większości) mazurek na stole Wielkanocnym musi być. Tak jak sernik czy babka. W tym roku upiekłam (i jadłam:)) mój pierwszy mazurek - mandarynkowy z morelami oraz białą czekoladą (klik) i przepadłam, bo nie sądziłam, że to taki pyszny, nieskomplikowany wypiek z mnóstwem kombinacji a więc i smaków. Wtedy wiedziałam już, że na Święta nie może go u nas zabraknąć.
Kolejnym jest orzechowo-czekoladowy. Z pysznym kremem ze śmietanki i masła orzechowego, gładką, lekko truflową polewą czekoladową oraz solonymi orzeszkami w karmelu, słodkimi bezami i szczyptą gorzkiego kakao. Mówię Wam - nieeebo :)

Ciasto kruche:

  • 200g mąki pszennej
  • 100g masła, pokrojonego w 1-cm kostkę (lub pół na pół ze smalcem)
  • 75g cukru pudru
  • 2 żółtka
  • kilka łyżek chłodnej wody

Masa z masła orzechowego:

  • 1 szklanka śmietanki kremowej 36%
  • 1/2 szklanki brązowego cukru (lub białego)
  • 1 szklanka masła orzechowego
  • szczypta soli morskiej

Polewa czekoladowa:

  • 1/4 szklanki kakao
  • 1/4 szklanki białego cukru
  • 1/4 szklanki wody
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30% lub 36%
  • 150 g ciemnej gorzkiej czekolady

Do dekoracji:

  • gotowe beziki posypane przez sitko cynamonem w proszku lub kakao oraz słone orzeszki ziemne w karmelu - gotowe lub własne: 1/2 szklanki solonych orzeszków ziemnych zrumienić na suchej patelni, wlać 2 łyżki śmietanki kremowej i wsypać 2 łyżki cukru. Podgrzewać mieszając od czasu do czasu aż orzeszki obkleją się gęstniejącą śmietanką. Zdjąć z patelni, obsypać brązowym cukrem i gruboziarnistą solą.

Przygotować ciasto kruche: Formę od piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia tak aby wystawał poza brzegi formy. Na stolnicę przesiać mąkę. Dodać cukier, pokrojone na kawałki masło. Posiekać nożem, aż masło będzie w bardzo drobnych kawałeczkach. Następnie dodać żółtka, posiekać całość jeszcze chwilę. Dolać wodę i zagnieść szybko ciasto łącząc wszystkie składniki w jednolitą kulę. Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na pół godziny.
Ciasto rozwałkować podsypując wałek i blat mąką (ciasto można włożyć pomiędzy dwa arkusze papieru do pieczenia i tak rozwałkować, a jeśli się porwie - można wylepić brakujące miejsca palcami). Z resztek ciasta uformować rant i odcisnąć na nim ząbki widelca. Spód podziurkować i wstawić do lodówki na pół godziny lub zamrażarki (przed pieczeniem ciasto ma być schłodzone). Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Wstawić blaszkę z ciastem i piec przez około 15 minut na złoty kolor, ostudzić na blaszce.
Przygotować polewę czekoladową: W średnim garnku wymieszać kakao z cukrem, następnie połączyć z wodą. Stopniowo wlewać śmietankę kremową mieszając energicznie rózgą lub łyżką aż powstanie jednolita masa. Zagotować mieszając, następne odstawić z ognia, dodać połamaną na kosteczki czekoladę i wymieszać do roztopienia. Odstawić do wystudzenia i lekkiego zgęstnienia na około 2 godziny.
Przygotować masę z masła orzechowego: Do rondelka wlać śmietankę i wsypać cukier, mieszając zagotować. Gotować na małym ogniu przez około 30 minut aż masa nieco zgęstnieje (może się pienić podczas gotowania), mieszać od czasu do czasu. Odstawić z ognia i wymieszać z masłem orzechowym oraz solą (masę można schłodzić w lodówce aby szybciej zgęstniała).
Na kruchym spodzie rozsmarować masę z masła orzechowego, wierzch polać polewą czekoladową. Udekorować bezikami w cynamonie/kakao i orzeszkami ziemnymi w karmelu. Nie ma konieczności trzymania ciasta w lodówce.
Buon Appetito! :)

wg. Asi z Kwestii Smaku, kruche ciasto z własnego przepisu


piątek, 06 kwietnia 2012

Obiecany przepis - kolejny pomysł na wielkanocne babeczki, króliczki.
Czyż nie są urocze? :) Czekoladowy nosek, słodkie pysie, wielkie uszy, bielutkie futerko i oczywiście puchate kitki z pomponików!
Nie są trudne do przygotowania, choć wymagają może trochę więcej czasu niż prezentowane wcześniej owieczki - myślę przede wszystkim o ciasteczkach na uszy. Dlatego przy pieczeniu mazurków lub kruchego spodu na serniki warto jest zachować ścinki z których dużo szybciej wytniecie potrzebne kształty i przy okazji upieczecie. Najmłodsi mogą zająć się ozdabianiem. Polecam ponieważ są nie tylko smaczne, ale stanowią też doskonałą dekoracje wielkanocnego stołu.
Wesołego Alleluja! :)

Babeczki:

Przepis dowolny np. straciatella.

Ciasteczka:

  • 180g mąki pszennej
  • 60g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 100g masła
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki gęstej śmietany

Lukier:

  • 1 białko
  • 1-1,5 szklanki cukru pudru

Krem:

  • 250g serka mascarpone
  • 200ml śmietanki kremówki 30%
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego

Oraz:

  • 12 czekoladowych dropsów lub brązowych M&Ms
  • 12 pianek mini-marshmallows
  • kilka surowych nitek razowego spaghetti
  • 24 ziarenka czarnego pieprzu
  • 12 białych pomponików

Przygotować babeczki.

Przygotować ciasteczka. Mąkę, cukier i sól przesiać na stolnicę. Masło pokroić w 1-cm kostkę i dodać do mąki. Szybko posiekać nożem, aż tłuszcz będzie w bardzo drobnych kawałeczkach. Dodać żółtka oraz śmietanę, posiekać jeszcze chwilę nożem, a następnie szybko zagnieść dłońmi na gładkie ciasto. Ciasto spłaszczyć ręką, owinąć w folię spożywczą i schłodzić 15 minut w lodówce. Rozwałkować na cienki placek między dwoma kawałkami folii lub papieru do pieczenia. Schłodzić 30 minut w lodówce. Następnie powycinać ciasteczka w kształcie króliczych uszu z 2-cm przedłużeniem od spodu uszu, tak aby można je było potem wbić w krem i babeczkę (najlepiej przygotować tekturowy szablon i ciastka wycinać nożem). Ciasteczka przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i schować do zamrażarki na 30 minut. Po tym czasie piec ok. 12-15 minut w 180st.C na złoty kolor. Ostudzić i posmarować lukrem, odstawić by lukier zastygł.

Przygotować lukier. białko utrzeć z cukrem (gęstość zmodyfikować przez dolanie odrobiny soku cytrynowego/gorącej wody albo dosypać cukru pudru).

Przygotować krem. Serek mascarpone ubić razem z kremówką i cukrem na gęsty krem. Schować do lodówki.

Przygotować króliczki. Pianki pokroić w poprzek na dwie równe części, są to tzw. pysie:) Makaron połamać na krótsze części, będą to wąsy:) Babeczki posmarować kremem (z kopką ). Ciasteczko wbić w krem i babeczkę. Przykleić czekoladowego dropsa jako nosek, pianki jako pysie, ziarenka pieprzu jako oczka, makaron jako wąsy. Na koniec na odrobinie lukru przykleić do papilotek pomponiki jako kitki. Gotowe :)

Buon Appetito! :)

poniedziałek, 19 marca 2012

Czy to już czas na Wielkanocne wypieki? Bynajmniej nie dla mnie :) Moje świąteczne pieczenie musi być doprawione pobytem w domu i posłodzone rodzinną atmosferą. Lubię wyciągnąć ulubiony sprzęt, włączyć piekarnik (który grzeje za mocno w tylnym kwadrancie na lewo!) i cieszyć się myślą, że w tej kuchni mogę wszystko to co podpowie mi wyobraźnia. Ale gdy dostaje się zaproszenie od sąsiadki Basi, a potem namawiają Cię dodatkowo Alusia i Anna-Maria, a motywem przewodnim wspólnego pieczenia ma być mazurek, to człowiek nie ma wyjścia - czuje, że po drugiej stronie monitora jest taki ktoś, któremu równie mocno zależy na tym co robi oraz na wspólnym (choć wirtualnym) dzieleniu kuchni i mimo innych planów zmienia je i obmyśla nowy przepis. Tym większą mobilizacją był fakt, że po raz pierwszy przygotuję mazurka - czyli bogatszą i strojniejszą wersję ukochanej tarty. Mam wrażenie, że tu podobnie rzecz się ma jak w przypadku muffinki i cupcake. Niby tak samo, ale inaczej.

Pominę fakt, że mój mazurek chciał mnie wykończyć, ponieważ finalny efekt jest fantastyczny, więc nie ma sensu wracać do koncertowo połamanego spodu... :))) drugi wyszedł ładniejszy, ha! A jakie są moje dodatki? To mandarynkowy krem (tzw. mandarin curd - przepyszny), kandyzowane w słodkim syropie plasterki owoców i suszone morele, płatki migdałowe oraz biała czekolada. Mmm.. cudeńko! Serdecznie polecam na rodzinne świętowanie za kilka tygodni lub już teraz jak kto woli :) A ja biegnę oglądać mazurki moich współtowarzyszek - Basiu, Alu, Anno-Mario, Moniko, Madziu, Anitko dziękuję za wspólne pieczenie :*

Kruche ciasto:

  • 250g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 75g masła, pokrojonego w 1-cm kostkę
  • 75g smalcu, pokrojonego w 1-cm kostkę
  • 75g cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 3-4 łyżki ziemnej wody

Mandarynkowy krem:

  • 100ml soku mandarynkowego
  • skórka otarta z 2 mandarynek, posiekana lub roztarta w moździerzu
  • 2 jajka, małe
  • 2-3 łyżeczki cukru pudru
  • 2 łyżeczki mąki pszennej
  • 75g masła, pokrojonego w 1-cm kostkę

Oraz:

  • kandyzowane plasterki mandarynki*
  • garść suszonych moreli, pokrojonych w drobną kostkę
  • garść płatków migdałowych
  • 3/4 tabliczki białej czekolady roztopione z 2 łyżkami mleka

Przygotować ciasto. Mąkę i sól przesiać na kuchenny blat. Dodać masło i smalec. Szybko posiekać nożem, aż tłuszcz będzie w bardzo drobnych kawałeczkach. Dodać żółtka oraz wodę, posiekać jeszcze chwilę nożem, a następnie szybko zagnieść dłońmi na gładkie ciasto. Ciasto spłaszczyć ręką, owinąć w folię spożywczą i schłodzić 15 minut w lodówce.

Po tym czasie oderwać małą część ciasta, rozwałkować między dwoma kawałkami papieru do pieczenia i schłodzić w zamrażarce. Resztę podobnie rozwałkować, ale na duży prostokąt. Schłodzić. Pierwszy mały placek wyciągnąć z zamrażarki i wyciąć płatki (nożem zrobić delikatne nacięcia), listki, uturlać środek kwiatka i łodyżkę. Elementy włożyć na właściwym prostokącie ciasta i schłodzić w zamrażarce na czas nagrzewania piekarnika (150st.C) lub chwilę dłużej. Następnie ciasto posmarować cienką warstwą białka i piec ok. 25 minut aż się lekko zezłoci. Ostudzić.

Przygotować krem. Do garnuszka o grubym dnie wsypać cukier, mąkę, wlać sok mandarynkowy, dodać jajka i skórkę z mandarynek. Całość mieszać trzepaczką balonową i podgrzewać na malutkim ogniu aż zgęstnieje (uwaga by masy nie przegrzać), następnie dodawać po kilka kostek masła i podgrzewać by całe masło się roztopiło o krem jeszcze trochę zgęstniał. Krem przelać do miseczki, nakryć folią spożywczą (by nie powstał kożuch), ostudzić a następnie schłodzić w lodówce by nieco stężał, ale by nadal łatwo dał się rozsmarować.

Ostudzone ciasto posmarować schłodzonym kremem, rozłożyć kandyzowane plasterki mandarynek, całość posypać morelami i płatkami migdałowymi. Całość polać polewą czekoladową i schłodzić ok. 30 minut przed podaniem. Przechowywać w lodówce.

*2-3 mandarynki kroimy na plasterki i gotujemy w syropie cukrowym ok. 25 minut - zagotowane 2/3 szklanki cukru z 2/3 szklanki wody - gorące plasterki ułożyć na papierze do pieczenia i pozostawić do ostudzenia.

Buon Appetito! :)

inspiracja: mazurek Asi z Kwestii Smaku


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6