Follow Me on Pinterest Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Durszlak.pl
Codziennie jadam cztery elementy odżywcze: mleczną czekoladę, gorzką czekoladę, białą czekoladę i kakao. - Debra Tracy

Wpisy z tagiem: zakwas

wtorek, 07 września 2010

Tak lejącego ciasta pod dłońmi do wyrabiania to ja nie pamiętam w całej swej chlebowej karierze (; Podsypywałam mąki, smarowałam ręce oliwą - i nic. Jak się potem okazało w przepisie był błąd - mąki o połowę mniej podano. Nic to jednak, daliśmy radę. Ja starałam się 'zagniatać' ciasto jak długo byłam w stanie, samo potem pieknie w foremce urosło, a piekarnik zrobił swoje - upiekł duży bochen chleba.

Było warto się odrobinę postresować, bo jak widzicie dziury duże (takie jak lubię najbardziej!), skórka chrupiąca, miąższ wilgotny, piękny zapach rozmarynu, lekko ciągnący się żółty ser - smak doskonały.

Polecam gorąco - pieczcie na zdrowie (;

chleb jest propozycją A.Grey w ramach #83 WP

  • 230 g białego zaczynu zakwasowego levain (100% hydracji)
  • 510 g białej pszennej maki chlebowej
  • 3 g drożdży instant
  • 230 g ugotowanych ziemniaków w łupinkach
  • 230 g wody z gotowania ziemniaków
  • 14 g soli
  • 115 g sera Cheddar
  • liście z 4-5 gałązek rozmarynu, posiekane

W dużej misce wymieszać cały zaczyn z połową mąki, drożdżami, wystudzonymi ziemniakami i połową wody z gotowania ziemniaków. Miskę (odkrytą) odstawić na 30 minut. Następnie, do ciasta wsypać pozostałą mąkę z solą i mieszając, dodać tyle pozostałej wody, aby powstało raczej luźne ciasto. Wyłożyć ciasto na stół i wyrabiać przez 6 minut. Dodać posiekany rozmaryn i dalej zagniatać przez 2 minuty. Ciasto powinno być lepkie ale nie klejące się (temp 25-27C). Gotowe ciasto umieścić w naoliwionej misce, przykryć i zostawić na 90 minut, składając ciasto w połowie wyrastania.
Podzielić na dwie części, nadać kształt prostokąta (piekłam w tortownicy). Na środku każdego ułożyć plastry sera, zostawiając dookoła margines ciasta. Następnie zwinąć ciasto ścisło, docisnąć końce. Na blasze do pieczenia ułożyć arkusz pergaminu, posmarować go lekko oliwą i posypać semoliną. Ułożyć bochenki obok siebie zostawiając miedzy nimi odstęp. Blachę wsunąć do plastikowej torby i zostawić do wyrośnięcia na 1 godzinę. Rozgrzać piec do 260C.
Wyrośnięte bochenki/ek naciąć szybko (dość głęboko, do pierwszej warstwy sera) i zsunąć wraz z pergaminem na gorący kamień. Piec z parą przez 35 minut (parę wtryskiwać tylko przez pierwsze 2 minuty pieczenia co 30 sekund). Po ostatnim wstrzyknięciu pary zmniejszyć temperaturę pieca do 230C . Studzić na kratce.

Buon Appetito! (:


16:36, viridianka , Chleby
Link Komentarze (32) »
niedziela, 04 lipca 2010

Wracam na 3 miesiące moi Drodzy (: Wakacje zaczęłam dopiero wczoraj, ponieważ zaraz po powrocie w środę musiałam dnia następnego wcześnie wstać i biec na praktyki do szpitala. Co prawda jak na razie mamy same podstawy: mierzymy ciśnienie, prowadzimy pacjentów na konsultacje, wykonujemy EKG, pomagamy w karmieniu itp. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona jak miły i przyjazny do nas jest cały personel wraz z pacjentami. Gdybym była chora na bank obawiałabym się praktykantów i to dopiero po pierwszym roku medycyny xD a Oni bardzo potulnie poddają się naszym badaniom i nawet polecają się na przyszłość (;

Dobrze, ale dość o szpitalu, na pewno jesteście ciekawi co za chleb upiekłam. Pierwsze co nasuwa mi się na myśl to to że jest ogromny! Mój zakwas rwie się do pracy - ciasto rosło jak szalone... Prawdziwie wielki bochen białego, pszennego chleba. Miąższ ma sprężysty, ślicznie dziurkowany z niezwykle chrupiącą skórką, obficie posypany makiem Bardzo smaczny i łatwy. Polecam.

cytuję za Konsti

na zaczyn:
  • 150 g zakwasu (lepiej sprawdza się zakwas pszenny, więc ja swój żytni na pszenny przerobiłam)
  • 150 g mąki pszennej wysokoglutenowej
  • 150 g wody
Wymieszać w misce wszystkie składniki, przykryć folią kuchenną i odstawić na 12-24 godz.

na ciasto:
  • zaczyn (ok. 450 g)
  • 765 g mąki pszennej wysokoglutenowej
  • 400 ml wody (u mnie ciut mniej wystarczyło)
  • 20 g soli
  • garść maku do posypania (opcjonalnie)
Do dużej miski wsypać mąkę, dolać wodę, dodać zaczyn, wymieszać, aż składniki dobrze się połączą. Następnie wyrabiać na oprószonym mąką blacie (stolnicy) przez ok. 10 min. Uformować kulę, przykryć ją folią i odstawić na 20-30 min. Posypać ciasto solą i ponownie wyrabiać, nawet przez 20-30 min., aż ciasto będzie gładkie i elastyczne – powinien wystąpić tzw. „window effect”, czyli ciasto powinno odchodzić od ręki bez rwania się, a w elastycznej, rozciągniętej masie będą widoczne podłużne dziury-okienka:) Uformować kulę i umieścić ciasto w naczyniu, spryskanym oliwą z oliwek, przykryć folią, odstawić na 1-2 godziny. Następnie należy ciasto odgazować, złożyć, ponownie uformować kulę, przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na kolejna godzinę lub dwie. Uformować jeden duży lub dwa mniejsze bochenki, przykryć i wstawić na najniższą półkę w lodówce na 8-12 godz. Po tym czasie wyjąć chleb z lodówki i zostawić do wyrośnięcia w temp. 25-27°C przez 1-4 godz. (z  doświadczeń Konsti wynika, że jeśli nam się spieszy, to można pominąć trzymanie chleba w lodówce i odstawić go bezpośrednio do wyrośnięcia, też wychodzi bo mój wyrastał bez pomocy lodówki). Nagrzać piekarnik do 240°C, spryskać go wodą, by powstała para. Wodą nasmarować chleb, posypać makiem i wstawić bochenek (uwaga: para w piekarniku jest niezbędna tylko na początku, przez pierwszych kilkanaście sekund, potem pieczemy bez pary!). Piec ok. 40-45 min (ja piekłam 60).

Buon Appetito! :)


Tagi: mak zakwas
13:21, viridianka , Chleby
Link Komentarze (22) »
niedziela, 02 maja 2010

Kolejny znakomity przepis J. Hamelmana. Przepyszny chleb. Jednocześnie neutralny, klasyczny w smaku, z niezwykle chrupiącą skórką i mięciutkim miąższem oraz aromatem pieczonych orzechów laskowych... Fantastyczny jako dodatek do dań w rozpoczynającym się sezonie na grilla. Polecam gorąco!

składniki na dwa bochenki

zakwas:

  • 240g mąki chlebowej
  • 125g wody
  • 2 łyżki + 1 łyżeczka zakwasu

Wszystkie składniki zmieszać i odstawić na 12 godzin w temp. 21 st. C.

ciasto właściwe:

  • 640g mąki chlebowej
  • 300g mąki pełnoziarnistej (dałam białą mąkę chlebową)
  • 530g wody
  • 40g miękkiego masła
  • 1 łyżka soli
  • 1 + 1/2 łyżeczki suszonych drożdży
  • zakwas
  • 1 + 1/2 szklanki orzechów laskowych (podpieczonych i grubo posiekanych, ja następnym razem dodam dwa razy tyle (: )

Mąki, sól i drożdże mieszamy w dużej misce. Dodajemy masło i rozcieramy całość w palcach, następnie wodę i przygotowany wcześniej zakwas. Wyrabiamy przez około 7-10 minut. Dodajemy orzechy, wyrabiamy aż zostaną równomiernie rozmieszczone w cieście. Odstawiamy do wyrośnięcia na 1-1,5h (po 45 minutach składamy).

Dzielimy ciasto na pół i formujemy bochenki, owalne lub okrągłe. Odstawiamy do wyrośnięcia w koszykach na 1h. Nacinamy i pieczemy przez 40-45 minut w 235st.C, nastepnie jeszcze 15 w 215st.C.

Buon Appetito! :)


poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Ogromnie zaniedbałam swój zakwas, a on biedaczek odwdzięczył mi się tak pięknym, dużym i przepysznym (!) chlebem. Z bardzo chrupiącą skórką, mięciutkim, aromatycznym miąższem, długo utrzymujący świeżość.

Przepis znalazłam na blogu Margot, Polki i Tatter - Piekarnia po godzinach i delikatnie go zmodyfikowałam dodając: dwie, średniej wielkości, główki pieczonego czosnku (taki jest znacznie łagodniejszy i był jedynie lekko wyczuwalny) oraz sporą garść grubo posiekanego szczypiorku.

Chleb miałam zamiar piec na blaszce jednak ciasto było bardzo luźne. Przełożyłam je więc do tortownicy i pozwoliłam wyrastać w piwnicy całą noc. Efekt absolutnie zachwycający. Tak wspaniałego chleba można 'szukać ze świecą'... serio! Gorąco polecam!

składniki:
  • 200g zakwasu żytniego razowego (100% hydracji)
  • 290g wody (u mnie ciut mniej)
  • 400g białej pszennej mąki chlebowej
  • 100g pszennej mąki razowej (dałam orkiszową)
  • 1/2 łyżeczki drożdży instant (opcjonalnie)
  • 12g soli
dodatkowo:
  • 2 główki pieczonego czosnku
  • duża garść grubo posiekanego szczypiorku
1. Mieszanie.
Zakwas wymieszać z mąkami i wodą (ew. drożdżami). Zostawić na 20 minut. Następnie dodać sól, upieczony czosnek (roztarty w moździerzu) i posiekany szczypiorek, zagnieść gładkie, delikatnie lepkie ciasto.
2. Pierwsza fermentacja i składanie.
Zostawić do wyrośnięcia na 2 godziny w temp 24 C, składając ciasto raz po godzinie.
3. Formowanie.
Ukształtować okrągły bochenek i złączeniem w górę włożyć do koszyka (u mnie tortownica 21cm). Kosz/blaszkę wsunąć do dużej foliowej torby.
4. Ostatnia fermentacja.
Ostatnia fermentacja powinna zając ok. 1 1/2 godziny.
5. Pieczenie.
Piec z kamieniem rozgrzać do 250C. Nacięty bochenek wsunąć do naparowanego pieca i piec z parą przez 10 minut. Temperaturę pieca zmniejszyć do 230C i piec jeszcze 25 minut.
Przed pokrojeniem chleb należy dobrze wystudzić.

Buon Appetito! :)

chleb bierze udział w akcji Grumków:

Tagi: zakwas
08:31, viridianka , Chleby
Link Komentarze (42) »
poniedziałek, 07 września 2009

Gospodynią pierwszej powakacyjnej edycji Weekendowej Piekarni została Ania, tradycyjnie wybrała dla nas dwa przepisy: drożdżowe bułeczki Chelsea oraz chleb z oliwkami na zakwasie. Do miłośników oliwek nie należę, więc od razu pomyślałam o orzechach, które zanim dodałam do ciasta podprażyłam.

Chleb był wspaniały, z mocno chrupiącą skórką, mięciutkim miąższem z fajnymi nieregularnymi dziurami, natomiast orzechy laskowe i włoskie nadały mu bardzo ładnego aromatu i dodatkowego smaku.

Trochę się go bałam bo przepis jest jedynie na zakwasie, bez dodatku drożdży jak zazwyczaj piekę, i mimo 18 godzin w lodówce ciasto urosło minimalnie, co mnie trochę przeraziło... na szczęcie w piekarniku ładnie podrósł... najwidoczniej w lodówce kumulował siły... ;)

zaczyn:

  • 90 gr mąki pszennej chlebowej
  • 112 gr wody
  • 18 gr zakwasu (wg przepisu - pszennego)

ciasto właściwe:

  • 360 gr mąki pszennej chlebowej
  • 50 gr mąki pszennej razowej
  • 203 gr wody
  • 7-8 gr soli
  • 125 gr oliwek bez pestek lub orzechów

Mieszamy składniki zaczynu i zostawiamy pod przykryciem na 12-16 godzin.
Zanim zaczniemy wyrabiać ciasto właściwe musimy odpowiednio przygotować oliwki, czyli je odcedzić i zostawić na papierowym ręczniku na kilka godzin by dokładnie wyschły (orzechy posiekać, nie za drobno i podprażyć na suchej patelni).
Gdy zaczyn i oliwki/orzechy są gotowe, mieszamy pozostałe składniki (na razie bez oliwek/orzechów) i wyrabiamy ciasto do uzyskania średnio rozwiniętego glutenu. Dodajemy oliwki/orzechy i wyrabiamy aż do ich równomiernego wymieszania w cieście.
Zostawiamy ciasto pod przykryciem do wyrośnięcia na 2 i 1/2 godziny. Składamy ciasto raz po 1 i 1/4 godziny lub 2 razy co 50 minut.
Formujemy chlebek i wkładamy do koszyka. Ponieważ chleb ten smakuje najlepiej, gdy wyrasta długo, więc wkładamy go do lodówki na 18 godzin.
Nacinamy i pieczemy z parą w 235 C przez 40-45 minut.
Studzimy na kratce.

Buon Appetito! :)


 
1 , 2